Jump to content
Dogomania

Figi

Members
  • Posts

    54
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Figi

  1. Dawno nie było mnie na Dogo, ale śledzę ten wątek od początku. Ludzie boją się kalekich zwierząt bo myślą,że są z nimi ogromne kłopoty. A to jest zupełna nieprawda. Mam w domku niewidomego psa i drugiego, który jest zupełnie zdrowy. I wiecie co- nie widać żadnej różnicy . Wzrok u psa jest zmysłem wskazanym, ale niekoniecznym. Mój Homerek, choć ślepy doskonale sobie radzi. Bezbłędnie trafia do miski, na spacerze chodzi przy nodze, nawet umie się bawić!!! Gdyby ktos potrzebował rady jak opiekować się niewidomym psem- służę doświadczeniem. Pozdrawiam i trzymam kciuki za pieseczka.
  2. Pamiętacie Homerka? Slepek z Waszego bydgoskiego schroniska. Nie widzi absolutnie nic- ale doskonale sobie radzi w domu i poza nim. A do tego jest cudowny, kochany i.........co pisać, jest członkiem naszej rodziny. Wasz piesek na pewno znajdzie domek- trzymam kciuki:Cool!: A tak na marginesie, może warto skonsultować jego przypadek z innym weterynarzem, bo ta pani ze schroniska , no cóż nie mam o niej dobrego zdania. Nasz Homer też miał takie choroby powymyślane, że ho.....Szkoda gadać. Pozdrawiam.
  3. Boże drogi, po co ja to czytałam. noc z głowy. Biedna malutka:shake:
  4. Dziewczynki podajcie numer konta na który można przekazać parę zł. bo nie mogę znaleźć. JESTEŚCIE WSPANIAŁE I WSPANIALI WIELKI SZACUNEK:iloveyou:
  5. Smutasek na pewno znajdzie domek. Gdzieś jest jego właściciel- choć może o tym jeszcze nie wie. Ja rok temu przywiozłam ze schroniska starego, ślepego, niemiłośiernie skudłaczonego i chorego na swerzb psa.Jak go zobaczyłam to natychmiast się w nim zakochałam ja i moja cała rodzina. Pojechałam po niego 300km. i zabrałam do domu. Piszę o tym bo Smutas jest bardzo podobny do mojego Homerka i życzę mu by jak najszybciej znalazł domek. Boże kochany czemu ja nie jestem milionerką:shake:
  6. Homerek robi się coraz bardziej cwany - postępuje wg. wskazań, zeby mierzyć tam gdzie wzrok nie sięga :D W jego przypadku skutkuje to, coraz to nowymi miejscami do spania. A to wejdzie między kwiaty i zanocuje pod liściem palmy, jakby był w tropikach, a to schowa sie za łózkiem. Jednak mistrzostwo osiągnął w powolnym przesuwaniu się gdy śpi na moim łózku. Zaczynał od spania w nogach. Teraz sadowi się już albo obok mojej głowy, albo zamiast mojej głowy (na podusi i jasku bardzo sympatycznie mu się leży) a w porywach uczuć to i łapką zdarza mu się mnie objąć :D Sesja zimowa: [img]http://img12.imageshack.us/img12/2037/dsc09779.jpg[/img] [img]http://img12.imageshack.us/img12/2963/dsc09785.jpg[/img] [img]http://img3.imageshack.us/img3/6143/dsc09788i.jpg[/img] [img]http://img24.imageshack.us/img24/3848/dsc09791.jpg[/img] A to, o dziwo zdjęcie z 4.12. ubiegłego roku: [img]http://img19.imageshack.us/img19/2382/04122008spacerowe2.jpg[/img] Na łózku to każdemu się dobrze leży: [img]http://img7.imageshack.us/img7/4498/05022009olikandchopaki3.jpg[/img]
