-
Posts
4034 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karolcia_ko5
-
Zdjęcia od jednego z wolontariuszy. [img]http://img31.imageshack.us/img31/9940/mukaa2.jpg[/img] [img]http://img8.imageshack.us/img8/4323/mukaa3.jpg[/img] [img]http://img69.imageshack.us/img69/1820/mukaa4.jpg[/img] [img]http://img69.imageshack.us/img69/3500/mukaa7.jpg[/img] [img]http://img444.imageshack.us/img444/2205/mukaa8.jpg[/img] [img]http://img693.imageshack.us/img693/2904/mukaa6.jpg[/img]
-
Marusia doczekała się nowego domku ! Powodzenia! ;)
Karolcia_ko5 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Dość sporawa sunieczka.. wysokością jak bokser napewno. -
Ufo żyję w schronisku już 12 lat!! Szukamy DT/DS! Pomocy!
Karolcia_ko5 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się w 100% !!! -
Kermit - 7 miesięczny mix amstaffa w domku w Gliwicach ;)
Karolcia_ko5 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Tego nie wiem, ale mam jej dane w razie co... A jaki Julia ma nick na dogo ? -
Kermit - 7 miesięczny mix amstaffa w domku w Gliwicach ;)
Karolcia_ko5 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Marta mi napisała sms. Szukamy kogoś z Gliwic ;) -
Oby ktoś konkretny i odpowiedzialny się znalazł dla Ciebie piesku !! A tymczasem.. [B]Szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej w [COLOR="#ff0000"]Gliwicach[/COLOR] w sprawie adopcji tego pieska: [/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/188537-Kermit-7-miesięczny-mix-amstaffa-pokochaj[/url].. Czy ktoś pomoże? ? ?
-
Ufo żyję w schronisku już 12 lat!! Szukamy DT/DS! Pomocy!
Karolcia_ko5 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Hm... Eh nie wiem sama Tirana czy to taki dobry pomysł, więc skoro sunie biegają na podwórku a Ufo ma nie mieć z nimi konfliktów, to gdzie ona będzie wyprowadzana? W górę psinka!! -
Dziękujemy ! A ja mam wierszyk w imieniu Dżeka.. To końca życia Chciałem być tam gdzie mój pan Niestety dziś zostałem sam w schroniskowym kojcu za kratami z wielkimi ranami. Czy ktoś mnie jeszcze pokocha ? Czy ktoś widzi jak me serce mocno szlocha ? Wołając o pomoc Prosząc o dom o ludzką miłość Dlaczego tu tyle cierpienia? Dlaczego tu tyle nie zrozumienia?
-
[SIZE="3"][B]Kermit [/B]trafił do schroniska 29 maja 2010r. Oddali go właściciele twierdząc, że go znaleźli. [B]Ma 7 miesięcy.[/B] Kermit był na początku trochę wystraszony, ale po chwili przekonywania zamienił się w wariata. Bardzo przyjazny, łagodny i radosny psiak, chociaż jeszcze ostrożny, trzyma na początku malutki dystans. Jest psem, który posiada dużą ilość nie spożytej energii, pełen wigoru i wdźięku pies. Pokochaj Kermita! [/SIZE] [img]http://img291.imageshack.us/img291/1491/1008412.jpg[/img] [img]http://img34.imageshack.us/img34/3115/1008411e.jpg[/img] [img]http://img249.imageshack.us/img249/7359/1008413.jpg[/img] [img]http://img684.imageshack.us/img684/4152/1008415u.jpg[/img] [img]http://img13.imageshack.us/img13/6064/1008421v.jpg[/img] [img]http://img441.imageshack.us/img441/8720/kermit1.jpg[/img] [img]http://img248.imageshack.us/img248/6489/kermit2.jpg[/img] [img]http://img441.imageshack.us/img441/8720/kermit1.jpg[/img] [img]http://img29.imageshack.us/img29/3233/kermit4.jpg[/img] [SIZE="3"] [B]Kontakt w sprawie adopcji: [/B] Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie ul. Gajowa 7a, tel. 063 243 80 38 e-mail: [email]karolinka_schron@op.pl[/email][/SIZE]
-
Mika odeszła za Tęczowy Most. . . . [*]. :
Karolcia_ko5 replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W górę psinka!! -
[SIZE="3"]Mika trafiła do konińskiego Schroniska 20 czerwca 2010r z Koła. Pani przyniosła małą jako podrzuconą na giełdzie, niestety okazało się, że jej 5 rodzeństwa znalazła domy, a Mika nie miała szczęścia, dlatego najprościej było ją przynieść i powiedzieć, że to znajda. Odrazu trafiła do domu tymczasowego. Mika ma około 6 tygodni, jest małą, spokojną i ostrożną psinką. Nie podbiega do każdego, jest troszkę nieufna. Radosna uwielbia zabawy jak przystało na jej wiek. Mika jest dość ruchliwa, dlatego też ciężko zrobić jej zdjęcie z daleka ;) Gdy przyszła do domu pierwszy raz nie zwracała uwagi na przebywającego z nią psa, dopiero od niedawna zaprasza ją do zabawy. Mika szuka stałego, dobrego domu. Pokochaj!! [SIZE="3"]Kontakt w sprawie adopcji: [SIZE="3"]Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie ul. Gajowa 7a, tel. 063 243 80 38 e-mail: karolinka_schron@op.pl
-
[quote name='karolcia_ko5']imię: bryza i hera płeć: suczki wiek: 2-3 miesiące miejsce pobytu: konin - dom tymczasowy województwo: wielkopolskie szczepienia: brak (będą robione). historia: trafiły bezpośrednio do domu tymczasowego z działek w koninie. rozmiar: ( s/m/l...) m charakter: przyjazne, towarzyskie, skore do zabaw kontakt: 063 243 80 38 (schronisko w koninie) lub 723 527 154 (dzwonić po 15). e-mail: karolinka_schron@op.pl wątek: http://www.dogomania.pl/threads/187811-dwie-2-3-miesięczne-suczki-porzucone-na-działkach-w-koninie-!!!-szukają-ds!-pomocy!?p=14906625#post14906625 bryza i hera (czerwone szelki to bryza, niebieska obróżka to hera). W nowym domku koło Lublina ;)
-
Sara znalazła dom w Warszawie. Powodzenia!
