-
Posts
347 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nelonik
-
Patrzala bardzo wyluzowana jest, co wreszcie zostalo naukowo potwierdzone. Dochtor od usg (bo dwoch ich bylo dzisiaj) az sie zdziwil troche, zmierzywszy ilosc uderzen na minute w sytuacji badz co badz stresujacej. Ale konkretnie to sie dowiedzialam ze po pierwsze rentgen jest bardzo niedokladny i wystarczy sie sie kot minimalnie nie tak ulozy a juz falszywy obraz. I w zwiazku z powyzszym rentgen Patrzaly to byl falszywy alarm. Poniewaz serce ma jak dzwon (no, prawie). Maluśki przeciek jest juz nie pamietam z ktorej strony, ale calkowicie niegrozny, i generalnie moral taki z tego ze kiedy juz Patrzala zemrze, jak zreszta kazdy co juz wiadomo, no wiec kiedy zemrze to na pewno nie na serce.
-
Slonko, nie nerwujsia. To Pozlotka miala ostatniego, ta od Millarki. Patrzala poki co jeszcze ma trzy, ale dziasla nieladne i beda usuwac. Jutro rano do weta, zdam relacje. A to echocos to chyba nie jest zwykle ekg bo trzeba pościć wczesniej. Lapka ciagle spuchnieta, mniej co prawda ale za to srodkowy palec tez... A trofeum zabralam, co bylo robic.
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
nelonik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/6/172c0e1877609e54.jpg[/IMG][/URL] -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
nelonik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Chlopaki na spacerze. Jakosc do niczego ale chociaz troche widac jak sie fajnie zachowuja. [url]http://www.youtube.com/watch?v=724AO1jvPZo[/url] -
Podejrzewam ze Jim Willis nie bedzie sie czepial jezeli go gdzies zaznaczysz jako autora. A tlumaczenie nie wiem jest czy moje, dawno to bylo :-)
-
Tu masz oryginal: [URL]http://jimwillis0.tripod.com/tiergarten/id21.html[/URL] (wydaje mi sie ze ja to nawet tlumaczylam i gdzies bylo, razem z tym tekstem o meduzach, ale to jeszcze za czasow psieykosci na yahoo).
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
nelonik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jak ma byc na Holandie to Fokke i Sukke, o ci to sa: [url]http://www.foksuk.nl/nl?cm=79&ctime=1219615200[/url] -
Entliczek pentliczek kotek i befsztyczek [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/269/27edd2aa926d0379.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/269/7f2d802f3b964064.jpg[/IMG][/URL] Nie wiem tylko co ona myslala z tym pozniej zrobic. Schowac pod poduszka? Udawac krokodyla - czyli polknac cale i trawic przez dwa tygodnie?
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
nelonik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Paweł i Gaweł... -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
nelonik replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Jestem, Hopaku i na spacer zabieram. A potem, jak wolisz - mizianko i spanko albo Pekin. :loveu:[/quote] Pekin byl jeden w schronie, bardzo optymistyczna historia. Moze Brazowa opowie, jakby ja ladnie poprosic? -
Niusy sa takie ze to prawdopodobnie grzyb. Na tej samej lapce palec wskazujacy tez zajety. Dostala na razie synulox, ma sie wtorna infekcja bakteryjna cofnac,a za dwa tygodnie biopsja (brrr) zeby zobaczyc co to dokladnie za pieczarki tam siedza i powoduja. Dobra wiadomosc jest taka ze kotu zdecydowanie ulzylo, palec spuchniety ale juz nie jakos dramatycznie, chodzi normalnie i ma humor. Nawet chciala dzisiaj ukrasc stek ze stolu, o czym pozniej (zrobilam zdjecie, a co). Wiola, czy jest jaks mozliwosc zeby sie dowiedziec o te szczepionke na grzyba co one dostawaly w schronie? Felisvac czy insol dermatophyton? I czy to szczepienie Patrzale objelo? Ale nawet jak nie to i tak nazwa by sie przydala (chyba mi kiedys pisalas ale nie moge znalezc...) I jeszcze pytanie mam czy ktos wie ile kosztuje w Polsce echokardiografia dla kota? Z ciekawosci pytam. W Holandii 130 euro... Bo powiedzieli ze resztki zebow lepiej usunac, te trzy co zostaly sa w stanie zapalnym, ale nie zrobia narkozy bez tego.
-
Nie kojarze ktora. Ale moze byc gdzies gdzie nie zagladam, to na wszelki wypadek sprawdze. Na kciukach sa najgrubsze, a jak kot ma zeby to sobie sciaga te martwe warstwy. A u Patrzaly one siedza jedna na drugiej, rozpychaja u nasady i wdala sie tam jakas infekcja. Obcinanie niewiele da bo tylko sie utnie kawalek a nie sciagnie na calej dlugosci. Juz mi sie zimno robi na mysl i rozwazam czy by ich nie poprosic o jakas narkoze (dla kota) i porzadne wyczyszczenie tego. Bo ostatnio to jej z pol litra ropy wycisnal.
-
[quote name='akucha']A po co???? Czyż ona nie jest patrzałkopodobna? [/quote] No wyraz jakby ten sam, czyzby wrodzony talent do foszka? I podbrodek takoz, hihi. Akucha, nic straconego, zawsze mozesz sobie zamiast wasow rzesy zalotka podrasowac. Wyprawilysmy sie dzisiaj do weta, w koncu. Pomyslalam sobie o Felku biedaku, i ze chociaz o Patrzale dobre wiesci mam dla W Slonka. Serducho co prawda odrobine powiekszone ale powiedzial ze na razie nie ma powodu do interwencji, zrobimy zdjecie za pol roku zeby sprawdzic czy cos sie zmienia, i wtedy ewentualnie. Wyniki (te polskie jeszcze) obejrzal i tez nie ma powodu do niepokoju, nowych tez na razie nie ma sensu robic. Moze jesc jakie badz karmy dla seniorow ( to bardzo dobra wiadomosc bo na te nerkowe to juz byla grozba strajku glodowego, wszelkie marki byly testowane a i tak ksiezniczka krecila nosem niemilosiernie ) Najgorsze bylo czyszczenie paznokcia, prawy kciuk jej spuchl okropnie pare dni temu - a to dlatego ze nie ma czym sobie tej martwej warstwy obgryzac, jak koty normalnie robia. W samoobronie (?) obsikala doktora. Nalezalo mu sie.
-
Rozbrajajce sa ropuchy. Jakos nigdy mi nie przyszlo do glowy ze az tak, dopoki sobie nie tu nie poogladalam, hihi. Tutaj niedaleko mieszka jedna, ale jakas taka ...ykhm... chuda strasznie. Czy to normalne, Droga Redakcjo?