  7. Super miło czasami pogadać z normalnymi ludźmi( czytaj kochającymi psy). :multi:
  8. Czy ktoś tu jeszcze zagląda??????????
  9. 8 lutego minął rok:tort::laola: jak Homer z Bydgoszczanina stał się Piotrkowianinem. Nasze powietrze mu najwyraźniej służy. On jest szczęśliwy a my i Figuś mamy cudownego, oddanego przyjaciela.:multi:
  10. Wszystkim zainteresowanym losem naszego Homerka uprzejmie donoszę,że psinka ma się dobrze. Jest szczęśliwy i radosny. ma kochający domek, własne łóżko i kanapę, zawsze pełną miskę i czułości pod dostatkiem.Zaprzyjaźnił się na śmierć i życie z Figuniem- stanowią doskonały tandem. Jeden nie może żyć bez drugiego. W środę Homiś będzie miał czyszczone uszka w leciutkim znieczuleniu, bo co jakiś czas odnawia się jego przypadłość. Trzymajcie kciuki za naszego pieszczocha.Pozdrawiam.
  11. Moje kochane dziewczyny bardzo Wam współczuję, sama adoptowałam starego psa, jest niewidomy, ma około 10-12 lat. Mieszka z nami już rok.Myslę,że każda chwila w normalnym domu jest dla psa porzuconego bardzo cenna,wiele psów nie ma tyle szczęścia co Dymek i mój Homerek. A najlepsze lekarstwo na rozpacz to pokochać następną bidę i dać jej dom -Dymeczek na pewno byłby takiego zdania.
  12. Z okazji nadchodzących świąt chcieliśmy życzyć Wam wszystkim wszystkiego najlepszego i... WESOŁYCH PSIĄT! :) [img]http://img156.imageshack.us/img156/6808/dsc09680zz5.jpg[/img] [img]http://img156.imageshack.us/img156/5062/1807xs3.jpg[/img] [img]http://img166.imageshack.us/img166/7268/28112008kanapowiec2fw5.jpg[/img]
  13. Jeśli ktoś się jeszcze nie włączył do akcji to proszę was o pomoc. Podaję link do wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f98/teraz-piotrkow-s-o-s-slij-maile-do-wladz-piotrkowa-112680/index2.html[/url] Chcą wywalić zwierzaki z naszego schroniska. Pomocy! Zasypmy mailami naszego "prezydenta". Niech przestanie wozić się limuzyną a zajmie poważnymi sprawami. Prosimy!
  14. Szkoda, bo chętnie dobrałabym się do d... tym potworom co Go wyrzucili:mad:. Wy nawet nie wiecie co to jest za cudowny, kochany, wierny... itp. Pies przez wielkie P.
  15. No ale nie powiesz mi ze nie jest podobny :) Moze to i lepiej, a z drugiej strony szkoda. Bo można by było zobaczyc kto zrobił mu taką krzywde i oddał na tyle do schroniska. A lepiej dlatego, że i tak byśmy go nie oddali. A nóz ktoś by się upomniał o naszego Ślepka. Oj, nie, nigdy nie oddamy, mimo ze podrapał ściany. Taaakie rymy :D
  16. Chyba znaleźliśmy jakiej rasy jest Homer. Podczas ostatniej wizyty u weterynarza zauważylismy tatuaż na uchu - litera i trzy cyfry, co, jak powiedział nam wet jest oznaczeniem reproduktorów. Po wielu poszukiwaniach znaleźliśmy - [url]www.bouvs.pl[/url] I tu pojawia się pytanie: czy moze ktoś z was wie coś więcej o tym tatuażu? Szczególnie pytamy, czy psy tatuuje sie w schorniskach. Bo być moze jest to zwykły błąd i nieporozumienie, a my patrząc na naszego pięknego ślepka widzimy rodowodowego Bouviera :) Ale normalnie spójrzcie na drugie zdjęcie w kategorii "Nasze psy"!!! Normalnie Homeruś :D
  17. Pienińskie zdjęcia Homer & Figaro! [url]http://www.speedyshare.com/639826994.html[/url] Zapraszam do sciągania zdjęć naszych wodno - rozpieszczonych chłopaczków!
