Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. dziewczyny jaki nr jest do osoby odpowiedzialnej za Płoszkę? jeśli hotel to jest taki fajny u Kasi w Bielsku Białej- hotel marzenie. Taka moja sugestia. Jeśli. [URL]https://www.facebook.com/event.php?eid=116366821799060&pending[/URL] ps. aaa juz mam nr z allegro:)
  2. Bardzo się cieszę, że dochodzi do siebie i że ma Ciebie. Niech odpocznie i nabierze sił.
  3. Nie spiesz się:) Napisz jak będziesz miała czas. Mała i tak miała dużo wrażeń, więc dajmy i jej i nam czasu:) Bardzo biedna i bardzo dzielna Tapisia. Przeczytałam na Twoim wydarzeniu o tej kanalizacji. Okropne co ona przezyła w tak krótkim czasie. W czerwcu ktoś ją porzucił i albo sama wpadła, albo własnie ktoś ją wrzucił do tej studni. Potem schronisko- też stres na początku wielki, mimo, że nie jest na kojcach. Potem się już przyzwyczaiła- adopcja fatalna. Tułaczka. Strasznie biedna:( Mysiu jak ktoś przylezie do schronu po psa bez smyczy, to wywalaj od razu. Albo inaczej;) niech idą kupić. A jak przylezą ze sznurkiem (bo szkoda na smycz- takich ja miałam też) to bez litości goń. Mendy.
  4. Mysiu jak się czuję Tapinia? Przytyła? Jak ona się w ogóle czuje?
  5. [quote name='Weronia']I nowe info: Pan pseudohodowca dostał 10 miesięcy. Bez zawiasów.[/QUOTE] wreszcie:)
  6. Moniko Ty tak ładnie pisałaś o Tapi...Mogłabyś napisac jakis tekst do ogłoszeń? (nie musi być bardzo długi, nawet lepiej żeby był krótki) Taki w Twoim stylu? Może zawierać informacje o tym, że została znaleziona w kanalizacji. Potem jej tułaczka. Sama będziesz wiedzieć najlepiej. Jeśli tak, to bardzo dziękuję:) nr telefonu
  7. bardzo fajne zdjęcia. Będą do ogłoszeń
  8. co dwa wydarzenia to nie jedno:) Mysiu jak ona do Was trafiła (zapomniałam). W kwietniu z interwencji znaleziona w kanalizacji?
  9. bidulka jaką ma bułę od tego kleszcza
  10. [quote name='Monika z Katowic'] i szukała wraz z Charly dzielnej [B]Tapiczki[/B].:Rose: [/QUOTE] Też biegałam przez ostatnie dni i wołałam Tapiczka, Tapiiiiiiiiczka...Ta... [B]piczkaaaaaaaaaa, [/B]ale zauwazyłam, że ludzie dziwnie się na mnie patrzą i zmieniłam na Tapinia Co do Tapi, wiemy już, ze lubi/toleruje koty. Byłysmy po sznurek (zanim spotałyśmy się z Toba i dałaś nam smycz kupioną dla Tapi:)) na działce u pani, która pomagała nam ją łapac. Tam były koty bezdomne (które ta pani karmi i kastruje) i Tapi reakcja była b. pozytywna. Poczekamy co powie fb, a potem zrobię jej alegro i resztę
  11. [quote name='Monika z Katowic']. Pomyślałam wtedy: "Jak Ty mały krasnalu przeżyłeś taką prawie tygodniową, ogromnie niebezpieczną tułaczkę???":crazyeye:[/FONT] [/QUOTE] Tak. Wiemy, że biegała ogromnie ruchliwymi ulicami. Najgorsza to ta przy mcdonaldzie w prawo- przy parku- nie wiem czy ją widziałaś. To obwodnica miasta- oczywiście chodników brak (metrowe pobocza, a obok rwące tiry..w którym miejscu i jak ona przechodzila na drugą stronę...szoking po prostu) więc sobie można wyobrazic co tam się dzieje. Tapi jest b. mądrą suczką. Mogła tez po prostu pójść sobie w siną dal, ale ona stale zataczała koła. Kochana. Dobrze, że się nie zawiodła. ps. twój opis powyżej wezmę na fb. jest poruszający:(
