pamiętam jak byłam na dworze z psem a tam jacyś chłopacy grali w piłkę.No i piłka poleciała w naszą stronę a mój pies podszedł do piłki i zaczął wąchać.A tam któryś z tych chłopaków zaczął ryczeć : " Oddawaj piłkę kundlu" i zaczął rzucać patykami w mojego psa:angryy:No ale Maksiu zaczął sobie aportować te patyki.Ale jacy ludzie potrafią być okropni:angryy: