-
Posts
6852 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ada-Vebby
-
Biedna kicia z działek i kocie dziecko w potrzebie
Ada-Vebby replied to joanka40's topic in Kotki już w nowych domach
i ja rankiem przybywam do kociastych ;) -
[quote name='kiyoshi']dziękuje paula za zainteresowanie Zosieńką... Wczoraj Paulina wieczorem do mnie dzwoniła, że jest już reszta wyników badań Zosi i jednak coś tam jest nie tak, tzn. coś z układem białokrwionkowym i za niski hormon tarczycowy... więc chyba miałyście rację z tymi hormonami. paulina ma dzisiaj jechać po te wyniki do lecznicy i też ustalić jakie leki podawać, na razie pani wet poleciła zacząć od leku encorton. spróbuje napisac do zaklinaczkipsów:) dzięki:)[/QUOTE] ..no i co ostatecznie z tymi wynikami i zaleceniami veta
-
[quote name='Martika@Aischa']Dziewczynki rozmawiałam z naszą Ulą12 mamy miejsce w domu :) koszt 300 zł z wyżywieniem :) myślę że to rozsądna cena :) bardzo bardzo się cieszę bo będziemy miały na bieżąco i kontakt i zdjęcia :) wierzę że sunia nie posiedzi w hoteliku dłużej niż miesiąc bo jest śliczna i urocza :) Jest jednak problem z transportem bo siadł mi rozrusznik w aucie i jestem uziemiona :( Ula zaproponowała że przyjedzie po małą za zwrot kosztów paliwa :) było by wspaniale :) Musimy zacząc zbierac jakieś pieniążki chocby na razie drobne kwoty na zwrot kosztów paliwa i zabezpieczyc maleńką gdyby przyszły inne wydatki. Musimy przed adopcją Sońkę wysterylizowac.[/QUOTE] No to mamy dobre wiadomości i rozsądną cenę za pobyt :) Proszę o numer konta,dorzucę jakiś grosz ;)
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
Ada-Vebby replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
gosia7,doskonale Ciebie rozumiem,Twoje zmęczenie,bezsilność..,też często,niemal każdego dnia tutaj zagladam,ale nie wiem co pisać..,czasem zaznaczam swoją obecność przekazujac głaski Kangusiowi -
Popieram propozycje.Już kilka miesięcy wcześniej był temat ,żeby Zosię kompleksowo przebadać,ale jakoś zeszło,były zdania podzielone..,że może taka jej uroda...No ale jak widać znów wracamy do tego samego,może tym razem,myślę że warto.To nie jest jakiś kosmiczny koszt takich badań a od czegoś trzeba zacząć,takie jest moje zdanie.
-
Jeżeli wiek Zosi został dobrze określony to faktycznie ta jej ciągła potrzeba ruchu bardzo zastanawia ,pisałyśmy już o tym wcześniej.Dziwię się,że przytyła skoro jest w ciągłym ruchu ;)A jak się zachowuje po spacerze i dobrym wybieganiu,bo może w ogrodzie tylko sobie chodzi,albo i wyleguje pod krzaczkiem ;) a brakuje jej takiego intensywnego wybiegania,"wymęczenia" :) Moje psy w ogrodzie raczej też spacerują a nie biegają,a i chętnie wylegują ;) Żeby je wymęczyć,co by straciły trochę energii,konieczny jest spacerek :)Lubią biegać w ogrodzie za piłką,bawić się ..,ale w naszym towarzystwie.