-
Posts
14698 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by EVA2406
-
A u nas są nowości. Mała znaleziona koteczka wróciła do właścicieli :multi:. Kobieta zobaczyła ogłoszenie i razem z córką przyjechały po kicię. Tak bardzo się cieszyły, żę aż miały łzy w oczach. Puma, bo tak mała ma na imię jest zaszczepiona i bardzo o nią dbają, ale nie zauważyły, że nie wróciła ze spaceru z psem ( razem wychodzą). Bardzo się cieszę z takiego zakończenia :lol:. Następna nowość jest trochę gorsza. Mela jest odważniejsza, biega już prawie po całym domu, ale niestety atakuje moje sunie, które są bardzo dobrze nastawione do kotów i nie zaczepiają ich.
-
Z panem, który do mnie dzwonił nie możemy się skontaktować, bo jest poza zasięgiem ( dzisiaj dzwoniła Abrakadabra). Poza tym dostałam maila na który Abrusia odpisała i czekamy na odpowiedź i ewentualne spotkanie. Jak tylko będzie coś wiadomo, dowiecie się o tym na pewno. Kicia jest grzeczna, miła i coraz śmielej chodzi po domu. Dzisiaj miała brzydkiego qoopala, ale ma apetyt i nie widać żeby coś złego się działo. Nie martw się Cekinko :loveu:, nie dam jej skrzywdzić.
-
[quote name='Margo05']Ja się łapię do kojca z Tamisławą i Aresem :) [IMG]http://images6.fotosik.pl/340/4471d56b2aa387d4med.jpg[/IMG] W ich budzie spokojnie się zmieszczę i cieplutko mi będzie :)[/quote] A ja poproszę z Pipi, bo wolę mniejsze pieski, bo i sama mała jestem. Na dodatek może być kotek :evil_lol:
-
MISIO-MIAŁ BYĆ DANIEM NA TALERZU...prosimy o ogłoszenia..
EVA2406 replied to kometa's topic in Już w nowym domu
Kto pokocha Misia i da mu spokojny, bezpieczny domek? -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
EVA2406 replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Zulka to śliczna sunia, a dzisiaj wspięła się na moje kolana dostałam od niej buziaka :lol:. Nie bała się mnie, a kiedy widziałam ją po raz pierwszy uciekała ode mnie. -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
EVA2406 replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Ależ chudzina z tego Boryska :evil_lol:. Nie martw się mój Filemon i Karol wyglądają podobnie, a reszta jest na dobrej drodze ;). Najbardziej boję się o Karolka, bo on ma tylko trzy łapki, ale jak ich i siebie odchudzić? Jak nie chcę im dać jeść to one tak się dopominają, a w nocy nie dają spać :razz: -
A ja widziałam dzisiaj u Cioteczki Bazyliah maleńką Funię. Sunia jest przesłodka. To taka ufna kruszynka. Olu, Ty i Twój TZ jesteście wspaniałymi LUDŹMI. To wielka przyjemność mieć takich znajomych.
-
Ja też żyję ;), choć odzywam się dopiero teraz. Dziękuję Pani Joli za przyjęcie, super wyżerkę ( Margo, kasza gryczna jest pyszna i bardzo zdrowa) i wiele nowych wiadomości. Abrusiu :loveu:, dziękuję za transport i miłe towarzystwo :lol: :Rose:. Dziewczyny, miło było Was poznać. Jeśli chcecie kontynuować takie spotkania, proponuję następne u mnie. Pani Jolu, Pani to oczywiście też dotyczy. Co myślicie o sobocie 27 grudnia?
-
[quote name='Abrakadabra'][COLOR=red][B]Gagata[/B][/COLOR] musisz mi przesłać przepis na ten serniczek:razz: - w życiu takiego nie jadłam! To nie był sernik! To była poezja...... Przytyłam ze 2 kilo podczas tej wizyty. I sos z grzybkami p. Joli... Kocham dobre jedzonko...[/quote] Abrusiu, masz rację :loveu:
-
Do Kubusia dołączył Foks. Reportaż strona 15, zapraszam!!!
EVA2406 replied to Waldek's topic in Już w nowym domu
Reportaż super, a Kubuś, jak to mały kundelek, nadrabia bohaterstwem ;). Tylko, żeby to się źle nie skończyło. -
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
EVA2406 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też wesprę psinkę. Nie będzie to duża suma, ale co miesiąc, jeśli bedzie taka potrzeba. Czy nie lepiej by było najpierw wybrać się do weta na badania, aby domek nie brał psa w ciemno. -
Abrusia :loveu:, nie zapomniałam, ale gdzież bym śmiała Ci zawracać głowę. Ty masz i tak tyle zajęć. Jutro się zobaczymy i pogadamy. Kicia już po zdjęciu szwów. Ma tylko jeszcze nie rozpuszczone szwy wewnętrzne i szew wygląda jak wałeczek, ale w ciągu 7 -10 dni ma byc już ok. Kicia dobrze się czuje, ma apetyt i jest bezproblemową mruczanką. Siedzi w jednym pokoju i nie lubi z niego wychodzić, choć drzwi są otwarte. Inne zwierzaki toleruje, ale bliskich kontaktów nie lubi.
-
Margo, po pierwsze trzeba rozmawiać z szefem Erki o konkretnym terminie zabrania psów, żeby nie okazało się, że żadna pomoc już nie bedzie potrzebna. Nie wiadomo co komu chodzi po głowie, szczególni jeśli już kiedyś o usunięciu psów mówił. I to trzeba zrobić na cito !!!!! Margo, proszę zrób to szybko, pliss :loveu:. Po drugie, deklaruję 20 zł , niestety tylko,na hotelik lub Dt płatny. Proszę o nr konta. A po trzecie jak czytam ten wątek to cieszę się, że jesteście. Czasem myślę sobie co byłoby z moim stadkiem gdyby coś stało się ze mną........................mam nadzieję, że dzięki Wam nie zostałyby na ulicy lub w schronie.