asiaz
Members-
Posts
52 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiaz
-
[Okolice Wieliczki] Zagubiony pies już w nowym domu
asiaz replied to Respev's topic in Już w nowym domu
Cudne to to, znaczy się ta klonica Alfa:) Przeglądałam parę stronek o pikardach i rzeczywiście jest sporo podobieństwa. Może trochę z tym umaszczeniem Alf odstaje, no i te klapouchy też nie pasują, ale może on rzeczywiście jest jakimś wielokwiatem ze sporą domieszką pikarda. Kiedyś też znalazłam klona Alfowego na dogo, oto link: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-tom-maz-kto-pomoze-w-ogloszeniach-piekn*****-czekaja-102428/index184.html#post10282561[/URL] Piszą, że to terier walijski, ale jak na moje oko to trochę wyrośnięty:) Ale czy nie są podobni??? -
[Okolice Wieliczki] Zagubiony pies już w nowym domu
asiaz replied to Respev's topic in Już w nowym domu
Pewnie, że będziemy pisać. O radościach i smutkach, o postępach lub o ich braku:) Teraz towarzystwo ucina sobie drzemkę, więc nie ma o czym pisać. No i musimy się kiedyś w końcu wybrać do Krakowa do naszych psich Mam:) Na pewno damy znać. Buziaki -
[Okolice Wieliczki] Zagubiony pies już w nowym domu
asiaz replied to Respev's topic in Już w nowym domu
O rany, nawet nie wiedziałam, że moja Kochana Morda ma wątek na Dogo, mogłabym Was na bieżąco informować co u tego erotomana słychać. Trochę to nadrobię. Ta wspomnienie tej historii z małą suczką uśmiecham się do dziś. Fajnie się czyta te pierwsze posty opowiadające o suni i nagłym przewrocie (zdemaskowany siusiak). Marnie wyglądł chłopina z tymi posklejanymi kudłami, ale Respev doprowadził go do porządku, bo kiedy zawitał w moich progach, prezentował się całkiem całkiem. Nie wiedziałam, że nie omal stał się przyczyną samobójstwa swojego wybawcy, ale musiał dać mu nieźle w kość z tym swoim testosteronem. Teraz poziom tego hormonu się unormował, to chyba kwestia doświadczenia, parę razy trafiła kosa na kosę i Alf stał się bardziej powściągliwy w tych sprawach. Alf pozostał Alfem, bo kiedy wpadłam na Leona, było już za późno, dla mnie. Ciągle mi się myliło, a może to i dobrze, bo Alf z Leona Zawodowca ma tyle co ja z Ani z Zielonego Wzgórza. Jest po prostu ciapciusiowatym ciapciuszkiem, któremu się wydaje, że waży pięć kilo i że się zmieści na kolanka. Ciągle robi maślane oczka, potyka się na prostej drodze, czasem nie zauważa stołu, krzesła, drzwi. A kiedy Fela ciągnie go za uszy, to zamiast wstać i pokazać jej, że tak nie wolno, wrzeszczy w niebogłosy, jakby go obdzierali ze skóry. Taki normalny ciapek ciapuciński. Ludzie ciągle mnie pytają co to za rasa i nie chcą wierzyć, że to pies wieloowocowy. Muszę wymyślić chyba jakąś nazwę rasy, bo już nie mam siły się z nimi droczyć. Myślałam o Galician Dog albo może Owczarek Świętokrzyski, ale chyba nie będę potrafiła kłamać w żywe oczy. To naprawdę przecudne stworzenie, trudno mi uwierzyć, że ktoś go mógł porzucić, ale ludzi są różni. Dobrze, że Was spotkał. Ciężko nadrobić te 9 miesięcy w opisie, powstałaby z tego pewnie nowela, tyle mam w głowie, że nawet nie wiedziałabym od czego zacząć, dlatego ten post jest taki chaotyczny. To naprawdę kochany psiak. Na koniec kilka fotek Tak Alf świętował nadejście wiosny: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/26/263d56f29573eab2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/26/220819528ad84231.jpg[/IMG][/URL] Pańcia się zmieściała na fotel, to ja się nie zmieszczę??? