natalia31
Members-
Posts
60 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by natalia31
-
Agnieszko, zgadzam sie z Toba. Rzeczywiscie powoływanie sie na dyplom czy tez kurs ostatnio robi sie smieszne i na pewno nikt nie osiagnie sukcesu jesli nie bedzie sie ciagle uczyć, uczyc i jeszcze raz uczyc a po za tym dryg do tego , serce dla zwierzat trzeba mieć w sobie.
-
[quote name='Bzikowa']Dla mnie autorytetami są hodowcy którzy naprawdę potrafią robić whwt (nie tylko do wystaw) To też jest jakieś kryterium a z tego co wiem (nie wiem na 100%) to pieski spod trymera tej pani na wystawach się nie pokazują, nikt nie chodzi tam na przygotowanie do wystawy. Nie wiem co ma do tego mój wiek. To, że ktoś siedzi w zawodzie od dawna nie znaczy, ze jest dobry w tym co robi. Dowartościowywać się nie muszę, groomingiem się nie zajmuję i nie zamierzam. ;)[/quote] HODOWCA niestety nie zawsze jest znawca w rasie która hoduje choc tez uwazam ,ze tak byc powinno. Spotkałam sie z ludźmi którzy po odebraniu psów z hodowli usłyszeli np.w zakresie pielegnacji yorka - "wyrywac kołtuny" albo setera irlandzkiego zgolonego prawie na zero, włascicielka przybiegła spanikowana bo miała psa wystawiac , uszy zrobione miał jak chyba Reksio (bez obrazy dla niego) a nie jak seter. Takze róznie to bywa. Najwazniejsze aby kazdy kto chce robic cos z psami niech sie uczy i robi to dobrze.Ktos kto siedzi w tym długo na pewno robi to dobrze.Grooming nie jest dowrtosciowywaniem lecz zawodem i wcale nie lekkim.
-
[quote name='Ula_czarnuszka']Czy to zdjęcie jest "zaraz po"? czy już trochę po odrośnięciu? bo ciekawa jestem jak uzyskać maszynką taką długość (chyba 1-1,5 cm?):cool3: Nakładki?? W temacie jestem :p :evil_lol:[/quote] do uzyskania długości 1-1,5 cm to ostrze nr 3 tnie na 13mm a 2 na 16 mm albo recznie degazówka po końcach lekko skaracać , wycieniowanie długiej siersci lekkko wymaga zeby była super rozczesana. W ogóle to fotka tego sznaucera pozostawia duzo do zyczenia po tym strzyzeniu , zwlaszcza mordka jak balonik
-
[quote name='monika tarnow'][FONT=Comic Sans MS]a czy Bio-groom sprawdza sie u szorstkowlosych?[/FONT][/quote] dla szorstkowlosych psow z Bio-Groomu jest specjalny szampon"Wiry Coat"
-
[quote name='Agnieszka K.']Ok, ma do tego prawo. Ale jesli pies nie jest w najlepszym stanie, tak ze mimo szczerych checi groomer nie moze sie wykazac i zrobić psa tak jak zrobiony byc powienien - to wtedy nie wstawia sie takich zdjec. Po prostu. Zawsze moze sie trafic ktos, kto sie zna, i co wtedy?? Po prostu zrezygnuje - moze czasami niesłusznie - z usług takiego fryzjera. Bo jesli go nie zna, to skad ma wiedziec, jak dana osoba "robi" pieski?? Zacznie od przejzenia galerii na stronie salonu. I jesli zdjecia będa kiepskie (i nie chodzi mi o jakośc zdjęcia, ale to co na nim jest) to po prostu poszuka nastepnego. I to tylko tyle.[/quote] Masz zdecydowanie racje , rzeczywiscie nie wstawia sie zdjec które moga byc źle widziane. Trzeba wykazac sie umiejetnoscia robienia fotek oraz ocenienia psa na fotce. Umieszczac tylko te ,które sa najblizej wzorca. Zdarza się tak ,że ze wzgledu na budowe psa lub jakość sierści nie bedzie on wygladac tak jakbysmy sobie życzyli np.psy które przychodza do trymowania a sa to ładne psiaki ale jednak z miekka , wełnista sierscią do tego zabiegu sie nie nadają.
-
Mialam sie w ogóle nie wypowiadać ale jedna rzacz mnie pokusiła o komentarz. Jesli chodzi o wstawianie zdjęć z przed strzyzenia to niektórzy własciciele ze względu na to ,że pies jest w tak niedobrym stanie nie zycza sobie wstawiania fotek z przed i trzeba to uszanować.
-
"Pani z nozyczkami ,ktora widzi ZWIERZA pierwszy raz na oczy nie zna psychiki psa"... Niesprawiedliwe jest takie podejscie bo bycie fryzjerem dla psa nie wiaże sie tylko ze strzyzeniem. Tu trzeba połozyć nacisk na szkolenie, czytanie , douczanie się non stop z zakresu psiej psychologi. Jak mozna pracowac ze zwierzetami nie wiedzac o nich nic? A kazda rasa jest inna i wiele zalezy od wychowania psa. Wizyta musi przebiegac spokojnie i bezpiecznie dla obu stron. W sumie to czasem nawet dobrze jak własciciel troche zostaje z psem bo ma okazje zobaczyc na czym polega praca a rozmowa z włascielem psa to niezbedny poczatek udanej wizyty.
