Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    22789
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Janka, jeśli znajdę coś z sensem, to będzie mniej cicho.
  2. Chyba lepiej, niż w chlewiku. Się nie wzbudzaj.
  3. Spróbuj jeszcze raz potem. Mnie też się coś zawieszało.
  4. Oj tak, zapomniałam napisać. Kod: ZNIZKA12
  5. A wpisałaś kod?
  6. Od dziś do 16-go jest zniżka 12% na cały asortyment. Napisałam tu, zamiast latać po wątkach.
  7. Wrócę do tematu, kiedy wymyślę sensowny DT dla niego. Póki co nie mam. Gdyby Myngey była bliżej Zamościa proponowałabym, żeby pojechała, zobaczyła psa na własne oczy i sama zdecydowała, czy jej DT jest dla niego odpowiedni.
  8. Miejsce jest, mari23 ma kontakt z hotelikiem, bez sensu żebym ja się jeszcze wtrącała w temat na tym etapie. Mdk8 prowadzi wątek, bardzo dobry wątek, elik chce pomóc w rozliczeniach, brakuje około 300zł deklaracji i to tyle. Mogę dać 100zł jednorazowo.
  9. Aj, myślalam że mdk8 się wycofała, teraz przeczytałam ostatnie strony, wszystko gra, miejsce jest, brakuje tylko deklaracji.
  10. Tańsze oznacza gorsze. Na ogól znaczy. Ceny idą w górę i niestety, ale to jest zmarnowany biedny pies, nie można go wepchnąć w jakieś bez sensu warunki, gdzie jednak będzie może tkwił do końca świata. Nadal nikt nie chce się podjąć? Ja mogę go wziąć na siebie, ale musiałabym założyć nowy wątek dla ułatwienia. Elik deklarowała, że może być Skarbnikiem, to bardzo pomoże. Bardzo bardzo.
  11. Ojej, chudy faktycznie. Bez robaków dojdzie do normy.
  12. Awaryjnie oznacza, że Kobita za nic nie chce przyjąć żadnego psa, jak pisałam błagała o szukanie innego miejsca, tak więc pewnie się zlituje w sytuacji dramatycznej, jeśli "do nocy" nie znajdziemy niczego innego. Tylko tyle wiem i nie chciałam jej dłużej mordować pytaniami, gadałam i tak z 10 minut.
  13. Rozmawiałam przed chwilą z uroczą Babką, która od dawna już nie prowadzi hotelu. Błagała mnie na wszystko, żeby znaleźć inne miejsce, nie ma czasu na nowego psa, czym innym się teraz zajmuje. Mogłaby (po mojej tyradzie i lamentach) przyjąć Maxa TYLKO AWARYJNIE. I nie obiecuje codziennych długich spacerów. I nawet nie chciała podać ceny, licząc na inne rozwiązanie. O psach ma duże pojęcie.
  14. Oczywiście że nastawione na domowe. Jak już mówiłam - nie znałam cen, teraz już znam. Maxowi potrzebne są takie warunki, jakie miał u Alaskan. Kojec, ciepła buda, spacery. W przeciętnym, typowym dla Dogo DT, nie będzie miał spacerów.
  15. Oferta W ramach pobytu W ramach opłaty za pobyt koni w stajni zapewniamy: ściółkę, siano, owies opiekę masztalerską obejmującą karmienie i codzienne czyszczenie boksu. Na życzenie i odpowiedzialność właściciela możliwe jest wyprowadzanie koni na padok. Czy konie są jeżdżone? Czyszczone? Tak to i do siebie mogłabym konia wziąć. Nieco łatwiej z koniem, niż z psem, bo właściciel sam się zajmuje, tylko gówien (za przeproszeniem) nie musi wyrzucać i owsa dosypywać. Psu niezbędny jest kontakt i spacery/praca z nim.
  16. Niewygórowana w porównaniu z innymi hotelami. Rozejrzałam się w rynku i mówię o hotelach u profesjonalnych szkoleniowców, gdzie przyjmuje się również trudne psy i pracuje z nimi, nie tylko na wybieg puści i da michę. Ty akurat chodzisz na spacery, do miasta gdzieś zabierasz, znasz jeszcze jakiś DT, który tak robi?
  17. Wiem wiem, nie znałam cen kiedy rozmawiałyśmy. Proponowałam tylko względem Maxa, który potrafi zaatakować i musi być wyprowadzany oddzielnie, gdzieś gdzie się znają na rzeczy, nauczą czegoś, poświęcą czas. Nie że wypuszczą całą grupę do ogródka i z bańki, albo pies będzie siedział zamknięty w kojcu na amen, albo za chwilę Ci każą zabierać. To jest niewygórowana cena, te 80zł
×
×
  • Create New...