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/291/3b632a81566fdaea.jpg[/IMG][/URL] Pasja erotomańska jak widać pozostała, ale Bogu dzięki straciła nieco na sile [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/26/a2228f1eadaaf69e.jpg[/IMG][/URL] A to się nazywa "smaczny" sen. To najczęstsza pozycja Alfa, musi mieć ciężką głowę, bo zawsze szuka dla niej podparcia. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/291/eb1502a4636d2364.jpg[/IMG][/URL] A tu zaczepki najmłodszej członkini naszego rodu, ona robi z nim co chce, ale na zdjęciach nie sposób tego ująć [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/26/52d952cec63c779b.jpg[/IMG][/URL] A to poobiednia drzemka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/290/d352f8b2a9e79a31.jpg[/IMG][/URL] -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Oj wiedzę, że psiunia bardzo wyrozumiała, nawet dla kurczaków, które chętnie zjada:):):) Paula, pies może nie mieć apetytu ze względu na upały, mój pies też niechętnie je jak jest gorąco, może też zmiana "klimatu" jest temu winna, ale jak to potrwa dłużej to oczywiście wizyta u weta jest tu niezbędna, przy okazji mógłby zobaczyć te wyłysienia na grzebiecie i może coś poradzić, albo przynajmniej stwierdzić, cóż to może być. No i czekamy na kolejne dobre wieści:) -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Aaa, i jeszcze chciałam zapytać, jak się na sparcerku sprawował? -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Witajcie, ja też już w domu. Postaram się wkleić zdjęcia z naszej podróży, ale nie wiem czy się uda, bo to mój pierwszy raz:) spróbujemy Podróż z Waldim vel Fifim była genialna! Urządził mi w samochodzie jedno wielkie buziaczkowo! Jęzor nie przestawał chodzić, z makijażu nie zostało nic:cool1: Najfajniejszym miejscem w samochodzie okazała się podłoga pod nogami kierowcy:mad: Pod długich błaganiach zgodził się na podłogę u pasażara, chodziaż całe tyle siedzienia, i przednie z resztą też, miał tylko dla siebie. Oczka mu się kleiły, ale nie zasnął, był czujny do końca podróży. Po drodze wzięliśmy autostopowiczkę, jej również nie szczędził całusów, ale puścił jej też bąka:evil_lol: (czego wcześnej nie robił). Na miejscu był w ogromnym szoku (spotkaliśmy się z Paulą i jej TZ pod Tesco). Tyle ludzi, tyle aut i jakieś potwory na kółkach (wózki na zakupy). Był pod ogromnym wrażeniem. W końcu dotarliśmy do nowej uśmiechniętej Pańci i Pańcia. Obcałował wszystkich, ale najbardziej wpadła mu w oko córcia:) Potem odszedł grzecznie ze swoją nową Rodzinką, a mnie w oku zakręciła się łezka... (tak już mam przy pożegnaniach). To cudowny psiak, Pauluś kochana, opiekuj się nim, on na pewno odpłaci Wam ogromem miłości. I mam nadzieję, że już wkrótce znajdzie też miejsce w Waszym domku:razz: Wiemy już, że z córcią się dogadał? A jak wygląda sprawa z kotem?:cool3: No i czekamy na zdjęcia z nowego domku!!! A to obiecane fotki: Ale ten świat wielki!!! [URL="http://img295.imageshack.us/my.php?image=waldi2tb7.jpg"][IMG]http://img295.imageshack.us/img295/3087/waldi2tb7.th.jpg[/IMG][/URL] Lepiej będę miał ją na oku:lol: [URL="http://img329.imageshack.us/my.php?image=waldilj9.jpg"][IMG]http://img329.imageshack.us/img329/5527/waldilj9.th.jpg[/IMG][/URL] -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Ale się urodzinowo zrobiło:):):) A mamy co świętować, tyle dobrych wieści, tyle urodzin, że chyba się napiję:) Oczywiście za Wasze zdrowie! Ze smyczką nie będzie problemu, Waldi vel Fifi musi przecież coś od cioteczki dostać. Tak bez prezentu się pojawiać?:) Oj, nawet nie wiecie jak mnie cieszą te Wasze wyczyny... -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='truskawa144'][LEFT]Ja? Same się znalazły:evil_lol:[/quote] [/LEFT] Aha, akurat:cool3: Już ja tam wiem, co Ci w sercu gra:p [quote name='truskawa144'] [LEFT]Waldi jest szczepiony,nie zapomnij Asiu jego książeczki/zaświadczenia. Powinno być naszykowane ale jakby coś to się upomnij:lol:[/LEFT] [/quote] Nie zapomnę, a w razie draki się upomnę. Ma smyczkę i obróżkę, czy mam mu zabrać? -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='truskawa144']Nie ma problemu. Tylko napisz tak mniej więcej o której planujesz po niego podjechać. Właśnie wróciłam ze schroniska,kierownik już o wszystkim wie i dostaniesz Waldiego bez problemu.[/quote] To super. Będę między 16 a 17, gdybym miała mieć poślizg, to dam znać. [quote name='truskawa144']Stefa zostanie jutro wysterylizowana i za tydzień pojedzie do nowego domu. Dom jest dosyć blisko schroniska więc nowi opiekunowie sami po nią przyjadą. Terierka Balbina która wklajałam kilka stron wcześniej ma dom:multi: Kiedy Waldi i Stefa pojadą do swoich domów to nie będzie już ani jednego teriera w schronisku.[/quote] Rany, a skąd Ty te wszystkie domy wytrzasnęłaś? Jesteś po prostu Wielka! Oby więcej takich wątków pojawiało się na dogo. Dziewczyny odwalacie po prostu kawał dobrej roboty:multi: -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Ja również przyłączam się do życzeń. :BIG: Mogłaś mówić wcześniej, to byśmy przyjechali dzisiaj. Lepszego prezentu nie jestem w stanie sobie wyobrazić:) A z imieniem faktycznie byłby problem, już widzę jak wołasz "Waldiiiii!", a tu pojawia się i pies i tata:loveu: FiFi jest super. Jeszcze raz wszystkiego Najlepszego:multi: -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Więc w razie czego piszcie. Pomogę, jak tylko będę mogła. Z Paulaitomek jestem już umówiona na 100%:) I trzymam kciuki za Stefę, jej też musi się udać. Buziaki dla Was wszystkich -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Tak, te oczka naprawdę ściskały serce i te błagające łapki na kratach też. Teraz te oczka będą wlepione w nową Pańcię:):):) Fizia, a co siostrą Waldiego, wiadomo coś o tym domku, czy jej też się uda wyrwać ze schornu? Mieszkam niedaleko Kłomnic, wieć w miarę możliwości mogę pomóc w transporcie, gdyby tylko były chętne domki na psiaki z tego schroniska. Dajcie mi znać, jakby co. -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Hurrrrrrrrraaaaaaaaaaa:multi::multi::multi: Paulaitomek, odpisałam na PW. Wygląda na to, że już w sobotę mój ulubiony aforyzm "Ratując jednego psa nie zmienisz świata, ale świat zmieni się dla tego jednego psa" stanie się rzeczywistością. :multi: Waldi, ktoś na ciebie już czeka:) Truskawo144, pytanie do Ciebie, do której godziny muszę pojawić sie w schronisku, planuję wyjazd ok. godziny 16, jeżeli to za późno, to daj znać, wyjadę wcześniej. A co ze Stefą, wiadomo już coś? -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Damy radę:) Czekam zatem na wieści od Paulaitomek. I trzymam kciuki, żeby się nie rozmyśliła. Jeżeli nie będzie pasować sobota, to też coś wymyślimy:) -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jeżeli będzie taka konieczność, to to zrobię, boję się tylko, że mogę się nie pozbierać po wizycie w schronisku, wiecie jak to jest. Ale jak nie ma innego wyjścia, to sobie poradzę. Strasznie się cieszę, że adopcja jest aktualna. Mały tak długo czeka na domek i taki piękniś z niego niesamowity. To co, umawiamy się na sobotę? Do której godziny mogę podjechać do schorniska? -
*WALDI* i *STEFA*-mixy TERIERÓW WALIJSKICH - MAJĄ DOMY!
