-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Onomato-Peja
-
Galeria pod kundelkiem (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Onomato-Peja replied to zaba14's topic in Galeria
link ci w galerii nie dziala -
Galeria pod kundelkiem (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Onomato-Peja replied to zaba14's topic in Galeria
Mój też bardzo dlugo na lince trenował [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/4254/dscf2336oc7.jpg[/IMG] -
Konkurs na najbardziej ,,oryginalne" imię dla pesa:)
Onomato-Peja replied to e.m.i.l.@'s topic in Wszystko o psach
amstaffka - zoja i luna owczarek niemicki - hektor siberian husky - etna -
Konkurs na najbardziej ,,oryginalne" imię dla pesa:)
Onomato-Peja replied to e.m.i.l.@'s topic in Wszystko o psach
pulpecik to mój kot :-D -
jaki słodki ten dropsik taki czarnuchny i skory do zabaw zapraszam do mnie
-
Konkurs na najbardziej ,,oryginalne" imię dla pesa:)
Onomato-Peja replied to e.m.i.l.@'s topic in Wszystko o psach
pies: Atos nazywany też idiotą , łajzą niuch niuchem i antosiem Swinka morska:rudolf nazywany też rudą małpą i wrednym dziadem albo po prostu świnią pancerną kot1: ola nazywana też olcia i poprostu olcia hihi kot2: kubuś nazywany też grubasem i szarakiem kot3: Pan pulpecik nazywany też purcel , ćpun, maryśka (gdy był otruty)i śmierdziel kot4: kitikatka nazywana też brojdą i chudzielcem(gdy był otruty) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='*Daria*']psiara, nie wiem czy jest sens wdawać się z tobą w dyskusję, bo nie wiem czy rozumiesz o czy mowa. Tak bullowate to najukochańsze psy pod słońcem. Sama mam w domu jednego osobnika rasy amstaff, ale genetyki nie przeskoczysz ! Jest tu mowa cały czas o agresji do psów, nie do ludzi. A jednak ile bullowatych kocha wszystkie psy ? Coś mi się wydaje, że jest jednak więcej tych co reagują na psy agresją. I tu tylko we właścicielach głowa, by nie doszło do żadnej tragedii. Jak u astów agresja jest wyhamowywana, tak u pitów już nie i te psy w znacznej większości, żeby nie powiedzieć że wszystkie innych psów nie lubią, więc nie mów mi, że mam się odczepić od czegoś w czymś już siedzę od dłuższego czasu ;)[/quote] nie chodzi mi o to że nie masz doświadczenia bo wiem że ty w tej sprawie siedzisz dłużej niż ja i trochę więcej wiesz ale u mnie na dzielni nie ma asta agresywnego:lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
oj oj oj już nie męcz tych bullowatych moim zdaniem to są najłagodniejsze psiaki pod słońcem -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
no to nie wiem mój agresywny nie jest -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
no to ja już nie wiem mój miał kontakt ze wszystkim co zobaczył i agresywny nie jest -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
geny albo dominacja lub brak kontaktu z ''innymi'' stworzeniami np. kotami -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='*Daria*'] Właśnie, co do labradorów. Odkąd mam psa jestem zszokowana zachowaniem tych psów ! Można się spodziewać, że większość tych labów to psy w typie, nie rasowe, ale tą łagodność to już powinny mieć zachowaną. A tymczasem, większość spotkanych przeze mnie labradorów jeżyła się do szczeniaka. Większość dorosłych psów na ogół toleruje szczeniaki, a one nie. Fakt faktem żaden na nas sie nie rzucił, ani nie szczekał, ale przyjaźnie nie były nastawione. Naprawdę jest to przykre co pseudohodowle potrafią zrobić z psami :-([/quote] nie ma takiego czegoś jak pies agresywny od szczeniaka to ludzie je tak wychowują jak piesek jest szczeniakiem to go na ręce biorą , bo sie boją że inny mu krzywdę zrobi i sie psiak uczy że przed psami sie trzeba bronić [quote name='[URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=28387"']gops2000[/url];9654835]ja na smyczy do 25 kilo prowadzalam 50 kg owczarka sasiadki :smile:[/quote] ale tamten lab sie szarpał nie ma takiego czegoś jak pies agresywny od szczeniaka to ludzie je tak wychowują jak piesek jest szczeniakiem to go na ręce biorą , bo sie boją że inny mu krzywdę zrobi i sie psiak uczy że przed psami sie trzeba bronić -
Prywatne życie gwiazd ( ulubionego serialu dogomanii )
Onomato-Peja replied to Basenji's topic in Foto Blogi
śliczni bohaterowie pozdrów ich zapraszam do siebie -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
no ja sie też z agresywnym labem spotkałam ale to kiedyś z facet mi mówi , że nicnie zrombi a ten zjeżony zaczął warczeć i sie na trawie położyl miał ok. 40 kg. facet miał smycz flexi na której pisalo do 15. kg a co jak taki pies pociągnie??? wątpie , że smycz wytrzyma laby niedosyć że ciężkie , bardzo silne (psy pracujące) to ten jeszcze agresor -
a teraz słowna historia : Jak byłem mały mieszkałem z bratem na działce . Ja byłem trochę leniwy ale brat zawsze chciał sie ze mną bawić . Jak trochę podrosłem zabawy były coraz brutalniejsze , aż wkońcu jak miałem rok mój brat mnie pogryzł i dziadek musiał go oddać , ale i tak sie widywaliśmy bo dziadek oddał go sąsiadowi z naprzeciwka i razem sie bawiliśmy ale krótko bo zawsze o coś sie pokłóciliśmy i była walka. Właśnie przez mojego brata czuję agresje do innych dominujących samców juą nie dam sobą pomiatać. Ale cóż po sześciu spędzonych z dziadkiem latach zaczął mieć problemy z chodzeniem więc wyprowadzał mnie pan Gebels , to bylo piekło , bo był cały czas nachlany (no prawie cały czas) i ciągle mnie szarpał . Dobrze , że chociaż na hydroforni mnie spuszczał , bo takie spacery to ja se moge wsadzić po ogon. no ale cóż z czasem dziadek zaczął mieć też problemy z sercem i musiał jeździć co chwila do szpitala i bardzo rzadko go widywałem karmił mnie wtedy pan gebels ale też przychodziła do mnie ta suka Violeta , która mnie lała i wyzywała aż w końcu kiedy z dziadkiem bylo bardzo źle postanowila się mnie pozbyć. Otworzyla mi furtke i wypuściła , myślałem , ze to spacer. (gdybym wiedział co chce mi zrobić to bym został ) Ale ona skorzystała z okazji i zadzwonila do ciapkowa , że na działkach błąka sie duży pies i po mnie przyjechali.' Naszczęście raz pani kasia ( mama mojej terażniejszej pańci) postanowila zobaczyć co u mnie slychać , patrzy a tu nie ma psa pomyślała , że jestem na spacerze i przyszła za godzine a yu nadal mnie nie ma . I się zaczęło były plakaty , telefony itp. aż w końcu postanowiła pojechać do schronu i co tam ujżała??? ATOSA!!!!! Zadzwonila do Violety tej suki i zapytała sie gdzie jest Atos ona powiedziała , że jej dwa dni temu uciekl.W schronie dowiedziała sie , że tosik jest tu od 2 tygodnii więc za mnie zapłacili i odwieźli mnie na dzialkę . Ale kilka tygodni potem dziadek umarł i gdyby nie my to nadal byłby w schronie . I znów postanowiliśmy go uratować .Przez dwa tygodnie nic nie jadl wode pił co 2 dzień ale w końcu przyzwyczaił się do mnie i teraz ja jestem jego panią. Ale najbardziej mi sie podobało jak ta Violeta przyszła na pogrzeb i mój brat , i dwaj kuzyni jej dogadali : - SUKA SIE WSZęDZIE ZNAJDZIE pierwszy raz był : na plaży w lesie na łące nad rzeką nad jeziorem w wieku 8 lat i w tym wieku dowiedział się co to jest: koń krowa kura i świnka morska
-
dziękuje też tak uważam\ a teraz ciąg dalszy na co sie gapisz??? [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/8741/obraz014uo6.jpg[/IMG] nie no byś otworzył tą bramke a nie se zdjęcia pstrykasz [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2919/obraz010lh4.jpg[/IMG] dom jak dom pilnować trzeba co tam , że jestem jeszcze dzieciakiem [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/8263/obraz009gw1.jpg[/IMG]
-
sorki na pierwszych taki nie był (a ta fotka mi sie otworzyła!!!) dopiero jak mi link napisałaś to zauważyłam a o atosie najpierw jego życie zdjęcia są zrobione ze zdjęć nie miałam wtedy cyfrówki siedzimy sobie ja i mój bliźniak brutus [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/4497/obraz015io7.jpg[/IMG] a ta zła pańcia nas co chwila przenosi brutus zawsze wraca ale ja sobie na trawce chętnie posiedze [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/8785/obraz011ux6.jpg[/IMG] rany kobieto co ty ze mną robisz [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/7444/obraz008eb9.jpg[/IMG] no cóż na razie koniec jade na plaże z piesem jak wróce dokończe
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
wiem ja też dostalo mu się powtarzam ponownie , że nie ja to napisałam a pies mi nie służy do szczucia tylko do kohania -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
he ale by go tyłek bolał -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='eria']jak to nie Twój, wyraźnie napisałaś że spuściłaś Atosa :cool1: i wydałaś komendę 'bierz go' :cool1: edit.już doczytałam że brat[/quote] no wiesz nie moja wina , że mam brata który si za mnie podszywa:crazyeye: co mądre z jego strony nie jest a psa już mu w życiu wyprowadzić nie dam zmieniłam se haslo jest zapisanie w niedostępnym dla brata miejscu juą takich wpadek nie będzie;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
napisałam coś wyżej tak to ni mój post ja bym w życiu swoim psem innego nie poszczula tak... wiem jak to może sie skończyć -
Galeria pod kundelkiem (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Onomato-Peja replied to zaba14's topic in Galeria
no to ja pierwsza super słodziak jak ja takie puchatki uwielbiam... zajrzę do galerii -
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
Onomato-Peja replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mówię ci zajmij sie twoimi dwoma psiakami pomyśl że Hapiczka chce żebyś im o niej opowiedziała zajmij sie nimi naprawdę ulży ci