-
Posts
347 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nelonik
-
I tak sie pannie spodobalo ze oswiadczyla: " To ja wychodze" (i prawie wyszla) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/259/9571e76bf0870d32.jpg[/IMG][/URL] a przedtem dlugo szykowala sie przed lustrem... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/340/ea269b8d345f8134.jpg[/IMG][/URL]
-
Nikt tu nie chodzi ale i tak opowiem :eviltong: Bylo tak : przed coroczna gejowa parada ucieklismy z domu (halas jest nie do wytrzymania, nie bede sie nawet rozwodzic, kto nie doswiadczyl to i tak nie uwierzy...). Zdecydowane zostalo ze Patrzala mniej stresu bedzie miala z wycieczki niz z morderczego uc-uc-uc do poznej nocy. No i faktycznie, dziewczynka niespecjalnie sie przejela wyprawa. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/258/fb0e2e2930830c4a.jpg[/IMG][/URL] Tu jeszcze sie troche zastanawia czy moze nie byloby bezpieczniej POD lozkiem [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/333/e92c960782f6fb9a.jpg[/IMG][/URL] Eee, chyba zostane na widoku [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/341/affc7f2f0ad34095.jpg[/IMG][/URL]
-
Taa... Szlam sobie dzisiaj z psem , tu na obczyznie znaczy,nie moim (ale ulubionym), ON, w halti bo ma czasem awersje do czarnych duzych psow (ale mu mija) i tak jest latwiej opanowac sytuacje. Upal, nic sie nie chce, pies na smyczy i ludzi w ogole ma w glebokim powazaniu a dzisiaj przez warunki pogodowe to juz wszystko mial tamze, co nawet slepy by zauwazyl. No i spotykamy rodakow, rodzice z mala dziewczynka, mijamy ich w odleglosci jakichs dwoch metrow, i slysze "uwazaj, na pewno agresywny"czy jakos tak. Do dziecka. Dziecko w pisk, podskoki i za matke. Nie zdzierzylam, psu kazalam usiasc, i tlumacze. No i sie dowiedzialam ze nie nie mam pojecia co taki pies moze zrobic. No. To wlasciwie dlaczego Dianka mialaby nog nie odgryzac?
-
Berek,nieporadny,sznaucerowaty Dziad Borowy.Trojmiasto.
nelonik replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Betbet, na UG na biologii jest kolo nietoperzowe, bardzo preznie dziala, nie moge znalezc teraz ich strony ale na pewno gdzies widzialam. Moze by cos wymyslili? -
Berek,nieporadny,sznaucerowaty Dziad Borowy.Trojmiasto.
nelonik replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eee tam, marynowane bylo po prostu, najwyzej z rok w zalewie lezalo :diabloti:. No ale teraz juz wiadomo ze z chinskiego sklepu sie nie je... -
[quote name='brazowa1']chcialam tylko powiedziec,ze mi "macki wieczności" odbieraja cała energie i chęci do działania.Grozby,krzyki,wymachiwania lapami-ja juz chyba za stara na to jestem....:shake: Jakie macki wiecznosci? Brazowa wlasnie obeszla swoje osiemnaste urodziny (a ja glupia sie zorientowalam ze to juz po polnocy, myslalam ze zdaze osmego, no...) Wiola - jeszcze co najmniej ze sto lat, w zdrowiu i bogactwie, i wez Ty wreszcie wygraj w tego totka :diabloti:
-
Czy tu nie wkradlo sie jakies zaklocenie komunikacyjne? Ten kolega jest pluszowa osmiornica, czarny kot jest tu jeden i niepodzielny, nazywa sie Patrzala. Ale wlasciwie na kolege mozna by bazarek machnac. On jest glowonog intelektualista, pasjami krzyzowki rozwiazuje, moze byc tez sudoku, po kilka naraz, i skad ja mam na to wszystko brac, a? A dlugopisow ile zuzyje.
-
Patrzala najbardziej to powaza zarcie, ale mizianie jest zaraz nastepne. Tu kibicowalysmy Holandii, ale tak niemrawo dosyc... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/294/44b18fd73647eeb1.jpg[/IMG][/URL] Az zasnelysmy... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/234/6d21fca82d35663f.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze takiego pomaranczowego kolege mamy. Na razie podchodzimy z rezerwa: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/234/9682a0b3b884725a.jpg[/IMG][/URL] Tu chodzimy na telewizje (oprocz gapienia sie w lustro Patrzala uwielbia ruchome obrazki albo chociaz kursor na ekranie komputera sledzic) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/233/709d493fe7e9bf5f.jpg[/IMG][/URL]
-
Bardzo uprzejmie prosze o wiecej Wiewiora. Z gory dziekuje i trzymam w powazaniu. A z tym darciem sie na Akuche to jakas potwarz jest ani chybi - przeciez WYRAZNIE widac ze kot niewinny, wcina kwiatka... ;)
-
o matko, to jest Stwor dopiero...
-
No i co ze zebow nie ma? Ale pazurzyska jakie sprawne. Prosze bardzo - oto kot morderca (myszy z dzwiekiem) w czterech odslonach: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/229/e7e358c0ded60908.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/284/7173f7eedc435aa5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/284/356cc5b5107488d2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/284/dd73148cfd9a5682.jpg[/IMG][/URL] A poza tym Ksiezniczka juz calkiem u siebie jest. Niedawno odkryla od poduszki lepsze lozko, skutkiem czego ostatnie kilka nocy przespalismy na bacznosc, bo kot zajal polowe przestrzeni. No i nie ma rady, takiego co by kota wygonil brak...
-
Chichi, jezorek dwa razy dluzszy od jamnika. A kto to jest, z takimi niesamowitymi oczami?
-
Patrzala okazalo sie lowna jest, jak to Brazowa przepowiedziala. Cmy lapie zawziecie, pajaki, muchy - i zjada ciamkajac. Biedny kotek niedozywiony, ciekawe kiedy wykombinuje jak skarge napisac do odpowiedniej organizacji. I przestalo szurac w scianach, szczury glupie nie sa, nie beda zadzierac z bazyliszkiem, chocby i trojzebnym. Ma tez drugie imie - Mumu, latwiejsze do wymowienia (i dobrze, bo dostawalam ataku smiechu za kazdym razem kiedy slyszalam wolanie "Pacialka choc tu") Chyba jej wszystko jedno, pod warunkiem ze zaraz po wolaniu nastapi szuranie miska i otwieranie lodowki. Swoja droga skad te kocie dranie wiedza do czego sluzy taki sprzet, od pierwszego dnia maja te swiadomosc...