-
W ostatnim"Moim Psie" albo"Przyjaciel Pies" (nie pamietam bo czytam razem te dwa magazyny) jest obszerny artykuł na ten temat, podane sa dokładne informacje , jaki są kursy i ile kosztują.
-
[quote name='PATIszon']A z jakiej razcji mam ufac osobie, ktora widze po raz pierwszy w zyciu na oczy? :niewiem: Jesli ktos nie pozwala mi zostac z psem, poprostu szukam innego fryzjera, na szczescie jest w "czym" wybierac.[/quote] TO TY ZOSTAWIASZ SWOJEGO KOCHANEGO PSA Z KIMŚ KOGO WIDZISZ PIERWSZY RAZ W ŻYCIU???:crazyeye: na szczeście wsród klientów tez są normalni, sympatyczni ludzie którzy troszke znaja sie na psychice swojego psa:)
-
A jesli chodzi o zakład na Pomorskiej w Łodzi to mozesz byc pewna,że krzywdy psu nie zrobią za to bedzie wygladac tak jak seter powinien:)
-
Ten temat zawsze budzi kontrowersje u wlascicieli psów. Na prawde troche zaufania dla psiego fryzjera. U mnie kazdy moze sie rozejrzec, chwilke zostać ale stanowczo nie pozwalam na zadne asystowanie bo z doswiadczenia wiem ,ze te psy które przy włascicielu zachowuja sie nieznosnie ,bez niego staja jak trusia. Pies ,który jest na stole trymerskim a obok stoi Pańca która na dodatek próbuje mi nieporadnie psa trzymac (zasłaniajac mi ogólny widok psa przy strzyzeniu)biadolac przy tym"Jaki biedny piesek" daje mu do zrozumienia że on ma powód czuć sie biedny a na dodatek jest nieszczesliwy bo nie rozumie dlaczego ta ukochana Pancia zamiast go zabrać trzyma go na siłę na stole.Najgorsze jest dla mnie takie własnie trzymanie na siłę, pies dostaje jakiejś traumy po takim zabiegu. Jeżeli ktoś nie chce wyjsc to tez go nie wyrzucam , mi tez zależy żeby klient był zadowolony ale ja zamykam drzwi a własciciel moze usiąść ,poczytać gazete i z reguły wynudzic sie jak mops zamiast wykorzystac czas na swoje sprawy.Cieszy mnie natomiast to ,ze ludzie po pierwszej wizycie przekonuja sie do takiej metody pracy z psem kiedy wracajac po psinke widza psa zadowolonego, biegajacego i merdajacego ogonkiem.
-
Używam hakowego Ostera i dla mnie nie ma lepszego (pewnie Marsy są rownie dobre, nie wiem bo nie próbowalam), jest to pewien wydatek ale taki trymer jest nieśmiertelny i lepiej kupic cos drozszego ale skutecznego. Kupiłam jeden tańszy niestety w ogóle nie jestem zadowolona z niego, ledwie wyciaga sierśc i leży teraz nieużywany.
-
Wszystko dobrze poszło, jestesmy w domu, grzywacze sa takimi zarlokami ,ze jak tylko wróciliśmy to grzebal łapą w misce, lekarz pozwolił dac cos miękkiego czyli miesko.Mam na pamiatke , 3 kły mu wyjeli , myslalam ,ze dwa będą , tylko dolne ,ale okazało sie ,ze na gorze jeden też został. Bardzo kocham tego psa !
-
Dzięki. Szkoda mi mojego malucha bo nic nie je od rana a to zarlok (grzywacz-one tak maja) był b.zdziwony ,ze po porannym spacerku micha pusta. No i drugi biedak York tez nie je przez to bo nie moge jednemu dac a drugiemu nie.
-
Na jutro mamy zabieg na 15-tą , bedzie w narkozie. Martwie sie , mam nadzieje,ze wszystko pójdzie dobrze.
-
Dzięki za odpowiedź , ja też chyba w tym tygodniu to załatwię , lepiej żeby mu sie zęby inne przez to nie powykrzywiały. A jak to wyglada bez narkozy czy psa to nie bolało?
-
Czy jak wysłałam elektronicznie skan rodowodu i potwierdzenie przelewu to wystarczy czy powinnam osobiscie doręczyć?
-
Hej,mój pies ma pół roku, na dole ma stałe zęby i mleczaki, lekarz mówił żeby poczekać jakieś jeszcze 3 tygodnie i trzeba usunąć w narkozie. Piesek ma mnóstwo gryzaków i kostek ale te kły na dole twardo siedzą .Jak długo czekaliście z taką decyzją o usunięciu?
