Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    22789
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Weź wyluzuj, poczucie humoru się kłania. Pełne rozliczenie powinno być na 1 stronie wątku, a nie żeby ktoś musiał latać po postach, kawałek tu, kawałek tam, to jest dopiero żenada :)
  2. Nie można w/g regulaminu. Ale można założyć temat/bazarek w dziale "mają dom ale potrzebują pomocy" i zareklamować w normalnym reklamowym bazarku, sama ten reklamowy wymyśliłam, potem Viris przejęła, ale Viris już na Dogo nie ma, więc nie wiem, kto mógłby się czepnąć.
  3. Ja bym chętnie słoiki zobaczyła, albo choć zakupy w miseczkach. Ostatnio nie robię Kuli na zapas, bo wybrzydza wyćmuch.
  4. Na stałe? To jest DS, czy można Czesię adoptować?
  5. Ja nie mówię (znów) o możliwościach Murki, tylko o braku informacji.
  6. Kurcze… poczekajmy, może się coś zmieni jednak dla Czesi. O ile zdąży. W sumie najgorszy był brak informacji o niemożności powrotu do Murki, a czemu był brak, to nawet ja nie rozkminiam, choć podejrzliwa jestem, jak Sycylijczyk. Ten taki z literatury.
  7. O to się nie martw. Podtrzymanie tyłu na taśmie, to jakby się... nie wiem.... trzy kilogramy niosło. Chodzi o naprawdę podtrzymanie lekkie, przecież ona nie ma sparaliżowanego tyłu, byle kontrolować schodzenie i nakierować oparcie na zdrową łapę. Edit.: mówię o schodzeniu, wchodzenie to nie problem, sama będzie oszczędzać nogę. Moim zdaniem znaczy.
  8. Nie martwi się nikt o schody TAM. Padło pytanie o pierwsze piętro, w sensie bardziej odpowiedniego (chyba) DT, dlatego się schody rozważa ogólnie. Przy okazji fotel.
  9. Ja nie mówię o tej kobiecie, tylko o Sowie i o tym pierwszym piętrze.
  10. Pod górę pies będzie oszczędzał chorą łapę, wykorzysta zdrową tylną i poradzi sobie na jednej. Ważne jest schodzenie w dół, skok i niekontrolowane nagłe oparcie na tylnych obu zawali sprawę. Można tył podtrzymać na taśmie przy schodzeniu.
  11. Spokojne, pomalutku, powstrzymywane zejście, nawet z wyższego piętra, jest lepsze, niż hopa zeskok z kilku schodków parteru. Czy z fotela. Moim zdaniem nie jest ważne piętro, tylko sposób. Bou, wiadomo, że jak dochodzi do różnicy zdań, to trzeba się zamknąć, bo inaczej pies cierpi. Sama bym się zamknęła na kłódkę, tylko że to akurat przekazanie psa kłóci się z elementarnymi zasadami tak, że aż piszczy.
  12. Jajko daje się ptakom raz na kilka dni, jako dodatek, nie jako karmę samą w sobie. Dać możesz, pewnie, ale i tak będzie głodny. Urosan to pierwsze, co podaje się, kiedy ptak jest "chory" a nie wiadomo co mu jest. Urosan oczyszcza organizm, mówiąc w skrócie.
  13. Zacytuję, żeby nie umknęło. Może jest szansa na coś sensownego.
  14. Chleb niedobry, daj bułkę. W ZOO nie macie azylu dla dzikich? Spróbuj zadzwonić, nawet jeśli nie ma azylu, to mają namiary na weta od ptaków. Jeśli masz Urosan, to zaparz w/g przepisu, rozcieńcz dwukrotnie i to mu daj do picia zamiast wody.
  15. Trzeba przyznać, że ładna para. Czy w końcu był jakiś kontakt z Panem?
  16. Zostawiam ślad, bo zajrzałam. Też mam taki wątek nie w "za TM", ale prosiłam zamknąć, bo ból był nie do zniesienia.
  17. Są jakieś wiadomości o Czesi?
  18. Ech, jak ja to lubię... Dostałam PW :) ZPP, nie jest fajne gdybać w tak skomplikowanej, nerwowej sytuacji, niemniej wszyscy tutaj (nie ja akurat) zostali postawieni pod ścianą. Nikt wcześniej nie mówił, że suka ma na cito opuścić klinikę. Nikt wcześniej nie mówił, że Murka nie podejmuje się dalszej opieki. Nie pojawia się na wątku Osoba decyzyjna, Ty próbujesz jakoś łatać temat, w nerwach, niespójnie. Najpierw napisałaś, że klinika poleciła zabrać psa, bo leczenie zakończone. Potem to, co w cytacie. Ja rozumiem, że nagle pies (z powodu finansów) ląduje na bruku, ale to wszystko było wiadomo wcześniej, nikt nie mówił. Dom w Katowicach został zaakceptowany na podstawie problemów finansowych, nie jako - choćby w miarę dobre - rozwiązanie dla psa. Nie po kolei to wszystko, więc jest burdel. Czy pojechała? Czy coś wiadomo?
  19. Co to znaczy "poleciła ją zabrać"? Przepraszam, jeśli kogoś wkurzam, ale czy mogłabyś wytłumaczyć jaki był powód tego polecenia?
  20. Nie można było zostawić jej w klinice na dłużej i skupić się na maxa (jak wyżej pisała Margo3011) na znalezieniu odpowiedniego DT w Krakowie? Bo że Murka się nie podejmuje, to ja rozumiem.
  21. Cały czas mam wrażenie, że to jakiś koszmar senny... Edit.: … który minie, coś się znajdzie innego
  22. :D Sama bym chciała mieć malutką domową hodowlę dużej rasy (nie maliniaków), ale mam za małe mieszkanie, niecałe 80m.
  23. Czasem widuję, że nie pisze się czegoś (o czym akurat ja wiem przypadkiem), żeby nie było otwartej wojny z kimś, kto jest przydatny. Może tutaj jest taka sytuacja, choć nie bardzo wiem, czego mogłaby dotyczyć.
×
×
  • Create New...