wczoraj z koleżanką poszłyśmy z psami na dwór.Tak sobie chodzimy i nagle przechodzi jakiś pijany facet z bokserem.Pies koleżanki zaczął szczekać na boksera,a facet gada do psa :
-I czego szczekasz!Przecież mój pies jest taki groźny,dwa razy cię ugryzie i po tobie.
Mi się potem chciało śmiać,bo kiedyś ten "groźny pies" uciekał aż się kurzyło kiedy mój pies chciał go ugryźć :lol: