Jump to content
Dogomania

gameta

Members
  • Posts

    8628
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by gameta

  1. [quote name='Charly']HALELUJA:modla:. Pachyder ma cushingera. Wreszcie wiemy co i jak. wreszcie.[/QUOTE] Wow i jak to się leczy?
  2. [quote name='*zaba*']Kobitki, to jest watek Alienka :razz:[/QUOTE] Nie mogę się z Tobą nie zgodzić ;) Porzućmy więc szczurzy temat :) Jak Brazowa wróci ze schronu to odpowie na Twoje wsześniejsze pytanie :) Będzie bazar, będziem hopać ;)
  3. Elinka, przeanalizuj mój wcześniejszy post i sama sobie odpowiedz. Nie wiem gdzie przeczytałaś o rozsypywaniu trutek :shake: Deratyzacja ma różną postać, wyobraź sobie. Rozumiem, że nie lubisz szczurów i chciałabyś zniszczyć ich istnienia :shake: A dzikie koty to obawiam się, że tylko w afryce i azji się ostały. I to też w małych ilościach - nie przewiduję ich bytności w moich okolicach, zoo mam dość daleko :cool1:
  4. A ja ostatnio zostawiłam otwarte okno piwniczne, jak było ogłoszenie żeby zamykać, bo będzie deratyzacja :cool1: Prawda jest taka, że jak by głąby mieszkajace ze mną na osiedlu nie wytruły kotów to i ze szczurami nie byłoby problemów. Natura wie co robi, tylko człowiek jakiś taki do dupy :shake:
  5. [quote name='agata51']Czy Alien ma osobny wątek?[/QUOTE] Agato, TO jest wątek Aliena :roll: Szczur to też zwierzę, nie ma "towarzystwa opieki nad zwierzętami z wyłączeniem szczurów" - pomyślcie i o tym...
  6. [quote name='brazowa1']nie można narażac dobrych ludzi z DT na kontakt z tymi szczurami.Są dzikie,moga pogryżć.Wziąc takie dzikusy mogliby tylko najbardziej wytrawni "szczurzarze",a oni na pewno nie przygarna takich gryzoni,bo pozarażają im ich własne zwierzęta.[/QUOTE] Kurcze, chyba masz rację :-( Biedne maleństwa :placz: Jedyne co pozostało to: [IMG]http://3.bp.blogspot.com/_q5QgR0uHmvQ/SQuh8EpBlYI/AAAAAAAAA-8/j9UZjlnNys8/s400/IS_znicz.jpg[/IMG] tym wszystkim szczurzym ogonkom, które nie miały szansy ...
  7. [quote name='brazowa1']To dzikie zwierzątka,bylyby nieszcześliwe poza swoim naturalnym środowiskiem,jakiekolwiek ono by nie było.[/QUOTE] Jasssssne, lepiej, żeby wszystkie wyzdychały na choroby i z głodu, prawda :angryy: Nie mogę się zgodzić z takim okrucieństwem :shake: Szukajmy DT ...
  8. Jejku przecież to okrutne :placz: Biedne futrzane ryjki - czy nie dałoby się uratować choć części z nich ? Może znaleźliby się chętni aby dać DT tym przeinteligentnym stworkom :roll: Co o tym sądzicie?
  9. [quote name='Gremlin']Jakby co, to podbijam... reszta offf ;) Uwaga... teraz Gameta pokazuje... jak sobie 3x w "podpis" wsadza... :diabloti:[/QUOTE] :eviltong: za późno, już wyjęłam :diabloti:
  10. A co z tymi biednymi szczurami? Czy one też otrzymają niezbędną pomoc ?
  11. [quote name='andzia69']allegra cegiełkowe najlepiej sprzedaja się dla...tragicznych przypadków niestety:-( [/QUOTE] Mówię wam, trza jechać do Nel i po wizycie zrobić jej zdjęcia :diabloti: Chciałabym, żeby tej cholerze w końcu się udało taki dom na zawsze znaleść :placz: 3x zaraz sobie wsadzę w podpis
  12. o rany !!!!!!!!!!!!!!! To teraz Wasza decyzja Kielczanki ;) I transport :roll: Rety, ale fajnie, żeby Rudzia w końcu miała swój własny dom :loveu: Pinkmoon - dzięki Kochana :loveu:
  13. [quote name='andzia69']ta - i futro:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Nooooo i samolot i furę też, bo to taka ekstradycja :diabloti:
  14. [quote name='andzia69']a jak:eviltong: - było tam jeszcze ze popieram handel, ale juz mi się nie zmiesciło - mam kwintesencję mojego działania na dogo:diabloti: moze powinnam sobie dodac jednak, że wysyłam psy na smalec i skórki:cool3: - jak myslisz?[/QUOTE] Oj tak, koniecznie. I na eksperymenty do laboratoriów. W zamian dostajesz gratis kosmetyki :diabloti:
  15. Wow, Andzia, ale masz piękny podpis - żywcem z żółtego :evil_lol:
  16. Piękna :loveu: w maskujących barwach ledwie ją dostrzegłam :evil_lol: Ale w tych oczach to ona ma coś niesamowitego :loveu:
  17. [quote name='Energy']Szczerze mówiąc myślę, że kłapiący 10-latek niekoniecznie chętny do zabawy, dla 12-latki to troszke ryzykowne, ale może się mylę.[/QUOTE] Szczerze? Ze względu na stan uzębienia, powinien zająć sie tym wet i tak jak w przypadku Daszy poprostu usunąć problem. Dasza też kłapała, ale chwyt dziąslami nie boli ;)
  18. Odnosnie okolicy - ci państwo mieszkaja w jednej z sypialnianych dzielnic Gdyni, połozonej na skraju trójmiejskiego parku krajobrazowego, czyli gigantyczengo lasu ciągnącego się przez całe trójmiasto aż na kaszuby. Minus taki, że to blokowisko, plus że blisko las :) Nie ma tu tramwaju czy pociągu (poza jedną trasą leśną do kościerzyny - kursuje 2x na dzień) ale nie jest to jakieś khm zadupie :shake: Ludzi mnóstwo, osiedle budowane na początku lat 80tych, więc przekrój pokoleniowy :)
×
×
  • Create New...