-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Nie mamy iryska? Ojej. A wracając do zachudzonych, mój syn urodził się z wagą 1820 i przez dwa miesiące nie wiadomo było, czy wyżyje. Chudy, nie? Powinnam się chyba zawstydzić :kociak: .
-
JUŻ MAM DOM! :-))) Miły, czarny piesek z okolic Warszawy
rozi replied to zuo's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://chopin.edu.pl/%7Ezuo/piesek1.jpg[/IMG] -
To był skrót, oczywiście, i chodziło mi o skarpetki. Nie da się zagotować skarpetką. Tworzy się subkonto, obarcza zainteresowanego kosztami prowadzenia tego subkonta i tyle. Może dojdzie opłata za przelew do weta, czy tam gdzie indziej. Każda fundacja ma w statucie szeroko pojętą pomoc i sądzę, że chwila na rozliczenie skarpetki to nie problem do rozpatrywania.
-
Myślę, że na użytek takich prywatnych próśb o wsparcie, możnaby utworzyć mapę fundacji (kto się podejmie?). Osoba zakładająca wątek dostałaby namiary na najbliższą fundację/oddział TOZ, a potem już można wspierać poprzez instytucję, która przecież sprawdzi zasadność prośby, zanim wyłoży pieniądze. Wyjątkiem byłyby sytuacje osobiście sprawdzone przez znanych i szanowanych Userów Dogo. .
-
RUDA - piękna, młoda, cynamonowa. Tylko oko wykłute...ma dom
rozi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
A czy ona nie stała się... eee... inna trochę? Bardziej jakby domowa? Bo każdy się zmienia przecież (: -
Niestety, nie mogę pomóc. Nawiasem mówiąc kiedy zmarł ojciec mojego syna, rodzina zgarnęła wszystko w ciągu kilku dni, samochód, pieniądze, sprzęty jakieś, tylko kota zostawili. Czarny kotek, Hadżar się nazywa, mieszka z nami. Był sam w pustym mieszkaniu dwa dni, bo jakoś nie mieli czasu przyjechać z kluczami, żebyśmy mogli go zabrać od razu, a zapasowych nie dali, bo jeszcze by coś zginęło (:
-
7 kukułczych jajek- boskie maluchy- Legionowo!
rozi replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Nie wtrącałam się wcześniej, nie było takiej potrzeby, choć zdziwiło mnie niepomiernie, że tę malutką przedstawiono Klaudii jako siostrę Soni. No ale teraz muszę poinformować, że Klaudia po rutynowych badaniach została zatrzymana w szpitalu, dziś po południu. Nie wiadomo, kiedy Ją wypuszczą i czy będzie mogła od razu podjąć się opieki nad pieskiem, więc adopcja szczeniulka chwilowo jest nieaktualna. -
RUDA - piękna, młoda, cynamonowa. Tylko oko wykłute...ma dom
rozi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam odwiedzam, jest jeszcze? -
W domu: . [IMG]http://images43.fotosik.pl/197/a15185d0ba943940med.jpg[/IMG] . [IMG]http://images42.fotosik.pl/109/4128b23ed1b35438med.jpg[/IMG] . [IMG]http://images39.fotosik.pl/194/11a8436b50c0ba9amed.jpg[/IMG] . [IMG]http://images37.fotosik.pl/193/e8434d03ac799832med.jpg[/IMG] . [IMG]http://images50.fotosik.pl/198/1c0707adb60aa4e4med.jpg[/IMG] .
-
[quote name='martuss']Kolejny nick, bo tamte zostały zablokowane. Więc jak mam się z Wami skontaktować??? Wszystkie kwoty przeleję na Wasze konta, mogę jeszcze raz przeprosić i błagać o wybaczenie. Jeśli w Polsce nie ma ludzi z sercem to trudno. Wezmę nawet kredyt, żeby Was spłacić. Swoje oświadczenie już napisałam i go nie zmienię, bo jest prawdą. Najwidoczniej tutaj po prostu nikt nigdy nie żył w biedzie i nie wie co to za uczucie, upokorzenie i strach. [B]Wszystkim, którzy mi wybaczą chcę [SIZE=3]osobno[/SIZE] podziękować[/B]. Pieniądze wyślę z 1 konta, żeby nie gmatwać. Jeśli nie zostanę zbanowana to wstawię rozliczenie. Miłej nocy![/quote] Ja ci mogę wybaczyć, to u mnie kosztuje 3500zł. Przelej tę kwotę na konto Schroniska w Rudzie Śląskiej, w tytule wpłaty wpisz "na hotelowanie starych psów w czasie remontu".
-
Czy ktoś ma sprawdzonego? Znajoma osoba chce przygarnąć szczenię z Boguszyc, wyrośnięte ciut, z okolicą oczek jak na zdjęciu: [IMG]http://images49.fotosik.pl/195/bb21681c7311268b.jpg[/IMG]
-
RUDA - piękna, młoda, cynamonowa. Tylko oko wykłute...ma dom
rozi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Zajrzałam. Nic nie zbrzydła (: -
RUDA - piękna, młoda, cynamonowa. Tylko oko wykłute...ma dom
rozi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Chodziło mi o to, że to taki piękny pies jest, że aż się skręcam jak widzę "podaruj dom", czy coś w tym tonie. Piękny i z pewnością mądry, znaczy mądra. Sucz. Niech ją ktoś uszanuje, zanim zdecyduje się wziąć. Nawiasem mówiąc każde ogłoszenie budzi we mnie taki bunt, no ale Wy macie więcej doświadczenia, ja tylko kocham stworzenia (: -
RUDA - piękna, młoda, cynamonowa. Tylko oko wykłute...ma dom
rozi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
A może zrobić jej ogłoszenia nie w formie prośby o adoptowanie, tylko takie proste, że taka piękna suka jest do oddania, bo nie nadaje się do bloku i że właśnie uciekła i zaglądała do gospodarstw i zarobiła tymi widłami w oczko i można ją mieć, jeśli ma się dom z ogrodem, bo ona dobrze się czuje na zewnątrz. Proste, krótkie, dwa zdjęcia i koniec. -
Podniosę suczydło. Prześliczna, fakt (:
-
RUDA - piękna, młoda, cynamonowa. Tylko oko wykłute...ma dom
rozi replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam. No nie mogę uwierzyć, że nikt nie dzwoni, ja sobie chciałam życie zrujnować, kiedy ją zobaczyłam.