-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
no czas na nią. wierzę, że i ona podązy tropem kubusia, przecinka, baśi i gaduły i znajdzie wreszcie TEN dom:) a pan kaczka dziś pływał znow w balii aktywnie, po czym zastygl. wystraszyłam się, że umarł czy coś i oberwałam po łapach...Poza tym kaczka nic nie zjadł- ani rozmoczonej bulki, ani kartofli z jajkiem. może przeżarty czy cuś edit: acha Agnieszko i zrobił ci kupę na środku dywanu. popsikałam jakims srodkiem i....zapomniałam o niej..:oops:
-
ooooooo super...nie ma to jak wilki pożerając zdobycz;):)
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Charly replied to leni356's topic in Już w nowym domu
tu sa jeszcze jakies osoby z dolnosląskiego. nie dziala mi mapa targeo i nie obliczę odleglosci http://www.dogomania.pl/threads/27419-BLYSKAWICZNA-MAPA-DOGO-http-mapapomocy-dogomania-pl-REJESTRUJCIE-SIE?p=1849244&viewfull=1#post1849244 -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Charly replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Daga kojarzę, ale raczej zle -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Charly replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
hehehe- parówa niesamowita. ten ogon, kuperek, kątowanie (hahahha) i ryjek po prostu odjazd. ominęło mnie wyszczuplenie parówy- ale właśnie nadrabiam... z przyjemnością:) -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Charly replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/../173391-PARA-WKI-PARA-WY-PARA-WECZKI-WAE-TEK-ZBIORCZY-siAE-robi"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1866/parwyzbiorczybanerek2.jpg[/IMG][/URL] kulam się ze śmiechu za każdym razem widząc ten podpis. Czy to Łucja? -
[quote name='leni356']Dziewczyny, czy Tuja jest jeszcze w schronisku? Jak z jej oczkiem?[/QUOTE] Tujka jest w schronisku. Oczko "wchłonęło" się juz całkowiecie, jest malutkie i zgrabniutkie, ale ślepe. Tujka bardzo się zmieniła, przytyła, biega, piszczy i nawet potrafi wyć- miała być od dzisiaj psem biurowym,a le tak bardzo wyła z tęsknoty za swoją izolatką i kolezanką Anielka, że wrócila z powrotem. Leni ona niestety nie bardzo nadaje się do dzieci. Nie jest zbyt kontaktowa i mam wrażenie, że jest głucha. edit: dogo dziś znów ma swoje "5 minut"...
-
[quote name='leni356']Dziewczyny, czy Tuja jest jeszcze w schronisku? Jak z jej oczkiem?[/QUOTE] Tujka jest w schronisku. Oczko "wchłonęło" się juz całkowiecie, jest malutkie i zgrabniutkie, ale ślepe. Tujka bardzo się zmieniła, przytyła, biega, piszczy i nawet potrafi wyć- miała być od dzisiaj psem biurowym,a le tak bardzo wyła z tęsknoty za swoją izolatką i kolezanką Anielka, że wrócila z powrotem. Leni ona niestety nie bardzo nadaje się do dzieci. Nie jest zbyt kontaktowa i mam wrażenie, że jest głucha.
-
[quote name='leni356']Dziewczyny, czy Tuja jest jeszcze w schronisku? Jak z jej oczkiem?[/QUOTE] Tujka jest w schronisku. Oczko "wchłonęło" się juz całkowiecie, jest malutkie i zgrabniutkie, ale ślepe. Tujka bardzo się zmieniła, przytyła, biega, piszczy i nawet potrafi wyć- miała być od dzisiaj psem biurowym,a le tak bardzo wyła z tęsknoty za swoją izolatką i kolezanką Anielka, że wrócila z powrotem. Leni ona niestety nie bardzo nadaje się do dzieci. Nie jest zbyt kontaktowa i mam wrażenie, że jest głucha.
-
[quote name='leni356']Dziewczyny, czy Tuja jest jeszcze w schronisku? Jak z jej oczkiem?[/QUOTE] Tujka jest w schronisku. Oczko "wchłonęło" się juz całkowiecie, jest malutkie i zgrabniutkie, ale ślepe. Tujka bardzo się zmieniła, przytyła, biega, piszczy i nawet potrafi wyć- miała być od dzisiaj psem biurowym,a le tak bardzo wyła z tęsknoty za swoją izolatką i kolezanką Anielka, że wrócila z powrotem. Leni ona niestety nie bardzo nadaje się do dzieci. Nie jest zbyt kontaktowa i mam wrażenie, że jest głucha.
-
[quote name='leni356']Dziewczyny, czy Tuja jest jeszcze w schronisku? Jak z jej oczkiem?[/QUOTE] Tujka jest w schronisku. Oczko "wchłonęło" się juz całkowiecie, jest malutkie i zgrabniutkie, ale ślepe. Tujka bardzo się zmieniła, przytyła, biega, piszczy i nawet potrafi wyć- miała być od dzisiaj psem biurowym,a le tak bardzo wyła z tęsknoty za swoją izolatką i kolezanką Anielka, że wrócila z powrotem. Leni ona niestety nie bardzo nadaje się do dzieci. Nie jest zbyt kontaktowa i mam wrażenie, że jest głucha.