Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. I jeszcze raz........................ może jakiś nocny Marek wypatrzy ślicznego Lolka
  2. Czyli stan bez zmian. Jeżeli łapka by mu przeszkadzała właściciele podjęliby tę decyzję szybciej, a w tej sytuacji chyba nie ma co naciskać.
  3. Trzymam kciuki za Lucka i jego rehabilitacje. Też myślę, że wszystkie możliwości należy wykorzystać. Choć w rehabilitację na Gagarina nie specjalnie wierzę. Jest tam sunieczka Funia, której ich rehabilitacja nie pomaga :-(. Wsadzili sunię do wózka. Wtedy wiadomo, że mięśnie się rozleniwiają i zaczynają zanikać. To chyba logiczne.
  4. Jak to taki szczęśliwy wątek to może trafi się drugi super domek dla drugiego rudego super psa trzyłapka z podpisu Angie. Też bardzo zapadł mi w serduszko ten piesio. Sama bym go wzięła, ale już jestem na maksa zapsiona i zakocona :razz:
  5. [quote name='Zmysł']No to już w ogóle jestem w niebie:oops:[/quote] Może być, ale pod warunkiem, że to niebo jest tu na ziemi, wśród nas. Na inne nie ma zgody. Tak łatwo się stąd nie wydostaniesz :evil_lol:
  6. No właśnie znalazł domek ,też rudy, Lisek na trzech łapkach to może i temu piesiowi szybko trafi się domek. A może powiesić ogłoszenia w lecznicach. Tam przychodzi dużo ludzi. Może ktoś wypatrzy pięknotę. Lisek był w klinice na Podleśnej i udało mu się :lol:
  7. To bardzo mocno trzymam kciuki. Pani się nie dziwię, bo ja jak brałam kotka trzyłapka to też bardzo to przeżywałam. Nadal się o niego boję, ale kilka dni temu minął rok jak Karolek jest u nas w domu i wszystko jest ok. Wczoraj wdrapał się nawet kawałek na drzewo ;), a nie ma przedniej łapki. Pozdrawiam Wszystkich, którzy pomogli Liskowi. Nowej Pani Liska życzę żeby nigdy nie miała problemów z piesiem, a tylko samą radość. Pani dr. Ratajska cieszy się bardzo dobrą opinią, jako fachowiec i jako Człowiek.
  8. EVA2406

    Metamorfozy

    Własnym oczom nie wierzę :roll: ................................Małgosiu, Ty nie wiedziałaś, że to żarty :lol: :lol: :crazyeye: :crazyeye: Oczy Boryska są nie do podrobienia. Każde fałszerstwo wyszłoby na jaw ;).
  9. Tak prawdę powiedziawszy to on mało podobny do siebie ;), ale te oczy..................tak samo piękne. Tylko teraz spokojne i ufne. To wszystko dzięki Tobie, Małgosiu :loveu:
  10. EVA2406

    Metamorfozy

    Małgosiu, choć wiesz, że Cię bardzo lubię, ale to chyba naprawdę nie jest ta sama bida, którą wiozłam do Ciebie ;). A teraz tak na poważnie. Jestem pełna podziwu i uznania dla Ciebie, że Borysek wyzdrowiał, nabrał sił i tak bardzo wypiękniał. Ma śliczną sierść i super oczy. Te oczy od samego początku, jak go zobaczyłam, mnie fascynowały. :loveu:Małgosiu, masz super kota :lol:
  11. [quote name='tomcug']Pięknie to podsumowałaś, Ewo. :lol: :multi:[/quote] Dzięki, :loveu: Cioteczko.
  12. [quote name='tomcug']Pewnie w ten sposób okazują oddanie, wdzięczność i nadzieję, że już nigdy nie zostaną porzucone - bo przecież są niezastąpione. ;) :p[/quote] Tak, to prawda. Nasze zwierzerzaczki są niezastąpione. Co to za domek bez psów i kotów ( w dużej ilości, oczywiście ;) )
  13. To chyba przeze mnie jakiś spór :oops:.................................. ja wiem, że to wątek Kacperka. Tak tylko zapytałam o chorego pieska, a tu jakieś " krzywe kluchy"
  14. Dyziek już tak długo czeka. Kto da domek ślicznemu psiakowi?
  15. Niestety z obserwatorów zwykle nie ma pożytku :shake:. Korunia potrzebuje super domku, który zakocha się od pierwszego wejrzenia.
  16. Dzień dobry Loleczku, idziemy na sioo........................ ;) i szukamy przy okazji super domku :lol:
  17. [quote name='Talcott']Tu nie będzie happy endu:-(:-(:-([/quote] Tak źle jest?
  18. [quote name='Talcott']Jeszcze na spacer z ciotką!![/quote] Chce mi się już spać, ale pójdę z Wami, dobrze?
  19. Czy już coś wiadomo jak piesio zniósł zabieg?
  20. Ja mam taką " porąbaną" ;) jamniczkę i gdyby nie ogon, który na okrągło merda, to po oczach myślałabym, że psu krzywda się dzieje. Te ślepka ma takie maślane. A właściwie przeżyła tylko jeden stres w życiu, jak została wrzucona, jako szczeniaczek, do mojego ogródka.
  21. Szczególnie takich nagle wyrwanych z kochających domków. Niestety dotyczy to również kotów. One załamują się i umierają z tęsknoty jeszcze szybciej niż psy.
  22. [quote name='zachary']Czy znaleźliście już lecznicę,która zdiagnozowałaby Czarnuszka?.Biedny psiak.On cierpi na Paluchu, a tu...Nie ma farta.Tyle czasu upłynęło...Może ktoś mi wyjaśni, bo nie wiem jak to rozumieć?.Zbieracie kasę,okey.A ile tej kasy potrzeba,skoro nawet nie był u dobrego weta i nie wiadomo co mu tak naprawdę jest i czy można mu pomóc?.[/quote] Ja też mam na tym wątku odczucie braku organizacji. Bo skoro jest DT to należy jak najszybciej psa zdiagnozować, rozpocząć leczenie i wspierać DT. A tu nadal cisza......................... Czy ktoś może mi to wytłumaczyć?
×
×
  • Create New...