-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Charly replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Jest wiele watkow i nie ma szans kopac przez wszystkie. Czy mozna prosic osobe ktora watek zalozyla, zeby wszystkie dane na temat psiaka wpisac na pierwszej stronie? czy wiadomo, czy jest tam jakis molos w srodu i jaki? i w ogole gdzie on jest teraz. Ja np. nie mam pojecia, a chcialabym miec. dzieki -
Bobi z krzyczek -wyssali z niego życie !!! Zostaje u nas !
Charly replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
20 kilosow to jednak nie tak strasznie daleko. jak dom bylby super. Basiu, moze jednak przyznasz sie, ze Bobik zostanie u Ciebie na stale?:evil_lol::evil_lol: ps. czego mu najgoręcej życzę:lol: -
Pani S. juz sie informowala. Jest cos takiego, ze mozna zlapac numer, jesli sie wczesniej poinformuje policje. Oni nastawiaja wtedy coś i jest. Ale czasowo wstecz moga raczej tylko sluzby wywiadowcze;). Lub musi istniec zagrozenie itd itd. Sprawa Biska (mimo wielkiego zaangazowania z obu stron raczej sie do tego nie kwalifikuje;) Co do szczepionek.... Takie szczepionki zostaly zalecone. Roznice zdan trzeba bylo wylozyc jak kawa na ławę i na pewno doszłybysmy do porozumienia. A babki by te koszty pokryly. Tak chcialy i mialy do tego prawo. wylecialo mi teraz z glowy jakie szczepionki prawnie rzeczywiscie musza byc. jest to na pewno wiecej niz wscieklizna. na pewno. Lamia wyraznie napisała, ze zalatwi te szczepionki. Jak wszystko wyszlo napisała, ze byla wscieklizna i nosowka i jeszcze cos tam. A reszty jednak nie. Ostatecznie okazalo sie ze i to jest nieprawda. Te przepychanki naprawde nie maja sensu. Maupa 4 zamknie watek na moja prosbe. Paniom przejdzie pewnie predzej i pozniej tez;).. Bisiek i to jest najwazniejsze ma naprawde cudny, odpwiedzialny dom. A kochaja go wszyscy, bo on juz taki jest. Jak uslyszalam, jak on sie ma, gdzie mieszka, jakich kapieli zazywa i jakie dostaje zarcie łzy mi stanely w oczach, pamietajac tego psiaka w Krzyczkach. Karma tylko z jakosciowo najlepszego miesa np. itd itd itd .Dostaje takze leki homeopatyczne na podniesienie systemu odpornosciowego. Roznie ludzie na to sie zapatruja. Wazne ze lekarz i homeopata wspolpracuja. Wlascicielka psa miala kiedys biale owczarki. Te dozyly lat 15. to nie malo na owczarka. A wszystko dzieki wielkiej trosce wlascicielki Ten pies trafil w bardzo kochajace, kompetentne i odpowiedzialne rece. Poniewaz kontakt jest taki sobie, zdjecia Biska bede otrzymywala raz na miesiac. Wtedy zrobie mu osobny watek. Nie martw sie Kasiu wszystko bedzie dobrze. Wiara jest i bedzie. To ze ja zostałam zrobiona w bambuko nie przekresla wszystkiego przysłościowo. Powiem wiecej, jedno wazne doswiadczenie zdobyłam. Przyda mi sie.
