niektórzy to są beszczelni:shake:Ostatnio miałam sytuację że szła jakaś dziewczyna z bokserem bez smyczy.Ja bawiłam się z psem zabawką.I bokser podbiejł wyrwał mojemu psu zabawkę z pyska i zaczął robić dziury.To powiedziałam do właścicielki że ma kazać psu zostawić tą zabawkę a ona tylko wzruszyła ramionami i śmiała się pod nosem.W końcu jej pies puścił zabawkę,która miała dziury.Ja wzięłam do ręki zabawkę a ta dziewczyna zawołała do siebie psa i uciekła gdzieś między bloki.Normalnie szkoda słów na takie beszczelne osoby:angryy: