Jump to content
Dogomania

Weronia

Members
  • Posts

    5096
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Weronia

  1. No chyba może.. ;) Wala, może Jurka też wstawisz? [url]http://www.dogomania.pl/threads/206209-Nie-jad%C5%82em-przez-miesi%C4%85c...-ZAG%C5%81ODZONY-bullowaty-Jurek.-PRZYBOR%C3%93WKO[/url]
  2. [B]Doszła do mnie paczuszka dla Jureczka!!! Dziękuję serdecznie w jego i swoim imieniu! Możecie przekazać podziękowania na forum amstaffim?[/B] Mam trzy zdjęcia najnowesze, przepraszam za fatalną jakość.. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/171/p1230721.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9581/p1230721.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/843/p1230723.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3110/p1230723.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/15/p1230724.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6287/p1230724.jpg[/IMG][/URL]
  3. Super:) Dzięki wielkie za ogłoszenia!! Tak, jasne, mail może być też. A o zdjęcia będę się starała, tylko jest mi ciężko je robić, robię je sama. To czekam na telefony...
  4. Wiesz Wala, biedna to ona była w pseudohodowli z której do nas trafiła... u nas przynajmniej miała lepsze 2 ostatnie lata... A o suni na razie nic nie mogę powiedzieć, przyszła wczoraj, na razie jest w szoku chyba. Wysłałam maila do dziewczyny, która zajmuje się bullterierami (kiedyś pisała do mnie, czy są u nas bullteriery), liczę na jej pomoc.
  5. Bardzo jej szkoda- była super psem:( Lubiliśmy ją strasznie.. Chciałam, żeby znalazła dom, choć miała małe szanse, drukowałam nawet ogłoszenia takie papierowe o niej..ale nikt nie zadzwonił:/ Nic nie wskazywało, że źle się czuje, zachowywała się normalnie. I tak jak spała, umarła- nie cierpiała na pewno.
  6. [quote name='wilczek007']chodziło mi o to ze te psiaczki wyglądają mi na takie,co szybciutko by sie oswoiły gdyby miały jakiś DT czy cós.Tak sobie nabazgrałam;)..Szkoda ze nikt sie nie odezwał z ogloszeń.Ja juz narazie nie dam rady zrobić, za dużo w robocie siedze:/[/QUOTE] No jasne, że same w domu szybciej przekonałyby się do ludzi, pewnie. Tzn jeśli chodzi o Kawkę i Bojaczka (jak reagują na ludzi) muszę je poobserwować, zdam relację. A z ogłoszeń dzwoniło kilka osób, niestety nic konkretnego- jedynie kobieta po chudą Suzi, ale nie wiem dlaczego więcej się nie odezwała. Już miała przyjeżdżać... No i kilka osób dzwoniło po Tapirka, jak już był w domu.
  7. Babunia amstaffka umarła :( Lara poszła do domu.
  8. [B]Nowa bullterierka w Przyborówku! Patologia chciała ją zabić siekierą!!![/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/830/p1230801.jpg/][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/1563/p1230801.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/801/p1230796.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/9763/p1230796.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/p1230800.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4120/p1230800.jpg[/IMG][/URL]
  9. [B]Nowa bullterierka w Przyborówku! Patologia chciała ją zabić siekierą!!![/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/830/p1230801.jpg/][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/1563/p1230801.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/801/p1230796.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/9763/p1230796.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/p1230800.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4120/p1230800.jpg[/IMG][/URL]
  10. Dzięki dziewczyny, że ożywiacie wątek, ogłoszenia nam się bardzo przydadzą. Tylko proszę o podawanie tego nr: 535 567 844 (mam na nim lepszy zasięg) Podałam go już w 1 poście.
  11. [quote name='wilczek007']Smerfika i Kawki mi szkoda, one by sie szybko zsocjalizowały, robiłam długo w schronie to wiem...Chyba ze macie je na jakiś lapszy domek.[/QUOTE] Nie rozumiem Twojego postu..:)
  12. [quote name='erka']A Borysek jest agresywny do psów, czy ludzi też? On musiał mieć bardzo traumatyczne przejścia za sobą, takie ma bardzo przerażone spojrzenie na zdjęciu. Bardzo mi go szkoda:(. A on nie miał nużycy, bo jakies takie wyłysienia wokół oczu miał.[/QUOTE] Erka (dot poprzedniego postu), jakby domy znalazły, napisałabym przecież:) My już ledwo dajemy radę, psów jest prawie 400, wolontariuszy "fizycznych" kilku, zdjęcia robi jedna osoba.. no i dwa schroniska". A Pani Wanda chyba nie jest śmiertelnikiem, bo ja zachodzę w głowę jak ona daje radę... A Borysek jest agresywny do wszystkich:( Trochę miał na oczkach, ale w weekend sprawdzę czy mu zeszło, w każdym razie na pewno się nie pogorszyło, bo byłby leczony..