asiaz replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, jak wygląda ta sprawa z transportem? Ja prawdobodobnie będę jechać do Krakowa z Radomska w sobotę, więc mogłabym go zabrać, jeżeli adopcja jest nadal aktualna. Mogę też zahaczyć o Kłomnice, to po drodze, bo rozumiem, że Waldi jest w tamtejszym schronisku. Tylko ktoś musiał by mi go przekazać. Mam nadzieję, że nie jest za późno i Paulaitomek się nie rozmyślili. Będę prawdobodobnie jechać ze swoim psem (też mix teriera, duży, ale uwielbia inne psy i łagody) i nie wiem, czy to nie będzie dla Waldiego stres. Dajcie znać, co o tym myślicie. -
Dobrze, dziękuję za informację i mam prośbę do Murki o podanie numeru konta, bo bardzo chciałabym pomóc w jakiś sposób, a jedyne co mogę zaoferować, to pomoc finansowa. I chylę czoła za wasze zaangażowanie, na pewno nie pójdzie na marne. Ten Piękniś musi znaleźć kochających pańciów, nie ma innej możliwości:)
-
Dziewczy, to niesamowite co "zrobiłyście z tym psem", prześledziłam ten wątek i jestem pewna, że wszytkie pójdziedzie do psiego raju:) On na prawde zmienił się nie do poznania, mam nadzieję, że wasze dzieło uwieńczy cudowny dom dla Roanka, przecież w tym psie każdy się zakocha, wystraczy tylko spojrzeć na te uszy, a serce zaczyna pikać mocniej:) Potrzebuje nadal pięniedzy? I można je przelać na to konto podane na pierwszej stronie? Trzymam kciuku Roanku!
-
HURAAAAAAAAA:multi::multi::multi: Krysiam, ale narozrabialiście Murzynowi w życiu:) Teraz to chyba najszczęśliwsza psina pod słońcem. Kiedy do was jechałyśmy, co trochę chciało mi się płakać, teraz, kiedy wchodzę na wątek, za każdym razem na mojej twarzy pojawia się wielki banan:) A uśmiech mam szeroki i boję się, że w końcu szczęka mi wypadnie:) Jeszcze raz wielka :kiss_2: dla was obojga. PS. Ślicznie razem wyglądacie na spacerze, szkoda tylko, że idziecie w przeciwych kierunkach:)
-
Jamnicza bieda w schronisku ! Ma dom w Krakowie.
asiaz replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Ale kochaniutka ta sunia:loveu:. Jesteście wielkie, Dogomanki:) Zaraz przeleję pieniążki. -
Jamnicza bieda w schronisku ! Ma dom w Krakowie.
asiaz replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, ale z was wariatki!:) Uśmiałam się po pachy czytając wasze ostatnie posty. Czyste łapki na niewiele się zdały... Kama jest śliczniutka, towarzystwo też ma przednie:) Strasznie się cieszę, że już niedługo będzie w nowym domku. Czy podałyście gdzieś numer konta, na które trzeba wpłacać pieniążki? -
Jamnicza bieda w schronisku ! Ma dom w Krakowie.
asiaz replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='Argat']Ja na razie moge tylko 20 zł dołożyć. [/quote] Argat, to nie tylko 20 zł, to aż 20 zł:multi:Liczy się każda złotówka. Ogromne dziękuję i ściskam:calus: -
Jamnicza bieda w schronisku ! Ma dom w Krakowie.
asiaz replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Piszę w imieniu Tamb, bo niestety komputer jej padł i jest odcięta od świata. Bardzo jej zależy załatwieniu tego transportu dla suni, w tej chwili nie może założyć bazarków, bo jak pisałam wyżej nie ma dostępu do netu. Ponieważ chce odciążyć panią Anię, organizujemy zrzutkę na transport, tzn. rozpoczynamy zrzutkę. Tamb daje 30 zł, ja rówieniż 30 zł. Może znajdą się osoby, które pomogą i uzbiera się jakaś kwota, która starczy na pokrycie choćby części tych kosztów. Bardzo proszę o pomoc:modla: -
Murzynek to piękniś nad pięknisiami, na pewno wszystkie panny się w nim kochają:loveu:. Pewnie sobie teraz odbije te wszystkie lata bez funfli i funfelek;). Trafił do raju na ziemi, gdzie spotkał dwa Anioły Krysiam i jej TZta, gdyby istniała jakaś "psia wiara", pewnie byliby GURU:lol:, ja też chylę czoła:modla: i trzymam kciuki za Murzynka i jego Wybawców, jesteście kochani.:calus: