-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rodzice Maciusia :)']:crazyeye::crazyeye: to jest za mało? a jak to obliczyłaś? po tamtym psina robiła kupy 3 razy dziennie, a ja nie znałam godziny kiedy znowu to zrobi i to było ok? no mi raczej coś takiego niestety przeszkadza w domu. No, ale ja ekspertem nie jestem i nie wiem lepiej niż producent karmy... dobrze, że została wyciągnięta ze schronu i że dobrze się skończyło. Jak będę mogła, a postaram się jak najszybciej, to zrobię rozliczenie i tyle po mnie. Coś tam zostało, więc resztę przeleję na jakiegoś biedulinka.[/quote] RM - ja tego nie liczę. tylko poszlam do kuchni i zobaczylam, ile to jest "garsc" suchego jedzenia... Ale może się mylę. Więc ile zaleca producent karmy, którą dostawala Lolcia na jej wagę? Na jaką wage liczylas, bo Lolcia ma najwyrazniej niedowagę i ile gram wynosi garsc suchego zarcia. Zresztą co to ma do rzeczy, skoro pies jest bardzo chudy. Pamiętam pisałaś, ze Lola kupy robi w mieszkaniu. Wtedy poradziłam Tobie zdaje się, zebys karmila ja tylko raz lub najwyzej dwa razy dziennie, coby jej się trawienie uregulowalo...Ale w zyciu nie pomyslalam, ze Ty zmniejszylas jej racje zywnosciową, zeby ona mniej kup robiła. Inna sprawa, ze są psy, które nie tolerują suchej karmy i ona rzeczywiscie przez nie przelatuje (tak np. ma moj pies między innymi) To tłumaczy także, dlaczego u rodziny Mru mała nie robi "niekontrolowanych" kup. Nie robila zaraz po wyjsciu ze schronu i nie robila w ostatnich dniach (Mru/rodzinka gotuje). Ja nie wiem czemu byłam głęboko przekonana, że Lolcia dostaje gotowane jedzenie. Szkoda ze nie dogadalismy się w tej kwesti. Mysle, ze w tym tkwił problem. -
Czrecki bedzie miał mozliwosc transportu do DT, ale potrzebuje jeszcze cieplej budy. z bazarku jest 90 zl, czyli trzeba jeszcze 160 zl. Bardzo prosze o pomoc finansowa kto może. dziekujemy w imieniu czarusia
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
OK. Pani Ela chyba tą smycz zabrala ze sobą:evil_lol:. A Kasia kupiła lolci w prezencie inna. co do zywienia RM mój maly piesek je duuuuuzo więcej. duzo wiecej. Piszesz garśc rano, garsć wieczorem...płakac mi się chce. Ona w takim razie nie jadla duzo. Wrecz przeciwnie. jadla malutko....bardzo malutko....Troszkę mi jest przykro (nawet bardziej niż troszkę, chce mi się plakac.....), bo widzę teraz, że nie jest chora, nie ma tasiemca, a zwyczajnie chodzila glodna i teraz rozumiem, dlaczego Kasia byla zaniepokojona jej figurą. No nic, nie ja ją mialam i nie mnie się wypowiadac. To Ty uratowałas Lolci życie A już z innej beczki, pani Ela podala mi maila do swojego męza i bedziemy wkontakcie zdjeciowym i innym:) -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Kochana pani Ela dzwoniła własnie:loveu::loveu::loveu: Lolcia w drodze do domciu:multi::multi::multi: Biedny nasz aniołeczek jest bardzo wystraszony:-(. Ugryzła p. Elę już 3 razy...Pani Ela jej bardzo współczuje i dziwi się, że poza tym (:loveu::loveu::loveu:) jest taka grzeczna i kochana, bo przez tyle rąk przechodziła:-( Nasza maleńka. Tak mi przykro. Co ona teraz przeżywa:-( Kasia pisała, że Lolcia ją poznała i bardzo się ucieszyła na jej widok. że skakała, piszczała i merdała ogonkiem na