Jump to content
Dogomania

Karolcia_ko5

Members
  • Posts

    4034
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karolcia_ko5

  1. Mnie to się bardziej wydaję, że Falban miał zrobioną niezłą reklamę - "psa gryzącego"... i wszyscy się bali cokolwiek zrobić - tylko jak trzeba - szczepienie, odrobaczenie.. Pytałam byłego pracownika, który też różne psiaki wyciągał z dołów i nie miał niestety kontaktu z Falbankiem............. Najważniejsze, żeby go wyciągnąć... Jeszcze ta zadyszka, ja wiem, że się męczy szybciej, bo starszy i kuleje, ale może zrobić mu badania serduszka............. czy coś.........
  2. Jeśli nie będzie to przypadkowa osoba tylko taka co o psach wie i będzie odpowiedzialna i nie będzie postępować z Falbankiem jak ze zwykłym psem, a z psem po przejściach - jak dla mnie może jechać do DS ;)
  3. [img]http://img194.imageshack.us/img194/3813/53747190.jpg[/img] [img]http://img651.imageshack.us/img651/1465/69490022.jpg[/img] [img]http://img27.imageshack.us/img27/5869/79482939.jpg[/img] [img]http://img638.imageshack.us/img638/1711/83073810.jpg[/img] [img]http://img847.imageshack.us/img847/1686/14960551.jpg[/img]
  4. [B]Dziewczyny zmieńce tytuł, opis i wszystko ! ! Zabierzmy go ze schroniska ! [/B] Nie rozczarowałam się dzisiaj nic, a nic.... co będę mówić jak on zareagował - same zobaczcie... Nie można okazać mu strachu.. wtedy dzieje się to : [img]http://img3.imageshack.us/img3/7916/82967555.jpg[/img] [img]http://img717.imageshack.us/img717/2383/33498878.jpg[/img] Są tam zdjęcia ze mną, chciałam pokazać wam, że on nic nie robi jak go dotykam, przybliżam się, głaszcze... głaskałam go dziś wszędzie by sprawdzić jak reaguje, pod brzuszkiem, pyszczku, dupeczce.. on nic...... Był taki zadowolony... Nie wiem jak wy, ale ja to widzę zadowolony pychol... [img]http://img101.imageshack.us/img101/8486/61752741.jpg[/img] Tutaj z moją Dianą - będę brała je razem tak przy okazji :) [img]http://img34.imageshack.us/img34/4947/88317450.jpg[/img] [img]http://img12.imageshack.us/img12/3651/52119030.jpg[/img]
  5. Też coś... niech wstawią oczywiście :). Więc musimy zbierać deklaracje nic innego nie pozostało...........
  6. Wieczorem ładnie zmienie pierwszy post. A w hoteliku są dwa nasze psiaki - NEO i KUDŁATY.
  7. Za jakieś pół godzinki powinnam być u Falbanka.. pierwszy raz się nie mogę doczekać aż pojadę :D
  8. Dzięki.. Pisałam do doddy na dogo.. może nie była jeszcze.. nie wiem.. Nie martw się mnie też :-).
  9. Ok... No ja jutro dalej będę rozsyłać po wszystkich apel o pomoc choćby 1 zł...................... może jeszcze ktoś zadeklrauje coś jednak... Napiszesz do Fundacji AST? Ja pisałam do doddy, ale nie odpisała mi .. Na niebieskim też Borysek ma wątek - coś tam się dorzucą, ale to raczej, małe jednorazowe wpłaty - potrzebujemy stałych deklaracji....
  10. Dzięki winter7, już się martwiłam, że coś nie tak .. a więc miejsce dla Borysa jest... Jednak brakuje deklaracji........ O transporcie jeszcze pogadam z naszym wolontariuszem, który wozi psiaki, może po zwróceniu mu kosztów - pojechał by, choć to tak daleko.... bo ja bardzo chętnie bym pojechała Boryska zawieźć... odwiedzić Baronka.. No ale zobaczymy... To kiedy Borysek powinien by się pojawić u pana Marka?
  11. Nic nie wiem..... winter7 nie ma......... eh...
  12. Coś tu naprawdę cicho.. Hallo.......................
  13. Ja też, ale nie chciała bym się rozczarować, jednak w wierzę w niego..................... i będę szczęśliwa jeśli będzie ok..
  14. Podjadę napewno do chłopaka ;-). Bo ile nocy można nie spać.......... heh. Oczywiście, że moje zdjęcia, mam ich wiele jeszcze, ale są baaardzo podobne bo przeważnie robię seryjne ;) Trzeba go wyciagnąć jak najszybciej ! !
  15. A wiesz, że może i dobrą ;-). Hm... zawsze lubiłam wyciągać trudne psy... coś robić z nimi, sporo przygód można by opowiedzieć. Po spacerze z Falbankiem wzięłam dziką suczkę Magmę - wypłosz, że szok......... A w najbliższym czasie chcę wyciągnać tego oto chłopaka - choć tu jest o wiele trudniej - bo Kalif się ewidentnie potrafi rzucić. . no ale nie umiem się poddawać ;-). [url]http://www.dogomania.pl/threads/179380-Kalif-cho[/url] Już nie mogę doczekać się jutra !!!
  16. Zdjęcie już na naszym forum ;)
  17. Bardzo prawdopodobne, że jutro podjadę, wiem, że nic odrazu to nie ma, ale mam tak wielką nadzieje, że nie ucieknie, nie zaburknie, że pozowli się znów pogłaskać ! !
  18. Pisałam do doddy.. ale na razie cisza.. Nie wiem co się dzieje z winter7 bo nie wiem co tak dokładnie napisał jej pan Marek.. Może jakiś numer do niego ? Bym zadzwoniła dowiedziała się. . bo nie mamy 100% pewności czy będzie miejsce...
  19. Nie nic o tym nie wiem... Jak znajdę czas to się wgłębie w to..
  20. Nadal czekam na potwierdzenie, że miejsce dla niego jest pewne... Może któraś z ciotek dopyta jeszcze pana Marka - nie chce nie porozumień... Obecnie pewnych na koncie mamy 40 zł (jednorazowych wpłat) i 110 zł deklaracji stałych.. wciąż brakuje i to aż 290 zł ..
  21. Dlatego trzeba działać, cieszę się, że zaczęliście pracować też nad staruszkami i weteranami.... Dumka, Malwinka itd....... Razem znajdziemy im domy !
  22. Z kojcem chodziło o to czy jak go się wypuści to czy będzie chciał wrócić - żeby nikogo nie ugryzł - ale teraz wiem, że da się do niego dojść, po prostu się da... Ja przez takie momemnty nie mogę po nocach spać, myślę co z nim.. Dlatego, żeby nie było że jest dzikuskiem wtedy gdy będzie sobie swobodnie biegał, chcę teraz sprawdzić czy jak przyjadę po np 2 dniach do schroniska to czy ode mnie ucieknie - no bo tak naprawdę dziś poznał mój dotyk rąk - odkąd wrócił z adopcji - od 5 lat ktoś go POGŁASKAŁ - swobodnie - no bo z 3,5-4 jestem w schronisku, i nikt nic z nim nie robił - a wątpie że rok po adopcji tym bardziej.... Jeśli ode mnie nie ucieknie - ja będę szczęśliwa - a on będzie mógł zamieszkać sobie przy budzie.. jeśli poczuje, że to ja go głaskałam i nie ucieknie, to i od kogoś innego nie...
×
×
  • Create New...