Smutna historia i bardzo trudna adopcja :-(. Boję się, że prawie niemożliwa :shake:.
Ja mam sukę, która też się bardzo boi. Wzięłam ją jako kilkumiesięcznego szczeniaka z ulicy. I gdy ktoś jest w domu to tylko w czasie deszczu, burzy, strzałów i innych odgłosów boi się i z nerwów siusia, choć chwilę wcześniej wychodziła, ale jak zostaje sama w domu to strach jest tak okropny, że gryzie drzwi, kanapy, ściany i co ma pod zębami. I nie ma na to rady, niestety.