-
Nie chce mi sie w to wierzyć! W Łodzi jest szkoła od wielu lat wiadomo jak i tak nagle ktos sie otwiera obok? Sędzia Kynologiczny? 800zł to niezła różnica z 2500zł. Za te 800 zł to potem bedą tacy pseudo fryzjerzy bo wg mnie nic co dobre i porzadne nie może byc tanie.Jeśli ktos chce robić kursy za tak rażącą niska cenę w porównaniu z innymi to dla mnie sam nie ceni swoich umiejetnosci. Niedługo to salonów fryzjerskich dla psow bedzie wiecej niż kiosków na ulicy.
-
Świetne foteczki! Fajnie jak psiaki mogą sie wybiegać i razem pobawić.
-
[quote name='resuruss']A co ma byc ??:roll: Wstawie troche fotek Comandos [url]http://img441.imageshack.us/img441/6476/dsc00478nk1.jpg[/url] Uciekająca ...mleczarnia [url]http://img102.imageshack.us/img102/8009/dsc00364to0.jpg[/url] [url]http://img102.imageshack.us/img102/4707/dsc00369we4.jpg[/url] Banda małolatów [url]http://img46.imageshack.us/img46/4294/dsc00473qr1.jpg[/url] I Placuś biedny doprowadzony do osttecznosci przez Benia [url]http://img441.imageshack.us/img441/172/dsc00475aw2.jpg[/url][/quote] Piekne foty i piekne psy:)
-
Chcialam sie z Wami podzielić spodobem na zacieki pod oczami, wcześniej uzywałam tego kosmetyku jedynie dla białych psów ale mozna uzyc tez dla innych majacych problem z tymi rdzawymi plamami. .Rzeczywiscie sie sprawdza, efekt widac od razu po nałożeniu jak i przy dlugotrwałym uzywaniu zabezpiecza przed powstawaniem zacieków. To jest taka pasta Bio-Groomu "Stain Free". [IMG]http://www.dogomania.pl/temp/th_1203582340-9737156.jpg[/IMG] Mordka po tym kremie wyglada znacznie lepiej:)
-
Wyprobowałam na swoim grzywaczu preparat Bio-Groom "Super Cream" bardzo skondensowany, rozciencza sie go z wodą (2 łyzki na 0,5 wody) i wmasowuje w sierść psa, nie pozostawia osadu , sierśc wyglada super. Mozna to też stosować dodajac do kąpieli a takze do smarowania skóry u łysoli poniewaz dziala pielęgnujaco zarówno na sierść i skórę.Stosowałam to tez na psach innych ras,które maja długą sieść lub po prosu przesuszoną , łamliwa i zakołtuniona . Jak czesto kąpiecie swoje grzywki?
-
[quote name='ursa81']Słyszałam, że ten szampon to rewelacja! Zamówiłam w Karusku bo tylko tam go znalazłam, zobaczymy... :) Dam znać jakie rezultaty. Firma z wielką tradycją i renomą... ostrzy i przyrządów groomerskich :cool3: ale jakie mają szampony... hmmm[/quote] Szampon jest świetny i b.wydajny. Jeżeli chodzi o ostrza i przyrzady groomerskie to dla mnie rewelka.
-
[quote name='Kasiek944']Hejka, mam szczeniaczki Yorki i nie mam doświadczenia w ich pielęgnacji :oops:. Mam kilka pytań: 1) Jak prawidłowo czesać Yorkowi kucyka?? 2) Czy i jak przycinać włoski na łapkach, uszkach?? 3) Czy rozczesywać sierść psa przed kąpaniem?? Jeśli ktoś zna odpowiedź na chociaż jedno pytanie proszę o pomoc :) Dzięki ;)[/quote] Hej, odpowiem Ci na wszystkie pytania:) Kto pyta nie bładzi i to bardzo dobrze 1. Kucyk: zbierasz włosy z przodu głowy, z nad oczu, nasady uszu upinasz gumka silikonowa, mozesz sobie pomóc takim grzebieniem ze szpikulcem ,żeby piesek nie mial za ciasno spietych włosu i mu oczy na wierzch nie wyszły:)szpikulcem poluźniasz włoski nad oczami , spinasz nastepnie drugiego kucyka zbierając wlosy za uszami , na koniec łaczysz te dwa kucyki w jeden. Tak powstałego kucyka mozna zagiać tworząc tzw.top - knota i upiać spinka kokardka. 2.Włoski na uszkach przycinasz od poczatku ,żeby odciażyc uszy aby ładnie staneły, strzyze sie uszy formujac trójkacik na 1/3 ich wysokosci (patrzac od góry ucha). Jeżeli jednak tego nie robilas lepiej idź gdzies na to przyciecie.Trzeba to zrobic pewna reka, sprawnie i delikatnie.Jesli ma dużo włosków w kanale słuchowym wyrywa sie je pojedyńczo tak żeby psu nie sprawić niepotrzebnie bólu. 3. Psa yorka kapie się raz na 7-10 dni i koniecznie rozczesac trzeba sierść przed kapiela. Czesać psa musisz codziennie ale nie na sucho tylko spryskujac odżywka w sprayu do rozczesywania. Pozdrawiam