[quote name='Kasia77']sama nie wiem jak, czasem psychicznie naprawdę ledwo,
boje sie na Maksia patrzeć, boje sie widzieć ten jego ufny wyraz pyska i wpatrzone w człowieka oczy, jakby prosił, o niemożliwe:(
i jeszcze moja Misia-moje słońce..., i Pinesia ciągle chorująca , i Dorota chociaz ona na szczęscie choruje lżej
sił mi brakuje :([/QUOTE], trzymaj sie kochana ,jestesmy z Toba , to trudny okres , mojego Maksa pochowalam 2 miesiace temu , a wszystkie Maksy to fajne chlopaki :-(