  13. Aaa.. i kastracja/sterylizacja we wszystkich przypadkach tak, szczepienia i odrobaczanie też:)
  14. Wiesz co... Boryska, Smerfika, Bojaczka i Kawki na razie bym nie ogłaszała... choć Kawka może.. Myślę, że większość psów ma dobre zdjęcia w miarę, co? Zaraz wzbogacę opisy na 1 str..
  15. [quote name='Korenia']Czy jest u was sznaucerek mini sunia? Widzialam na fb w aplikacji nakarm psiaka, roczna cz-s.[/QUOTE] Z tego co pamiętam, już jej nie ma, ale się upewnię. Jest za to taki sznauceropodobny duży.. jeszcze trochę niegotowy- jak się wyrobi trafi na stronkę.
  16. [quote name='aanka']jaki ten psiuniek rudy biedny jest:-(..[/QUOTE] Dziś zrobiłam mu nowe zdjęcia. Tylko dwa niestety. Wstawię później..
  17. [quote name='Hania&Andrzej']Dzięki Weronia :), skontaktuję się z Tobą jutro. Pamiętam, tylko że w tym tygodniu to mam całkowicie przechlapane z czasem, to jest wyprawa na pół dnia, a ja dzisiaj po 22 wyjeżdżałam z pracy, jutro o 21. Jak Wanda nie da rady to pomyślę o przyszłym tygodniu. Sorry, ale u mnie do końca semestru będzie niezły zap....rz. Odebrałam wyniki parazytologi bokserka - czyściutko :)[/QUOTE] Dzięki Hania, co do bokserka będziemy w kontakcie. A w sprawie książeczki napisałam Ci sms.. dostałaś?
  18. [quote name='Magdina']Hej Weronika Jesli mogę pomóc to moze powysyłam jakies ogloszonka do gazet?tylko powiedz jakie psy. Wysłałam Wandzie 150 książeczek i nowe identyfikatory dla psów.Będe za tydzien w weekend[/QUOTE] Słyszałam o identyfikatorach- P.Wanda ucieszona bardzo. Jak chcesz ogłoszenia robić, to najlepiej ze stronki (w razie pytań pisz, bo niektóre są do wirtualnej tylko.. choć niewiele takich)
  19. [quote name='savahna']Aż się boje pisac.... Czy mogę prosic o....świeże informacje jakies ...i ewentualnie,.....fotki....:oops: To bym sobie powoli na tapetke psiaki brała. Czy Tapirek to nie jest w Holandii? A może mi sie pomylił z jakims psiakiem? Wykazjest aktualny? A info to gdzie szukac trzeba, bo jeszcze się nie rozeznałam.[/QUOTE] Witajcie!! Oczywiście , że nie jest za późno- u naszych kieleckich bid prawie bez zmian... i jak widać na wątku- od długiego czasu zero zainteresowania:( Z takich nowości..: Po Chudą Suzi dzwoniła pewna miła Pani- już miała przyjeżdżać, ale więcej się nie odezwała... Suzi jest kochana, wyrobiła się bardzo:) Zenek bez zmian- taki jak był (super psiak) taki jest. Filip Dziadeczek- łazi po wspólnym wybiegu (na początku był oddzielony) :) Chudy Pajączek jest gruby;p i ma niestety problemy z oczkami:( Faworek Krzywołapek rządzi :D Tapir tak jak napisałaś- w Holandii. Kawka z Bojaczkiem tak średnio... nadal są jeszcze troszkę nieufne. Z Borysem kiepsko- jest agresywny i mamy z nim problem:/ Smerfik potrzebuje jeszcze czasu.. Czy jakiś psiak szczególnie Cię interesuje? jeśli chodzi o fotki nowe to jasne- jak chcesz ogłaszać, to może na razie z tymi co są, a postaram się o nowe, ok?