-
Doskonale rozumiem Cie Kasiu. Zrozum, ze panie wiedzialy jakiego psa biora. Nie wiem, czy przeczytalas, ze Bisiek ma zainfekowana cała szczeke z powodu zaropialego zęba. Ja rozmawialam z paniami telefonicznie oraz przez email. One po prostu nie moga pojac, jak pies z takim bólem jest zostawiony samemu sobie. Jak w klinice mozna tego nie zauwazyc. przeciez jego to musialo strasznie bolec. co do grzyba Kasiu. Kazdy kto choc raz mial chorego psa wie, ze wyniki zeskrobiny skornej trwaja tygodnie. To wie kazdy.Tutaj pani starala sie przekazac caloksztalt. Do tego dochodza i nazwe to po imieniu kłamstwa zwiazane ze szczepionkami. Wiesz ile razy ja bylam proszona zeby na to zwrocic uwage? Jak bys sie czula gdyby ktos tak Ciebie potraktowal? Bisiek dostaje to co najlepsze. To p. Spyrantis starała sie w tym liscie przedstawic. Ale jak mozna tak krecic. Ja wmawiałam tym paniom, ze one musza sie mylic. Ze pies ma szczepionki. Na pewno. Ma??? wyszlo na to ze to one zmyslaja.prawda? A do tego wszystkiego te telefony. Gdzie zostaly wyzwane i obrazone. Czy to tak ciezko zrozumiec? I teraz panie maja siedziec cicho. Wiadomo ze to nie wszystko co jest z Biskiem. Wiadomo ze o tym nie pisza. Wiadomo, ze zawsze moze cos wyskoczyc. I nie o to chodzi. Piszesz ze nalezy docenic, co Bisiek otrzymal. Tego wlasnie brakuje.Slowa dziekuje. Ale za to ktos sie osmieli dzwonic tam i wyzywac. Takie rzeczy sie sumuja. Czy mozesz zrozumiec, ze maja dosyc. Ze nie zycza sobie takich telefonow i kontaktow. Widze, ze ciezko o porozumienie. Trudno. czytam inne watki.jestem w kontakcie z innymi osobami. Mam zupelnie inny szczery otwarty kontakt. Trzeba sie wzajemnie traktowac powazniej. Nie decydowac za innych. Nie lekcewazyc zalecen. Jesli nie podoba mi sie osoba adopcyjna i jej wymogi, wycofuje sie. Ale nie decyduje za nia. To wszystko. PS. P. Spyrantis wyciaga psy z Hiszpani, Grecji, Słowacji. Nie takie psy jak Bisiek widziala. Ale jeszcze jej nikt nie oklamal. Oraz nie wyzwal. Zwyczajnie. Nie wiem Kasiu dlaczego akurat Ty czujesz sie dotknieta tym listem. Moze w tym nieporozumieniu ma znaczenie ze panie sa z Niemiec i dlatego osoby postronne w sumie czuja sie dotkniete.. Pani Spyrantis pisze, ze nie chce juz nic slyszec, nie chce miec kontaktu. Kasiu...mowi o telefonach. nie wiemy, kto dzwonil. Ale te osoby mówiły o tym konkretnym przypadku. Nazwisko pani Spyrantis pojawiało sie tutaj nie raz. Nie jest trudno znalesc strone w internecie i wyszukac telefon. Ale musial to zrobic ktos, kto czyta ten watek. Takze i do tych osob skierowany jest ten list. Wypowiedziałas sie na temat tego listu i spraw w nim zawartych. Ale nie stracilas slowa na temat tych nieszczesnych szczepionek, ktore ruszyly cala sprawe w momencie jak pies zajechal do domu i wlascicielka otworzyla ksiazeczke zdrowia. Nawet nie teraz jak wkleilam dowody ich braku. A deklaracja, ze "przeciez sa, oczywiscie" znajduje sie tylko pare stron wczesniej. Nikogo to nie rusza.Mnie przeciwnie. Bardzo. I dlatego miedzy innymi i ja juz nie mam ochoty na ten watek, bo mam wrazenie, że po prostu nie rozumiemy sie. Poprosze o zamkniecie. Napisałam do Maupy 4 prosbe o zamkniecie watku.Tym razem ostateczna.
-
[IMG]http://img410.imageshack.us/img410/2056/34897833js5.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img410.imageshack.us/img410/7816/81029928ti7.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img231.imageshack.us/img231/152/92863943ag9.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img410.imageshack.us/img410/9753/77065758ab2.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img141.imageshack.us/img141/5757/81089225bw9.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img529.imageshack.us/img529/3994/30572855iq9.jpg[/IMG]
-
[COLOR=red]zalecone szczepionki strony adopcyjnej:[/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9541226&postcount=346[/URL] [COLOR=red]ostateczne informacje na temat stanu ogolnego zdrowia psa:[/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9566487&postcount=372[/URL] [COLOR=red]historia szczepionek:[/COLOR] [U][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9661089&postcount=527[/URL][/U] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9662908&postcount=536[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9664219&postcount=543[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9664759&postcount=544[/URL] [COLOR=red]no i finał:[/COLOR] [U][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9665411&postcount=549[/URL][/U] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9666004&postcount=552[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9668547&postcount=554[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9687815&postcount=567[/URL]
-
tutaj wkleje wypowiedz Waldi 481 z innego watku [B][COLOR=red]"Wydajac psa do adopcji do Niemiec pamietajcie ,ze wywiazac sie z umowy adopcyjnej musza obie strony biorace udzial w danej adopcji ,a nie tylko jedna .Stawianie wymagan jednym ,pociaga za soba to ,ze ten drugi rowniez poddany jest wymaganiom .[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]************************************************** *"[/COLOR][/B]
-
Pani Spyrantis napisała list, ktory prosila mnie wkleic na forum Czy ktos czuje sie na siłach to dobrze przetlumaczyc? Ja w sumie nie chce, bo listonosza zawsze gryza psy. Jesli nikt sie nie zglosi (prosze zgloscie sie;) to bede musiala tlumaczyc ja sama. W sumie nie ma tu nic nowego. Wszystko to juz napisałam. wiec i ten list nic nie zmieni, ale obiecałam wstawic, wiec wstawie. Ten list w sumie przyszedł za pózno. Teraz jest juz cicho wokół Biska (Aaron). (Powodem były przede wszystkim obelzywe telefonaty). [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Werte Kolleginnen aus dem polnischen Tierschutz![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Irgendwann reicht es mir auch einmal, obgleich ich in Tierschutzangelegenheiten sehr geduldig bin. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Was ist Anlass zu alle den Streiterein und Ärgernissen?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ich habe einem armen Hund, Aron, zu einem neuen Zuhause verholfen, dass er bei Frau Hannelore Freytag bekommen hat. Ich bin ihr sehr dankbar, dass sie diesen armen Hund so liebevoll aufgenommen hat, ihn pflegt und verwöhnt, ihm das gibt, was er nicht kennt, nämlich Zuwendung, bestes Futter, tierärztliche Versorgung und Sicherheit. Eigentlich müssten Sie alle froh und glücklich sein, dass es Aron so gut getroffen hat und er sich zusehends erholt. Gibt es keine anderen Hunde, um die Sie sich nun bemühen sollten? Ich glaube, dass es Tausende arme, geschundene Hunde in Polen gibt, für die Sie Ihre Energie einsetzen können.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Natürlich war es auch für mich ein Schock, dass Aron eine alte Verletzung am rechten Vorderlauf hat, die u.U. noch operiert werden muss, von der wir nichts wussten. Weiterhin eine Kiefervereiterung, durch einen faulen Backenzahn, und nun auch noch eine Pilzerkrankung hat. Von der alten Fraktur, die das Bein hat verkrüppeln lassen, war nie die Rede, aber all das hat Frau Freytag nicht davon abgehalten, diesen Hund aufzunehmen und ihn liebevoll zu umsorgen. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=red]Am meisten hat uns gestört, dass der Hund, außer der Tollwutimpfung, keine Impfung bekommen hat. Dies war jedoch vereinbart und sollte auch eingehalten werden.[COLOR=black] Es ist mehr als gefährlich, einen Hund ohne diese Impfungen zu lassen, weil jede einzelne Erkrankung, bei einem so geschwächten Tier, zum Tode führen würde. Aron wird[/COLOR][COLOR=black] jetzt am Montag hier beim Tierarzt geimpft. Trotz allem wollte Frau Freytag nicht das Geld zurück haben, es solle für einen anderen armen Hund verwendet werden[/COLOR]. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Eigentlich hätte man erwarten dürfen, dass Sie alle froh und glücklich wären und dies vielleicht auch kundgetan hätten. Statt dessen bekommen wir Anrufe und Nachrichten, die alles andere als unterhaltsam und nahezu schockierend sind. Wissen Sie, was es kostet, wenn Aron eine OP für das Bein braucht? Mindestens 2.000 €. Wenn er eine Kiefern OP braucht, wird das auch nicht unter 600 € erfolgen. Wenn er tatsächlich diese Pilzinfektion hat, dann kosten die Medikamente dafür, denn einfach Antibiotika helfen da gar nicht, zwischen 500 € und 800 €. Glauben Sie wirklich, dass eine von den Orgas, die Ihnen laut Dorota lieber gewesen wären, als ein Traumplatz hier, dieses Geld für diesen Hund aufbringen würde? Wenn Sie das glauben, dann müssen Sie noch viel lernen. