Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Nie macie jakiejś starszej pani, żeby chociaż na trochę ją wzięła nim czegoś się nie wymyśli? Ona nie ma szans w schronie :-(
  2. Jejku, jak bieda :-(:-(:-( Nie bardzo mogę wspomóc kasą :oops:, ale mam już trochę rzeczy na bazarek. Jak zrobię zdjęcia kto wystawi? Ulaa, a może dam Ci te fanty, jak wolisz? Zróbcie banerek to więcej osób wejdzie na wątek.
  3. [quote=Ulaa;11320369. Teraz w weekend znowu jadę do Wawy, Eva, podaj mi proszę nr tel, dałabym Ci rzeczy z bazarku osobiście :) Z wielką przyjemnością Cioteczko spotkam sie z Tobą :lol:
  4. Widzisz Cekinko tę kolejkę chętnych? :evil_lol: Jutro Melunia będzie miała zdejmowane szwy i sprawdzane czy wszystko ok. Napisałam tę informację panu, który był chętny na kicię, ale się nie odezwał. A ja nadal czekam na kogoś kto wybierze się ze mną na sprawdzenie domku.
  5. A co z tą kicią staruszeczką ? :-( Dalej w schronie? :placz:
  6. Olu, dzięki :loveu:. Wtatara, w Różanie. Z transportem do Warszawy nie ma większych klopotów.
  7. Spoko, dogomaniacy zaprawieni są w takich bojach ;). No to czekamy na fotorelację
  8. [quote name='Bazyliah']Eva - prześlij ten nr, popytam.[/quote] Dzięki. Wysłałam Ci pw.
  9. A już myślałam, że Ty z tą gumą tak sama :crazyeye: , ale okazuje sie, że stosujesz tę samą metodę co ja, choc wiem ,że kolejka do Ciebie stoi wieksza niż do mnie. Ale nie ma sie co dziwić, jak byłam o kilkanaście kg mlodsza, to i kolejka była dłuższa :evil_lol:. A co do bagażnika to mówię poważnie, bo ja też mam jakiś woreczek jedzonka. Co prawda marketowe, ale mam nadzieję, że pieski się nie obrażą.
  10. Witaj Cioteczko Bazyliah :loveu:. Nie widziałam tych maluchów na żywo, ale sądząc po łapkach to mogą być dośc masywne, ale lepiej niech się wypowiedzą dziewczyny, które widziały psy. Mogę podać Ci nr. tel do jednej z pań, które dokarmiają te bidy.
  11. [quote name='Abrakadabra']Mam zagadkę! Jak zmieścić do bagażnika 100kg suchej karmy dla psów, 20 kg suchej karmy dla kotów ( a może nawet i 35, jeśli koty p.Ewy nie będą chciały jeść żarełka od Zwierzus) i jeszcze parę drobiazgów, które chcę zabrać dla p. Joli? :hmmmm:[/quote] Abrusia, ja też mam bagażnik, nie za duży, ale jest ;)
  12. [quote name='Margo05']No, i gdzie te ciotki? :mad:[/quote] Nie mogę tu za często zaglądać, bo jak czytam o tych Waszych ideałach to staję się zazdrosna ;)
  13. a za oknem śnieg i mróz.................:-(
  14. Jejku, następna bieda na mrozie :-(. I co z tym hotelikiem?
  15. Te dzielne kobiety robią co mogą, ale w tej wiejskiej rzeczywistości.................wszyscy, nawet urząd są przeciw nim. Biedne psiaki :placz::-(:placz:. A może chociaż zbierzemy na sterylkę tej kotki, bo zaraz będzie nowy problem - kociaki na mrozie :-(
  16. A jakieś szczegóły znamy?
  17. [quote name='Tweety'] W schronie jest też babcia Tekla, 15-20 letnia koteńka, którą przyniesiono, bo jej pani, 92-letnia staruszka, poszła do szpitala i raczej z niego nie wyjdzie:shake: Kicia była jedynaczką i teraz zbiorowisko kotów i nowe miejsce wykańcza ją do tego stopnia, że dają jej tylko kilka dni na przeżycie:placz:[/quote] Jeśli tej kotki nie zabierze się natychmiast lepiej ją uśpić, bo stres ją zabije w ciągu kilkunastu godzin. Był taki przypadek w Łodzi. Z wielkiego, pięknego kota po tygodniu zostało tylko zdjęcie, wspomnienie i łzy :-(. Tweety, błagam Cię, pomóz tej kici :-( :placz:. Niech swojego schyłku życia nie spędza w schronie :-(
  18. Nie iwem czy się cieszyć, czy płakać :oops:. Był telefon w sprawie Meli. Pan z Warszawy. Umówiłam się na kontakt w ciągu 2 - 3 dni, bo jeszcze trzeba zdjąc szwy i oczywiście pojechać na wizytę przedadopcyjną. Kto pojedzie ze mną? Nie lubię takich wizyt w pojedynkę, bo co dwie głowy..............;) Paros, jak masz taką dobrą rękę do ogłoszeń to mogę mieć prośbę :oops:? Od kilku dni mam, znalezioną przez moją córkę, kicię 4 -5 miesięczną? Jak bym Ci podesłała zdjecia na maila zrobisz ogłoszenia? Przepraszam, ale ja nie umiem tego robić i nie mam czasu nawet się uczyć :oops:
  19. Dziewczyny, proszę o spokój. Niestety, Saruni nic życia nie zwróci :-(. Wiadomo, że to był nieszczęśliwy przypadek i nie można mieć pretensji do osoby, która zrobiła wszystko co w jej mocy, aby sunię ratować. Nie wolno dziewczyny dołować, bo nie będzie w stanie pomóc następnemu biedakowi w potrzebie, a może nawet wpaść w depresję. Asiaf, wiem, że to trudne chwile dla Ciebie. Trzymaj się.
  20. Elfik powinien już mieć cichy, ciepły domek z kanapą, a nie budę. Biedactwo :-(. Kto przgarnie Elfika?
  21. To i tak nic w porównaniu z Dzitką, naszej forumowej koleżanki Bazyliah. Koszałek wskoczył na stół z krzesła, a Dzitka skacze na stół z rozpędu i którymś razem zwaliła na podłogę telewizor, który stał na kuchennym blacie. To jest pies :evil_lol:. Koszałku, bądź grzeczny, bo jak Ulaa się wkurzy to wyrzuci cię na śnieg nie tylko na sioo ;)
  22. Dyzio sika co dwa kroki czyli znaczy teren. Widać zaczyna czuć się właścicielem :lol:
  23. [quote name='Abrakadabra']Trele morele - buziaki dla [COLOR=red][B]Paros [/B][/COLOR][COLOR=black]za karmę i dla [COLOR=red][B]Saphiry [/B][/COLOR]za zamrażarkę!:sweetCyb:[/COLOR][/quote] Abrusia, masz 100% racji. Cioteczki :loveu: są super :multi:
  24. [quote name='wtatara']ale i tak są bezbronne[/quote] To samo miałam napisać, bo te dzwięki to tylko wyraz strachu :p
  25. Widać czuł, że to te właściwe ręce :multi::multi::multi::multi: Dyziu :loveu:, bądź już zawsze szczęśliwy w swoim nowym domku.
×
×
  • Create New...