  18. Już zmieniłam poprzednią wiadomość - zdjęcia nie wchodzą! Ani w te, ani we wte, nic! Po prostu się nie wyświetlają. Mogę je spakować i wrzucic w linkach do sciągnięcia dla zainteresowanych :)
  19. Po wyjeździe wrażenia niesamowite, Homer okazał się genialnym pływakiem, uciekał nam na węch do wody i czasem buntował się gdy chcieliśmy go z niej wyciągnąć :) Zdjęcia już są naszykowane do wrzucenia, jednak coś nie pasuje komputerowi nie mogę ich zalinkować do postu :( Gdy wymyślę co się stało zamieszcze pełną fotorelację (głównie z Homerem na mokro, bo w innych okolicznościach ciężko go było znaleźć :D)
  20. Wszystkim życzliwym i zainteresowanym losem naszego Homerka pragnę donieść, że psinka ma się bardzo dobrze. Jest zdrowy, wesoły, szczęśliwy i kochający. Polubili się z Figarkiem, Choć czasami zdarzają się niesnaski. A w sierpniu nasze psiaki jadą z nami w Pieniny:multi:Może zdobędą Trzy Korony? Pozdrawiam cieplutko:bye:
  21. Nowe zdjęcia: [img]http://img134.imageshack.us/img134/851/dowrzucenianadogodp6.jpg[/img] Jaśnie Wielmożny Nam Panujący - Figaro I Ziewający :) [img]http://img76.imageshack.us/img76/1122/dowrzucenianadogo5ay6.jpg[/img] [img]http://img134.imageshack.us/img134/2994/dowrzucenianadogo1pa3.jpg[/img] Homer I Wygodny w swoim nowym pałacu dziennym - na dwuosobowej kanapie :] [img]http://img134.imageshack.us/img134/5657/dowrzucenianadogo2na3.jpg[/img] [img]http://img134.imageshack.us/img134/3796/dowrzucenianadogo3sy4.jpg[/img] [img]http://img134.imageshack.us/img134/2028/dowrzucenianadogo4of0.jpg[/img] Homer w rezydencji letniej, czytaj: na moim łóżku. Tylko gdzie ja mam spać? W legowisku? :D:D:D
  22. MALAGOS jesteś cudowna:Rose:Bardzo Ci współczuję. Majeczka miała cudowną starość, ludzie którzy ją wyrzucili powinni się wstydzić (co ja piszę jacy ludzie-POTWORY). Sama wziełam starego psa ze schroniska, niewidomego, po przejściach i wiem, że nie oddałabym go nikomu za żadne skarby. Jest cudownym przyjacielem. Trzymaj sie!
  23. A jednak była mała wojna:boom:Poszło oczywiście o jedzenie, konkretnie o kostkę ze ścięgien, którą nasze chłopaki uwielbiają. Homer swoją zjadł i postanowił dobrać się do tej Figusia. Po ostrej wymianie zdań, zakończonej dziurą w uchu Figusia (na szczęście niegroźnej). Homer wylądował w legowisku a Figuś w domowym ambulatorium. Teraz jest spokój, znowu sztama.
  24. Wczoraj byliśmy z naszymi psinkami na działce - ludzie jak one ciekały! Homer był taki szczęśliwy, że ho,ho! Biegał jak szalony:lol:Psy zakumplowały się na całej lini, są cudowne. Figuś opiekuje się naszym Śiepkiem do tego stopnia, że pilnuje go żeby nie wszedł w nic i nie zrobił sobie krzywdy- jest jego oczami:roll: Są cudowne, kochane, jedyne w swoim rodzaju:cool2:Homerek nie ma już żadnych dolegliwości z którymi do nas przyjechał, jest wesoły, szczęśliwy. Uwielbia się bawić i jeść,jeść, jeść! Miał też erotyczną przygodę - jakaś pani chciała go dopuścić do swojej suni, bo,,macie państwo takiego pięknego PUDLA!!!!!!!!!!" A on o zgrozo nie ma jajek, biedulek a tak mu się trafiało:buzi:Poadrawiam wkrótce się odezwę.
  25. Halo czy ktoś jeszcze tu zagląda? Homerek jest zdrowy i szczęsliwy :multi:Całkowicie dogadali się z Figusiem, kumple na całej lini, stanowią duet zaczepno-obronny.Figi zaczepia,Homi broni:eviltong:
×
×
  • Create New...