  12. Moniko ogromnie się cieszę, że Was poznałam. Ogromny szacunek i podziękowania za to, że przyjechałas aż z Katowic!!!!! Ja tego nie oczekiwałam, ale b. dobrze się poczułam, kiedy dowiedzialam się wczoraj od Bjuty, że dziś już nie będę sama. Ze ktoś pomoże. Nie wiem czemu wylądowałaś na Gliwickiej, autobus z Katowic normalnie jedzie bytomską..I nie wiem jak ostatecznie dostałas się do Biedronki. Przedzieraliście się przez jakies chaszcze? Zastanawiam się dziołszki, czy zwróciłyscie uwagę na ludzi z biedronki- hihihi- oni tak :evil_lol::evil_lol: Patrzeli zdumieni, czemu dorosłe kobity stoją nad małym wystraszonym pieskiem piejąc w niebogłosy, ustawiając go do zdjęc i usiłując wcisnąc go w z małe szeleczki:lol: Moniko jesteś cudowna:loveu:. Monika przywiozła szeleczki i próbowała ubrac w nie Tapisię (mała miała już obróżkę), tak, aby Tapi na pewno juz nie uciekła. Ogromnie podobala mi się ta akcja, chociaż myslę, ze Tapi z ramion Mysi nie zamierzała wyskakiwać chyba dziś wybiorę się jeszcze na gwarki, przerażają mnie masówki, ale będzie jakis big band ( a moze juz byl) ale na pewno raz dwa trzy. szkoda, że nie razem z Wami
  13. o! To zdjęcie świetne wyszło:) zmęczona niunia modelka;)
  14. [quote name='Mysia_'](..) i te cudowne Panie, które bardzo zaangażowały się w poszukiwania, nawet prawie Tapinie złapały, ale im uciekła.. Dzięki nim wiedziałyśmy gdzie szukać i znalazłyśmy :loveu:[/QUOTE] To prawda. Tą rudą panią spotkałam na mieście kilka dni temu, pokazałam zdjęcie i dałam nr telefonu. Ona od razu bardzo się zaangażowała, przekazała swoim znajomym i chodziła ze smyczką i jedzeniem na poszukiwania. A dziś biegła pędem! za mną (ja na rowerze) poboczem tej ruchliwej ulicy, przechodziła na czerwonym...Niesamowita jest:) Ale dzwoniło także wielu innych ludzi, którzy się zaangażowali. Tapisia miała wiele szczęścia i jeszcze więcej rozumu:)
  15. wróciła do schroniska do Zabrza. Stwierdziłysmy, ze tak jest najlepiej. Ja mogłam ją zabrac, ale tylko na DT. A ona i tak jest już zestresowana. Potem nowy dom, znowu zmiana, a to naprawdę już starsza sunia. Schronisko to nie dom, jest zamknięta. Ale bezpieczna i zna to miejsce. No i ma tam Mysię. Wydaje mi się, ze to na dziś odpowiednia decyzja. Miała zmęczone, przerażone oczka, wpatrywała się w Mysię- nie mozna jej tak stresowac
  16. ja teraz podałam mój nr telefonu, bo wiem, że Mysia zgubiła swój. Nie wiem czy ten, który miała przy sobie dziś, jest stały. Jak da znać, to dodam jej nr.
  17. ie Z tego co Magda pisze na fb dogadują się b. dobrze:) O ranach itd nie wiem na razie Dorothy mogłabyś apel o pomoc w finansowaniu karmy i weta wkleić w pierwszy post? Dzięki:)
  18. Tośka ma alergię pokarmową. Koszt karmy miesięcznie około 250- 300 zł. Jest nas trochę na wydarzeniu. 5 zł jeśli damy radę wysłać to troszkę się zbierze na początek:) Można i więcej. Konto: TOZ Olsztyn -PKO BP SA NUMER 85102035410000540200954099 z dopiskiem na "Tosa Inu TOZ Olsztyn ul.Kasprowicza 6 10-448 Olsztyn Jak się trochę ogarnę pomyślę o bazarku dla Tosi. Tzn ja prawie nic nie mam na bazarek, ale może ktoś ma i zechce się przyłączyć?:)
  19. [QUOTE=ania >;17604916]trzymamy mocno kciuki!!! :)[/QUOTE] [quote name='malawaszka']i ja trzymam z całej siły :kciuki: oby się udało przed Gwarkami bo to chyba dość głośna impreza :([/QUOTE] [quote name='zula131']Już nie uciekaj, Tapuniu, daj się złapać dziewczynom, maleńka :modla:[/QUOTE] jesteście kochane:) Wszystkim, którzy pomagali w każdy sposób, także trzymając kciuki, myśląc o niej i naszych poszukiwaniach- ogromne podziękowania. Monika przyjechała autobusem z Katowic:loveu::loveu: a Mysia z Zabrza:loveu::loveu:
  20. juz ja mamy, teraz szuka domu:)
  21. no:) zapraszam na wydarzenie [URL]https://www.facebook.com/event.php?eid=237967432915671[/URL] i wątek (będzie przeklejony na psy w potrzebie) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214222-Male%C5%84ka-starsza-TAPI-b%C5%82aka%C5%82a-si%C4%99-6-dni-teraz-szuka-domu"]http://www.dogomania.pl/threads/214222-Male%C5%84ka-starsza-TAPI-b%C5%82aka%C5%82a-si%C4%99-6-dni-teraz-szuka-domu[/URL]!
×
×
  • Create New...