powitanie. A teraz znów zmiana:roll: Jednak wiem, że będzie dobrze. Ze bedzie super:multi::multi::multi: tak się cieszę. Lolciu dziubeczku trzymaj się Kasiu i Sp bardzo bardzo dziękuję:loveu::loveu::loveu: Edit: Acha i jeszcze jedno:) P. Ela się pytała skąd nam przyszlo do głowy taką smycz dla Loli kupować? Ze to jest smycz na rotweilera i nawet na jej dzikie onki za silna i gruba...Nie wiedzialam za bardzo co odpowiedziec.... RM- co to było z tą smyczą?;):) -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
RM juz to powiedzialam kilka postów wczesniej.ale zeby nie umknęło chcę zaznaczyc, ze gdybys nie wzięła Loli ze schronu prawdopodobnie nie byloby jej już.....(róznie to bywa z losem slepych psow w naszym schronie...raz tak a raz siak).Dzięki Tobie Lolcia żyje i za chwile będzie w drodze do własnego domku:) Jesli chodzi o karmienie chcę wiedziec jak rozmawiac z panią Ela, bo glodna i chudziutka Lolcia nie moze byc. tzn. ze cos nie tak ze zdrowiem albo/i odżywianiem. Chce mieć jakąs wymierną w rozmowie z p. Elą. Pisalas, ze dawalas jej wiecej niz wedlug zalecen. Dlatego ważne jest wiedziec, ile ona dostawala wagowo na dzien tej karmy (tzn. ile gram na kg)? -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rodzice Maciusia :)']hmmm... no i z tego wszystkiego wynika że to moja wina, że Lolka jest taka chuda. Lolka dostawała jeść wystarczająco, więcej niż było zalecenie na karmie na dzienne spożycie. Niestety, kiedy dawałam jej jeszcze więcej nie radziłam sobie z jej niekontrolowanym kupczeniem, o czym zresztą pisałam wcześniej. Na szczęście pewnie p. Ela będzie miała dużo więcej cierpliwości i samozaparcia, aby Lola nie załatwiała się w domu, a jednocześnie dostawała bardzo dużo jedzenia. Choć tłusta to Lola nigdy moim skromniutkim zdaniem nie będzie, bo to delikatny i drobniutki piesek. trzymam kciuki, że wszystko będzie dobrze i Lolcia jest zdrowa:) -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Pani Ela na pewno nie będzie "miala" elektronicznego podpisu, bo p. Ela nie ma nawet skrzynki email:). Jesli możesz wyslij jej to proszę pocztą:) W sumie, żeby to wszystko było tak jak ma być, powinna otrzymać dwa egzemplarze do podpisania . jeden odesłac, a drugi zatrzymać. My dwie też tak nie mamy tak naprawdę. Ale teraz Lolcia jest w swoim domku ostatecznym i fajnie by było, gdyby wsjo bylo tak jak ma być. czyli najlepiej posłac p. Eli pocztą dwa egzemplarze (oba podpisane przez Ciebie) z prośba o odesłanie jednego do Ciebie. Ja też nie lubie takich papierkowych spraw, ale jak przyjdzie TOZ ( a moze przyjsc, bo trochę tych psow z naszego schronu już mi się uzbierało (u Rybci juz byli), to oni potem sprawdzają gdzie co i jak i moga zajść do Ciebie) -
szkoda, ze musi byc grubszy na wystawie. Bardzo podoba mi się jego figurka. jest ladny i atletyczny:) (mysle ze od makaronu przytyje. ale to nie BARF)
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
cała Polska rozkopana:roll:. Pani Ela mowi ze jada i jada i nie mogą sie przedostac przez drogi, bo caly czas napotyka kasę z uni europejskiej czyli rozkopane drogi:lol: Lolcie odbierze nie wczesniej jak o 19:00. mam bardzo dobre przeczucia, tylko z rozmow telefonicznych, ale potwierdzone przez osobista wizyte Malawaszki no i odbiór Lolsonki przez p. Ele. Bardzo się cieszę:) -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
