-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
bardzo dobry pomysł:multi: Kiedyś, 100 lat temu chyba przekłulam sobie chrząstki kolczykami. Ucho było ogromne słoniowe przez tydzien, kolczyków widać nie było- ból straszny, ostry..
-
no wiesz- mnie dom maupki raczej nie wpuści. Odebralam im Małpkę na sterylizację, niko wogole został odebrany i raczej mało mnie kochają. Ale z tego co wiem, hop miala jakąs zaufaną osobę ,która podobno sprawdzi/sprawdza domek
-
[I]a no:smile: zapomnialam zmienic tytuł. rodzinka fajna- w końcu po wielu pertraktacjach zgodziłam się wydać Nikusia:evil_lol::oops:. Dziewczyna rzuciła mi się na szyję. Rodzinka lekko zwariowana- tak jak Niko.[/I]
-
[quote name='AgaiTheta']Dzisiaj rano na pracowników schroniska czekała niespodzianka, a mianowicie Dylan :) Siedział sobie w budzie, bez obroży, bez upięcia... Nikt nie wiedział o co chodzi. Przyszła Gosia, zadzwoniła do jego nowego domu i się okazało, że Dylan, strasznie zakochany w nowej Pani, poszedł za nią do pracy, wyskoczył przez okno. Nie mógł jej odnaleźć, to przyszedł do schroniska, co będzie się chłopak włóczył sam po mieście :) Pani po niego przyjechała, ucieszyli się wszyscy i Dylan wrócił do swojego domu. Mądry piesek![/quote] no nie uwierzę:crazyeye: Mądry kochany piechu- dobrze, że cały i zdrowy:multi: a wszedl do swojej budy? hihihi...dobrze, że jeszcze pusta stała, bo by się biedaczysko nie mial gdzie przespać:)
-
[quote name='kordonia']Dom znalazł ADam :) : [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/1748/adus.jpg[/IMG][/quote] "dom znalazł Adam":shake: Typowa Kordonia:roll:. Bardzo Ci dziekuję za to, że przyszłas w piątek ( w Twój wolny dzien od pracy) rano do schroniska o 7, żeby wykąpać, wylatać i wykupkać Adama, zrobić za mnie kociarnię i potem zawieść Adama do Warszawy do domu, który "sobie znalazł"....
-
Sonja dzis zostala odebrana przez córkę właściciela, która znalazla dla niej opiekunkę. Suńka bardzo się cieszyła, obie panie też. Pozostaje życzyć, ze tym razem wszystko jest dobrze ustalone.
-
dziś nie dałam rady. Obiecuję jutro sprawdzę.
-
sprawdzę jutro.
-
a tu pożegnanie lata w Kadynach. [IMG]https://www.gmxattachments.net/de/cgi/g.fcgi/mail/print/attachment?mid=babgeec.1251747711.19411.ilcml2rehg.73&uid=7bmoclg8YW0.M5zEmmZpOYd0bmthc1vk&frame=content[/IMG][IMG]https://www.gmxattachments.net/de/cgi/g.fcgi/mail/print/attachment?mid=babgeec.1251747711.19411.ilcml2rehg.73&uid=7bmoclg8YW0.M5zEmmZpOYd0bmthc1vk&frame=content[/IMG]
-
Sonieczka jest strasznie smutna. zero zainteresowania. jeden telefon i to wszystko:roll: na tych zdjęciach jest ok. Ale jak tak siedzi w betonowym kojcu za kratami i patrzy tak mądrze...coś okropnego:(
-
Tyle dobrze, ze go wyprowadzasz. Dzis po Waszym spacerku do póznego popoludnia lezał wyłożony na podeście i ani mru mru. Weszłam tam wystraszona, czy aby żyje, a on otworzył tylko leniwie jedno oko, machnął ogonkiem i znów zasnął. Dla psa schroniskowego ( i nie tylko) zmęczenie fizyczne to najprawdziwszy luksus i niespełnione marzenie:-(
-
[quote name='bela51']A jak sytuacja Migotki wyglada na dzien dzisiejszy??? Czy dalej jest w tym domku?[/quote] Migotka jest i pozostanie w swoim domku. Nadal nie wpuszcza obcych do domu i nadal chce być tą "najpierwszą" do miziania, ale jej właściciel nie ma serca migotki gdziekolwiek oddawać:) Szuka tylko behawiorysty (itp) w okolicach Węgorzewa. [quote name='Kotkowooo']suuuuuuuuuuuuper [IMG]http://szetlandy.republika.pl/pliki/dog.gif[/IMG][/quote] :icon_roc::icon_roc::icon_roc: