-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak Pani sobie to wszystko wyobraża, prawdę mówiąc, w małym mieszkaniu. Niekastrowany pies będzie, moim zdaniem, skakał na Czesię niezależnie od jej sterylizacji, zresztą i po kastracji musi upłynąć czas, zanim się wyciszy. A ona po sterylce też będzie potrzebowała spokoju przecież. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to zostawić ją jeszcze w klinice, jeśli można, tam wysterylizować i dopiero potem do DT, jeśli to ma być ten DT. A może Państwo nie będą chcieli suki po sterylce? Diabli wiedzą, skoro pies z jajami. -
U Taks zamawiałam malowane szelki i obróżki, ubranek nie pamiętam, żeby szyła. Ale też się nie upieram. W każdym razie tamto dla Łukaszka uszył ktoś inny. Pięknie!
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Nie śledzę wątku na bieżąco, czy może ktoś powiedzieć, dlaczego nie można wykastrować zdrowego psa? -
Taks szyła obroże, szelki, smycze. Nie nie, to ktoś inny był.
-
W dalszym ciągu podziwiam teksty i STRASZNIE się cieszę, że Tymon "wyszedł" :))))))
-
To musiało być 5-6 lat temu, dla Łukaszka zamawiałam, cudnie uszyła dziewczyna. Teraz mi oczy wypadły, jakie buble szyją i sprzedają, w necie, zamówiłam i oddałam. Nie ma dawnych bazarków, nie ma jak znaleźć :(
-
Kilka lat temu na bazarku były świetne psie ubranka, pamiętacie może, kto je szył? Różne kolory, wymiary się podawało.
-
Nie wiem, jakich podkładów używasz. Ja mam zaufanie do Seni. Może podciekać bokiem, jak już ktoś pisał, a czasem piesek zamaszyście drapie podkład, wtedy pazurami przetnie dolną warstwę. Połóż jakąś ceratę pod spód, a są też foliowe maty antypoślizgowe, to jakieś grosze kosztuje, w IKEA, czy gdzieś, w rolce się kupuje. No ja nie kładę na parkiet, a u Ciebie mozaika, to cienkie deseczki.
-
Na parkingu pół biedy, liczyli że ktoś weźmie. Moja koleżanka znalazła karton ze szczeniakami w środku lasu, to jest dopiero draństwo.
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
rozi replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Czegoś jej brakuje w każdym razie, zanim się nie przyzwyczai. Moja labradorka na przykład nie poszła sama spać wieczorem. Stała przede mną machając ogonem, póki nie powiedziałam idź do łóżeczka. Mogła tak stać, odchodzić i wracać do końca świata, choć oczy jej się zamykały. A łóżeczko nie w mojej sypialni było, więc nie chodziło o to, żeby razem, musiała dostać polecenie po prostu. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
rozi replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Bo jest przyzwyczajona do boksu. Dla niej taki otwarty duży dół domu, to brak miejsca do spania, to jakby ktoś chciał położyć się spać, a nigdzie nie ma łóżka. Tak myślę. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
rozi replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Może będzie tak, jak z Tigrą. -
Ptaki ludzie często przesyłają pocztą, niestety. Co im tam ptak, nie rozwala pudełka, to niech sobie jedzie. Dobrze jest, jeśli pudełko odpowiednie, dostęp powietrza, jakieś jabłko wrzucone, żeby z pragnienia nie pozdychały. Paczki są opisane, jak ktoś przeczyta, to nie rzuca, chyba że złośliwie. Dla mnie to też niepojęta praktyka, kupowałam kiedyś papugę (niedużą) z daleka i dwie osoby zaangażowałam, żeby jechała normalnie, sama po nią jechałam ze 250km do tego ostatniego punktu. A inną, malutką, sama zawoziłam do Łodzi.