Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Czy to przypadkiem nie Baltazarek był dzisiaj w tv?
  2. Żegnaj Kubusiu [*]. Mam nadzieję, że zapamiętasz to iż są na świecie dobrzy ludzie, choć tak krótko dane było ci to odczuwać. Przepraszam za to jaki los został ci zgotowany przez człowieka :placz: :-(
  3. Ja też pozdrawiam cieplutko, bo patrząc na tę scenerię zimno się robi brrrrrrr. Zdecydowanie wolę ciepełko :) U nas dopiero zaczęło padać wieczorkiem i też już podobnie wygląda, niestety.
  4. [quote name='Enigma79']Podobnie jak osoby wypowiedające się przede mną za wiele zrobić nie mogę - prześlę 20 zł jednorazowo, proszę o dane do przelewu. Trzymam kciuki za sunię.[/QUOTE] Niestety, moja sytuacja też jest podobna. Sama mam 11 ogonów i co chwila jakiś tymczas........................:(
  5. Zdzierstwo, jak ze wszystkim, ale na Lolkowych zębolach nie można oszczędzać ;). Jakby Lolek wyglądał jako szczerbaty dziad :evil_lol: [IMG]http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTEzAXa06oA0tgxiOkpD06FWMlVJ0PA8QxowF5ZxY-woUOwp4Dc8w[/IMG]
  6. Co za cholerna mentalność ludzka z tym kastrowaniem. Onek z Rasztowa też miał szansę na dom, ale jak facet dowiedział się, że dostanie kastrata to już zrezygnował, mówiąc że okaleczonego to on nie chce :angryy:. A Mieszko sobie uciekł, tak jak Oskarek z nowego domku. Tylko Oskarek po 15 minutach, gdy jego nowa pani zalewała się łzami, był łaskaw wrócić. Widać doszedł do wniosku, że ma ciepło, jedzonko, kanapę i ręce do głaskania, więc nie ma czego szukać.
  7. Może ktoś pomoże........... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197001-Potrzebna-szafa?p=15799171#post15799171[/URL]
  8. A może kot też chciał gdzieś na urlop pojechać, choć u Ciebie one mają jak na całorocznym urlopie w najlepszym kurorcie :)
  9. [quote name='scorpio133']my taz trzymamy kciuki. Niech juz tam zagosci na stałe.[/QUOTE] Oj tak, oj tak, już dość miał przeżyć traumatycznych. Należy mu się już życie kanapowca ;) i żeby już nie wybierał się na samotne wyprawy.
  10. W takich sytuacjach brak mi słów :placz:
  11. [quote name='scorpio133']masz racje. Tez o tym myslałam[/QUOTE] Mam nadzieję, że Pańcia nie zmieni już zdania. Parosku, co Ty na to?
  12. Dawno nie zaglądałam. fajnie, że Bezunia już po sterylce i że domek może podejmie jedyną słuszną decyzję. Małgoniu, czyżby znudziły Ci się małe szczekacze i postanowiłaś zmienić gabaryty swoich tymczasów na nieco okazalsze :evil_lol:
  13. Ja też o Filutku pamiętam i zdrówka życzę Całej Rodzince.
  14. Ale on duży i te uszy.........................:crazyeye:
  15. Nie mogę pomóc finansowo, sorry :( Jak tylko coś się poprawi lub któryś z moich podopiecznych znajdzie domek, wspomogę.
  16. [quote name='ciapuś']Oby to był już koniec niespodzianek ze zdrowiem tego biedaka Mam nadzieję że teraz będzie już tylko lepiej[/QUOTE] Dokładnie tak. Kajtulku, trzymaj się.
  17. Nie mam pomysłu jak pomóc :-(
  18. Oksarek i jego Pani przeżyli dzisiaj swoją pierwszą i oby ostatnią tego typu przygodę. Pani wyszła za bramę wystawić śmieci, a Oskarek dał w tym czasie dyla i nie zareagował na wołanie. Pani płakała i już chciała szukać psa, ale na szczęście ten drań wrócił pod furtkę. On prawdopodobnie myślał, że idą na spacer i poleciał do przodu, ale jak się zorientował, że nie ma obok Pańci to szybko zawrócił. Bardzo się martwię, żeby to się nie powtarzało, bo jak on pewniej się poczuje to nic nie wiadomo. Może właśnie w ten sposób zginął po raz pierwszy, wpadł pod samochód i trafił do schroniska, gdzie musiał mieć amputowaną łapkę. Boję się o niego, bo to pies w typie rasy husky a to uciekinierzy.
  19. Grosieńka pilnuje domku, bo już wie, że to jej domek. Ale koralików Pani nie jadaj sunieczko ;)
  20. Ja też. Podajcie jakiś nr konta i przypominajcie, bo niestety pamięć już nie ta ;)
  21. W niedzielę może Jola będzie w pobliżu i uda się jakieś foty zrobić. Oskarek musi być szczęśliwy, bo to psi ideał :)
  22. Jestem na zaproszenie. Rozumiem, że dzisiaj będzie jakaś konkretna diagnoza i decyzja co dalej..............
  23. Jola zawiozła go do domku. Domek na obrzeżach Warszawy. Oskarek ma ogródek. Mieszka z sunią. On już tam raz był na wizycie przed adopcyjnej. Podobno jak przyjechał obleciał i zaznaczył już cały ogródek, żeby nie było wątpliwości kto tu będzie panem ;). Jak Jola wychodziła miał ochotę wyjść razem, ale jak Pani zaczęła głaskać to został. Prosiłam tylko Jolę żeby przekazała, że Oskarek musi mieć powtórzone badania krwi. Poprzednie wyniki dałam. Pani obiecała, że pójdzie z nim na badanie. Szkoda, że Pani, tak jak Ty Scorpionku, nie jest skomputeryzowana. Mam nadzieję, że Oskarek już spokojnie śpi w cieplutkim domku.
  24. Oskarek pojechał do domku :placz: Bądź szczęśliwy piesku. Zasłużyłeś wreszcie na prawdziwy kochający domek. Jola obiecała, że co jakiś czas będą wiadomości i może jakieś zdjęcie z domku.
×
×
  • Create New...