  20. [quote name='Hania&Andrzej']Czy ktoś z Poznania będzie w tą sobotę albo niedzielę u Pani Wandy? Byliśmy u niej dzisiaj, do adopcji poszedł stary wyżełek Barry. Dostałam właśnie info ze zdjęciami z jego nowego domu, cuuuuudowne :lol: Wanda zapomniała dać jego książeczkę, dzwoniła że znalazła ją i odłożyła. Czy ktoś z Poznania mógłby ją wziąść i dał mi znać? Odebrałabym ją tu na miejscu, u Wandy będę dopiero za jakiś czas.[/QUOTE] Mam tę książeczkę w samochodzie. Jak będziesz mogła się spotkać, daj znać. Pamiętasz o bokserku? Co prawda P.Wanda powiedziała, że z nim pojedzie, ale może ją wyręczymy? Teraz nie bardzo ma czas, a od tego prześwietlenia zależy jego wyjazd do domu...
  21. Dziękuję bardzo za pomoc, bazarek i zainteresowanie Jureczkiem. Czuje się o wiele lepiej, już prawie nie widać żeberek, jest wesoły. Mam zdjęcia, choć bardzo liche, ale wstawię jak tylko dorwę szybciej chodzącego kompa:)
  22. [quote name='andzia69']jak się dziadziu czuje?[/QUOTE] A lepiej, lepiej Andziu:) Dzięki, że pytasz. Przy okazji dziękuję Ci w jego imieniu za chęć pomocy! Będę jutro lub pojutrze, zrobię zdjęcia i wstawię, żebyś zobaczyła. Ale czuje się o wiele lepiej, bo obszczekuje- to dobry znak ;)
  23. Wiesz co.. ta Pani chyba kota nie brała od nas.. nie kojarzę. Wiem, że nie w takim sensie pisałaś;) spoko. Zrobię zdjęcia koci po wypadku, obiecuję. Ja nie byłam przy adopcji Łatki.. A tel do Pani Wandy są aktualne, najlepiej podawać dwa na raz, bo czasem jeden nie działa. A jeszcze lepiej jak się doda jeszcze tel do wolontariusza, bo P.Wanda często nie może odebrać.
  24. [quote name='olivetshka']Tego nie wiem, niestety :( Ale z drugiej strony czemu? Psy odebrane interwencyjnie, z warunkow widac jakich - jesli bylby chetny dom?..[/QUOTE] Pewnie, że nie można, dopóki są własnością pseudohodowcy. Dopiero po rozprawie, orzeczeniu przez sąd przepadku zwierząt na rzecz organizacji, która by je zabierała, mogą iść do ds.. Albo ten dt, który teraz je przygarnie- staje się ds.
  25. [quote name='Molli']Kontakt się urwał... A z tymi adopcjami, masakra. Kilka osób szukających małego kota odesłałam do Przyborówka. Mam nadzieję, że jakiś maluch znalazł już dom. A co z Szarką, zgłosiła się pani? Słyszałaś o Wrześni? Schronisko chcą zlikwidować. Wczoraj było jeszcze 107 psów. [I][B]Dzisiaj 17 psów zniknęło!!![/B][/I] Pewnie nie ma już ich na świecie, biedaki :([/QUOTE] Wiem, że jeden mały kotek poszedł, to pewnie ludzie od Ciebie:) Zostały zatem dwa małe.. Nie wiem o jaką Szarkę chodzi... kto miał się zgłosić? Słyszałam o Wrześni, ale w Przyborówku jest dość psów i dostatecznie mało pomocy z zewnątrz, żeby się jeszcze zajmować psami z innych miejsc. Pani Wanda już ledwo daje radę na dwa schroniska.. Niestety nie zrobiłam wczoraj nowych kocich fotek:( Nie zdążyłam.. Postaram się zrobić w środę lub czwartek. A kocia z wypadku o wiele lepiej- wstaje, "udomowiła" się trochę (na pocz. była dzikawa). Za jakieś 3 tyg będzie jechała do zdjęcia gwoździ. Dzięki za wieści od Łatki! Fajnie, że ludzie się nie zniechęcili:) Zdejmę ją z adopcji, tylko nie wiem czy dziś dam radę- jedna strona otwiera mi się pół godziny..:|
×
×
  • Create New...