Karolcia_ko5 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Wszystko po staremu..... wyleguje się codziennie ;) Czasem troszkę obszczeka kogo trzeba:D -
Bajer - 3 letni mix AMSTAFFA - w nowym domku ! ;-)
Karolcia_ko5 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
I w górę wielki ! ... Gdzie ten Twój wymarzony dom ? ? ? -
Są wieści !:D Pewnie... [i]Generalnie rzecz mówiąc, to Zulka ma się świetnie. Nie miała problemów z adaptacja do nowych warunków. Szybko zaprzyjaźniła się z naszym wielkim dla niej Polarem (ten nasz malamut), choć początki były inne... Wystraszyła się go bardzo, bo on duży i taki skryty i od razu do niej podleciał. Wtedy okazało się, że Zula umie szczekać ;) Strach nie trwał długo, bo on przecież niegroźny, więc szybko się zaprzyjaźnili. Teraz ona robi z nim co chce - łazi po nim, gryzie go, wyjada mu z miski jedzenie, rozbiega się i wpada na niego, jakby go nie zauważyła, w końcu taki mały heh ;) Ich relacje też sfotografowałam i przesyłam - niewyraźne, ale to są dynamiczne sytuacje, stąd te trudności. Nawiązywanie relacji z naszym kotem są trudniejsze, bo on już wiekowy i choć wychował się z psem, to teraz się ich boi, bo nasz Polar go gania. Jednak przełom nastąpił gdzieś ze 2 tyg temu. Ona go zaczepia, on nie chce się co prawda bawić, ale jest już w stanie przebywać obok niej. No i oczywiście ona wyjada mu z miski (kocie żarcie też nie jest złe ;)). Wkoło wiele psów za siatką, więc cięzko jej wytrzymać i ciągle chce wychodzić na dwór i ich zaczepiać (nie boi się, bo po pierwsze są za siatką, a po drugie ma niezłego obrońce w postaci Polara ;)). Jest bardzo bardzo aktywna, ciągle upomina się o głaskanie itp. Jak wracam do domu, to skacze na mnie no i generalnie przez pierwszych kilka minut chodzi na dwóch łapach. Mimo tego, że ma swoje posłanie najchętniej spałaby w łóżku, choć czasem jej chyba za gorąco i idzie sobie gdzieś w kąt. Jest niesamowicie towarzyska. Na razie - oby tak zostało - nie mieliśmy żadnych problemów zdrowotnych. Wsciekliznę zaszczepiliśmy, a ze sterylizacją musimy poczekać do pierwszej cieczki no i poza tym nasz lekarz ma remont w gabinecie. No i trochę nam zarosła, próbowałyśmy ja podstrzyć, ale ona nie ma na to czasu jest zalatana i nie ma ochoty. Chcemy poszukać fryzjera gdzieś w okolicy i ją jakos przekonać, bo wszystko ok, ale zaczyna jej być gorąco i oczy jej przysłania. Jest przecudna, wszyscy są zakochani, no może Polar ma trochę dosyć, bo to już nie ta kondycja ;) Dziękujemy i pozdrawiamy. Może jakieś pytania? Chętnie odpowiem ;) Jak uda nam się zrobić jeszcze kilka zdjęć, to oczywiście podeślemy. Pozdrawiam, [/i] [img]http://img706.imageshack.us/img706/5636/p2105102319.jpg[/img] [img]http://img245.imageshack.us/img245/5194/p240510184502.jpg[/img] [img]http://img688.imageshack.us/img688/3051/p2405101830.jpg[/img] [img]http://img339.imageshack.us/img339/9143/31010287.jpg[/img] [I]Z Zulą dalej ok. Dziś rano stwierdziłam, że trzeba trochę twardego charakteru do niej, bo inaczej to wejdzie na głowę. Stwierdziłam, bo przy porannym spacerze razem ze swoim przyjacielem (Polarem) wykopali z dziesięć dołów. Poza tym bez zmian, czyli super! [/I] [I]No i mamy - cieczkę... A przynajmniej tak można wnioskować po dzisiejszej reakcji Polara. Najbliższych kilka dni to będzie męczarnia, bo czeka nas separacja psiaków. Ale damy radę w końcu już to przerabialiśmy A tak poza tym to dalej rewelacja. Jedyny problem to łakomstwo Zuli, wyjada innym zwierzakom z misek no i ze swojej oczywiście, trzeba uważać, bo nie długo trzeba będzie ją przechrzcić z Zulki na Kulkę Inna ciekawostka: dalej wszczyna awantury z psami-sąsiadami, taka z niej bohaterka na odległość Poza tym: w sumie rzadko się zdarza, że u nas nikogo w domu nie ma, ale jak już się tak zdarzy, to wtedy Zula zabiera mojego kapcia lub buta i nosi go po domu, wtedy ja znajduje je w różnych miejscach, ale raczej nie uszkodzone (a piesek niby mamy - ona go adoptowała, muszę Zuli pokazać, które to mamy buty)[/I]