Jump to content
Dogomania

Ada-Vebby

Members
  • Posts

    6852
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ada-Vebby

  1. Wierzę,że się poukłada tylko niech Sońka trochę"wydobrzeje".Wiadomo,kiedy cierpi to jest zła, no i wszystko może się wtedy przydarzyć...,będzie dobrze,tylko potrzeba czasu i cierpliwośći P. Ani.
  2. [quote name='Martika@Aischa']Właśnie rozmawiałam z Panią Anią :) nocka minęła im bardzo bardzo spokojnie :)[/QUOTE] Cudownie ! :)
  3. Ufff,dzięki za dobre wiadomości :) Mizianko dla Sonieczki ;)
  4. [quote name='inka33']Tako i ja! :kciuki:[/QUOTE] .. i ja...!!
  5. Wciąż zaglądam z nadzieją na świeżutkie wiadomości...,będzie dobrze ale niech już nadejdzie ta chwila "po...";)
  6. [quote name='halszka']zatem trzymam :kciuki: za powodzenie akcji transportowej:) a jutro będę kciukać za szczęśliwą sterylkę Soni:)[/QUOTE] ..również,baardzo mocno zaciskam kciuki.... :)
  7. Dzien dobry!Słoneczka u nas dziś nie widać ale z nadzieją i optymizmem zaglądam do Soni :)
  8. i ja rankiem przybywam do kociastych ;)
  9. Ciekawe jak minęła druga nocka ;) Na pewno powolutku zacznie się układać między psiakami tylko ,żeby P. Ani wystarczyło cierpliwości ;)
  10. Jusia,opowiadaj ;) Mam przeczucie,że czekamy na dobrą wiadomość...,ależ napięcie rośnie ;)
  11. Wybiła 17 ! Cierpliwie czekamy na dobre wiadomości.
  12. [quote name='Maruda666']Wierzę, że jutro będzie piękny dzień :multi:[/QUOTE] ..i ja wierzę w ten dzisiejszy piękny dzionek :)
  13. [quote name='iwonamaj']Ale się dzieje :))))))[/QUOTE] oj,dzieje się,dzieje :))) zaciskam kciuki najmocniej jak można :)
  14. [quote name='kiyoshi']dziękuje paula za zainteresowanie Zosieńką... Wczoraj Paulina wieczorem do mnie dzwoniła, że jest już reszta wyników badań Zosi i jednak coś tam jest nie tak, tzn. coś z układem białokrwionkowym i za niski hormon tarczycowy... więc chyba miałyście rację z tymi hormonami. paulina ma dzisiaj jechać po te wyniki do lecznicy i też ustalić jakie leki podawać, na razie pani wet poleciła zacząć od leku encorton. spróbuje napisac do zaklinaczkipsów:) dzięki:)[/QUOTE] ..no i co ostatecznie z tymi wynikami i zaleceniami veta
  15. [quote name='Martika@Aischa']Dziewczynki rozmawiałam z naszą Ulą12 mamy miejsce w domu :) koszt 300 zł z wyżywieniem :) myślę że to rozsądna cena :) bardzo bardzo się cieszę bo będziemy miały na bieżąco i kontakt i zdjęcia :) wierzę że sunia nie posiedzi w hoteliku dłużej niż miesiąc bo jest śliczna i urocza :) Jest jednak problem z transportem bo siadł mi rozrusznik w aucie i jestem uziemiona :( Ula zaproponowała że przyjedzie po małą za zwrot kosztów paliwa :) było by wspaniale :) Musimy zacząc zbierac jakieś pieniążki chocby na razie drobne kwoty na zwrot kosztów paliwa i zabezpieczyc maleńką gdyby przyszły inne wydatki. Musimy przed adopcją Sońkę wysterylizowac.[/QUOTE] No to mamy dobre wiadomości i rozsądną cenę za pobyt :) Proszę o numer konta,dorzucę jakiś grosz ;)
  16. gosia7,doskonale Ciebie rozumiem,Twoje zmęczenie,bezsilność..,też często,niemal każdego dnia tutaj zagladam,ale nie wiem co pisać..,czasem zaznaczam swoją obecność przekazujac głaski Kangusiowi
  17. Martiko,jeszcze nie wiem w jaki sposób ale postaram się pomóc.
  18. ech,szkoda ;)już się cieszyłam ,że tak szybciutko wszystko... zatem,cierpliwie czekamy do jutra :)
  19. czekamy....,ale expres z tymi wynikami,naprawdę szybciutko
  20. no to trzymam kciuki i czekam na dobre wiadomości,też mam nadzieję ,że to nic poważnego
  21. Popieram propozycje.Już kilka miesięcy wcześniej był temat ,żeby Zosię kompleksowo przebadać,ale jakoś zeszło,były zdania podzielone..,że może taka jej uroda...No ale jak widać znów wracamy do tego samego,może tym razem,myślę że warto.To nie jest jakiś kosmiczny koszt takich badań a od czegoś trzeba zacząć,takie jest moje zdanie.
  22. Jeżeli wiek Zosi został dobrze określony to faktycznie ta jej ciągła potrzeba ruchu bardzo zastanawia ,pisałyśmy już o tym wcześniej.Dziwię się,że przytyła skoro jest w ciągłym ruchu ;)A jak się zachowuje po spacerze i dobrym wybieganiu,bo może w ogrodzie tylko sobie chodzi,albo i wyleguje pod krzaczkiem ;) a brakuje jej takiego intensywnego wybiegania,"wymęczenia" :) Moje psy w ogrodzie raczej też spacerują a nie biegają,a i chętnie wylegują ;) Żeby je wymęczyć,co by straciły trochę energii,konieczny jest spacerek :)Lubią biegać w ogrodzie za piłką,bawić się ..,ale w naszym towarzystwie.
×
×
  • Create New...