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Niemand wird Aron ein Leid antun, er wird ein glückliches Leben führen. Er wird jetzt bereits kostenträchtig behandelt. Er erhält derzeit eine Behandlung, um sein Immunsystem aufzubauen und zu stärken. Er bekommt Medikamente für sein Bein, damit er keine Schmerzen hat. Frau Freytag kocht für den Hund, vom Tierarzt empfohlene Schonkost, mit bestem Fleisch. Das Futter frisst der Hund mit Wonne und bis auf den letzten Krümel auf. Dieses Futter und die Medikamente haben in den wenigen Tagen schon einiges bewirkt. Abgesehen davon, dass Aron in einem Hundesalon ein Spezialbad für seine Haut erhalten hat, sieht er im Vergleich zum vorigen Sonnabend bereits prächtig aus. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Obgleich ich vorläufig keinen Kontakt zwischen Aron und meinen Hunden gestatten wollte, weil Aron nicht geimpft ist, habe ich Frau Freytag mit ihm heute in meiner Wohnung empfangen. Ich habe mir sein Bein richtig angesehen! Schlimm, ich möchte nicht wissen, wie das passiert ist, was dieser Hund gelitten hat. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Es war klar, dass Aron Angst vor meinem doppelt so großem Rüden hatte. Er hat sein Frauchen ängstlich angesehen, sie hat ihm gut zugeredet und ihn gestreichelt, er blieb ruhig, legte sich vertrauensvoll hin, fraß zusammen mit meinen Hunden Kochschinken. So etwas würde nicht geschehen, wenn Aron nicht bereits volles Vertrauen zu seinem Frauchen hätte, das wiederum setzt voraus, dass der Hund viel Zuwendung bekommt und begriffen hat, dass er bei Frau Freytag in Sicherheit ist.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Vielleicht begreifen Sie das nun auch; es wäre schön, wenn es bald geschähe. Denn, wenn dieses Theater nicht aufhört, dann werde ich ganz einfach eine umfassende Strafanzeige erstatten, weil ich weder mich selbst noch Frau Freytag von Ihnen verleumden lasse. Sie können auf Ihre Kollegin Alexandra stolz sein, dass sie Aron dieses Leben ermöglicht hat. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Alexandra wird einmal im Monat eine Mail mit Bildern von Aron erhalten, die sie gern an Sie weiterleiten kann. Dann werden Sie sehen, wie gut es diesem Hund bei Frau Freytag geht. Aber wir, Frau Freytag und ich selbst, wollen nichts mehr von Ihnen hören, wir wollen nicht angerufen werden, unsere Daten und Telefonnummern dürfen nicht weiter gegeben werden.. Denn es reicht. Nicht wir haben gegen Vereinbarungen verstoßen, sondern es waren Ihre Kolleginnen, die hier nicht nur die Impfungen vergessen haben. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Das war es. Die Kopien des Impfausweises, aus denen Sie alles ersehen können, hat Alexandra bereits.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mit freundlichem Gruß[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bruni Spyrantis[/SIZE][/FONT]
-
Drogi panie Lindenberg. Od jakiegos czasu wysylam do pana maile, ale o dziwo nie mam odpowiedzi. siedze cicho, bo sama do najszybszych nie naleze....ale nic. cicho...prosze sprawdzic swojego maila podanego na forum:lol::lol:
-
Bisiek ma sie dobrze. Wiadomo ten pies łapie za serce i wszyscy mu pomagaja. Tylko kontakt jest sredni na jeza. jak troche wody uplynie, to sie pewnie polepszy i beda zdjecia.
-
Bobi z krzyczek -wyssali z niego życie !!! Zostaje u nas !
Charly replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Basiaa. odpisz mi:) -
[SIZE=3][COLOR=black][B]Transport dla slepego staruszka potrzebny. Trasa Zabrze-Sopot.[/B][/COLOR][/SIZE] [B][/B] [B][SIZE=3][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106635[/URL][/SIZE][/B] [B][/B] [B][SIZE=3]Miał być uspiony, a ma DT[/SIZE][/B] [B][/B] :smilecol::smilecol::smilecol::smilecol:
-
Dzieki Ewusek. Z ta skora to wiemy, ze trzeba trzekac na probki. Informacje ktore ja dostalam od Lami na temat Biska stąd sa pisemne. Ale odbiegaja od reali. Dlatego powstal szum. Informacje z drugiej strony od wet. na maila tez mam. to co tu przekazalam nie jest przekazem telefonicznym. A teraz jesli mowie pisemne, to mysle na pismie, poczta;)
-
Tak były uwagi. Byly uwagi takze, ze pies ma nuzenca, ze pies nie ma nuzenca. Bylo wszystko. Tylko ja pytałam o konkretna diagnoze lekarska z lecznicy konkretna osobe. Mnie przekazana opinie weterynarzy. Z tego co Ty wiesz to chirurg ja widzial...to nie sa konkrety. I ja moge zacytowac tutaj mnie przekazana ostateczna opinie na temat caloksztaltu psa. Wtedy mozna bylo zaznaczyc, ze tak naprawde dokladnie sie nie wie. Tak sie nie stalo. Teraz wiem ze wypowiedzi trzeba samemu weryfikowac. Pare spraw nie bylo tak jak byc powinno. Z mojej naiwnosci. Ale takze z winy niczyjej. Z niedomowienia. Braku zainteresowania. Oraz swiadomego lekcewaznia wpolnych założeń. Teraz liczy sie juz tylko to, co w nastepnych dniach dostane na pismie. Dzieki