RM i nie zapomnij o umowie:). My dwie podpisałysmy;) umowę dotyczącą Loli. Wiec jestes teraz jej prawnym opiekunem. Z wszystkimi prawami i obowiązkami względem niej. Zeby to przeszlo na p. Ele, proszę podpisz umowę i wysli p. Eli. czy ktoś wie gdzie Lolcia teraz jest? bo ja na razie tylko smsy pisze, bo nie chce dzwonic, jesli p. Ela w drodze. ale nie mam odpowiedzi. -
miejmy nadzieję, że orzeszkowi się poszczęści. Slliczny, niewidomy CZarus szuka domku. Nie dajmy mu trafic do budy na zimę:-(
-
no to ja jeszcze raz przypomnę, że Czarus bardzo pilnie szuka domku stalego. Ze nie siusia w domciu:loveu: i, że ma bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120977[/URL]
-
ale cicho tu u Czareckiego. ciotki się urlopują:lol:
-
[quote name='bonsai_88']Tłuszczu :diabloti:... [SIZE=1][FONT=Garamond]Żartuję, nie mam zielonego pojęcia[/FONT][/SIZE][/quote] jesli chodzi o BARF to to też jedyna rzecz, która przyszła mi do głowy:diabloti:
-
to jest wlasnie doskonale. Te malenkie kupki. Tak male, ze się wierzyc nie chce:)
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Kochane Ciocie Klocie życze Wam spokojnej nocy. szczególnie Lolci. To jej zielona noc. Troszkę się denerwuję... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1394/fullhase01oa5.gif[/IMG][/URL] -
spokojnej nocy. spij Czarusiu i wysnij domek... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1394/fullhase01oa5.gif[/IMG][/URL]
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Charly replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dyziak ma około 3 lat. Jest cudownym, delikatnym i subtelnym pieskiem. Swoim zachowaniem przypomina mi kotka. Potrzebuje ludzi spokojnych, subtelnych i delikatnych jak on sam. Takich którzy daja mu czas. nie wymagajac pieszczot i zaufania na "dzień dobry". Od Dyziulka nie można oczekiwac. NIe można chciec, ze wskoczy na kolanka na dzien dobry. Ale wystarczy przykucnąc w odpowiedniej odleglosci, przemawiac do niego i maluszek podejdzie..."Oczekiwających" Dyziak nie toleruje:) Dyzio jest wart czekania. Poznałam go. Jest wspanialy. Jesli czegos nie lubi- pokaże. Wiec naprawde trzeba dac mu czasu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117212&page=3[/URL] -
Czarosław ma obsewatora jednego, może to TEN domek:kciuki:
-
Niewidomy bokser -owaty Ichi i jego Przewodniczka
Charly replied to Hania&Andrzej's topic in Już w nowym domu
:-o aukcja pełna profesja. wspaniała. jak książka:multi::multi::multi: -
aaa...dzięki:) kontakt to w sumie do Weroni, ale Weronia jest często zajęta i w rozjazdach, a Ra- dunia nie ma dostępu do sieci przez weekend. i dlatego myslę, że kontakt najlepiej do mnie. zresztą jesli wkrótce mały jednak pojedzie do Basi, to poniższy kontakt będzie korzystniejszy. (to mój) (0) 785 132 983 [EMAIL="alexariel@wp.pl"]alexariel@wp.pl[/EMAIL]
-
Tez tak mysle. allegro sie rozgrzewa. Bazarek tym bardziej. A plakacik nadchodzi:loveu::loveu::loveu::multi: Czarus oczywiscie szuka najlepszego domku na swiecie, który mu się po 10 latach w schronisku naprawdę należy:( Dla osob z zewnątrz (0) 785 132 983