Pogódka
Members-
Posts
503 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pogódka
-
***Karat***on nie ma już czasu czekać, 4 lata wystarczą !!! Ma dom!
Pogódka replied to katya's topic in Już w nowym domu
jejku, superowo, narazie żadnego odzewu z gazety:-(straszne, cholera jasna ciężko, że tak ludzie nic nie piszą -
to ja jutro daje do gazety i lece jeszcze do dwóch osób, co tez maja serducha jak taka sytuacja... Tula??Dla mnie to jakoś tak jamniczka Karo pasuje bo czarna... Daję jutro do gazety o dt dla Karo -Tuli..hehe i jeszcze podskoczę w dwa miejsca, cholera jasna, nie wytrzymam, jamniki to cudowne psiaki, ale trzeba do nich odpowiednich włascicieli.. jak można tak zapaśc..moja miniaturka i waży tyle co miniaturka i uwierzcie....nie jest głodna....hehe, ...nie wyjadam jej:diabloti: nie no ja kurczę, nie mam szans, zeby wziąc,....bo 11 h/na dobę..15/h na dobę mnie nie ma dwa psy i cały dom innych stworów potrzebujących i dwie sunie, które i tak z nudów się łapią za ząbki, ale dobra daję ją jutro do gazety...ona nie może tam zostac.....
-
Staruszek Fred w schronisku...już śpi <*>
Pogódka replied to Aga_Mazury's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
gosia, już nie dawaj zdjęc....bo serce mi się kraje...napisz mi jeszcze tak o charakterze Fredka...., w razie czego(chciałabym, zeby było potrzebne), wiesz dokł.wiek wielkośc i charakter, jakby ktos dzwonił.. nie wytrzymuję juz tych staruszków, matko, ludzie jednak nie wiem czy mają serce..........:-(:-(:-( -
***Karat***on nie ma już czasu czekać, 4 lata wystarczą !!! Ma dom!
Pogódka replied to katya's topic in Już w nowym domu
jejku serce się kraje...:-( Karat i Fredzik to staruszki.... Czekają na cudowny domek i na człowieka , który po prostu ma serce, pokocha, nie da zakończyc życia w schronie...Chcą iśc tam, gdzie nie jest ważna rasa, ani wiek, gdzie liczy sie oddanie i miłośc...te psy pragna takich domków i takich ludzi....Czy ktoś chce miec przyjaciela na dobre i na złe, który spojrzeniem będzie dziękował za danie mu nowego życia????Taki pies to przyjaciel...do końca.....da panu każde spojrzenie, każdy gest...każdy oddech...czy można chciec czegos więcej od przyjaciela????Czekamy na domek...... Może byc taki tekst..w następnym tygodniu??? -
Staruszek Fred w schronisku...już śpi <*>
Pogódka replied to Aga_Mazury's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Więc tak..Fredzik razem z Karatem siedzi w gazecie z prośba o pomoc....narazie zabawi tam dwa tygodnie.....:ptylko nie wiem , czy coś to da...miejmy nadzieję...w srodę się ukaże pierwszy raz ogłoszenie.. Jak juz pisałam na wątku Karacika...dałam se przy okazji trzy inne apeliki...takie króciutkie....jakieś ze 10 zdań...hehe..tzn.tak przy okazji ogolnie jakby ktoś chciał piesa niech se ze schronu wezmie, o dt i tak se nr.konta podałam jakby ktoś tak miał za dużo, to niech się podzieli ze zwierzakami...a co mu szkodzi???:evil_lol: A jak tam Fredzik?? Staruszek biedny, pewnie oczka smutasińskie... -
***Karat***on nie ma już czasu czekać, 4 lata wystarczą !!! Ma dom!
Pogódka replied to katya's topic in Już w nowym domu
Więc tak słuchajcie cioteczki!!! W tej chwili ogłosiłam taki apel o adopcje wszystkich psiaków ze schronisk......hehe(przy okazji):diabloti: I tak: wrzuciłam Karacika i Fredka:roll: (przy okazji), bo to tez stara pirdułka.....z napisem pilnie i tak , mogę co tydzien ogłaszac nowe bidulki....wiecie te na duch, co potrzebuja...i mogą to byc dłuższe ogłoszenia.. zastanawiam się....czy jeszcze apelu o dt nie wrzucic.... Haha...Już wrzuciłam, własnie dzwoniłam.......Jest apel o dt...kobitkę zmęczyłam... A tak przy okazji, jak już rozmawiałam (tak tylko dlatego , że była okazja...hehe), to podałam nr.konta, żeby wpłacac z dopiskiem...pomoc dla psów ze schronisk....i każda złotóweczka , która przyjdzie, będzie przesłana wedle potrzeb,....mam nadzieje, że coś wpłynie.. przy nastepnym wolnym wymyślę jakiś poruszający tekst...teraz to tak szybko było.....No i tak to wygląda :razz: -
Staruszek Fred w schronisku...już śpi <*>
Pogódka replied to Aga_Mazury's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dam Fredzika razem z Karatem u nas do gazety..... może coś się ruszy... bo już sama nie wiem, jak mu pomóc.... -
***Karat***on nie ma już czasu czekać, 4 lata wystarczą !!! Ma dom!
Pogódka replied to katya's topic in Już w nowym domu
nie ma za co ciotka>>> dawno już bym popytała, tylko cholera pracę zmieniłam i pracuję od 11 do 14 na dobę i jak mam wolne to i tak nie wiem za co się wziąc.....ogłoszenie będzie za tydzień w środę..... kurczę, jak ja kocham te starowinki....... biedaczyska z b.małymi szansami a Karatowi szczególnie się należy -
***Karat***on nie ma już czasu czekać, 4 lata wystarczą !!! Ma dom!
Pogódka replied to katya's topic in Już w nowym domu
słuchajcie to ja jutro daję u nas do prasy i swój numer tel....napiszcie tylko jak on sie zachowuje tak konkretnie,żebym wiedziała co powiedziec, zdjęcie już zrobiłam.... i działamy...mam nadzieję, ze coś może popchnie Karacika..... kochany staruszek... daję jutro do gazety. -
***Karat***on nie ma już czasu czekać, 4 lata wystarczą !!! Ma dom!
Pogódka replied to katya's topic in Już w nowym domu
weekend mam wolny bo syn wyjeżdza, kurczę, nie no jak mnie nie ma po 11-12 godzin, to one się pozagryzaja...ale tak weekend mam wolny...to popytam jeszcze..słuchajcie a jakby jakies ładne ogłoszenie w gazecie dac??ja bym mogła u siebie u nas jest ogłoszeniówka darmowa...duzo osób czyta...moze tak by spróbowac???? -
***Karat***on nie ma już czasu czekać, 4 lata wystarczą !!! Ma dom!
Pogódka replied to katya's topic in Już w nowym domu
dobra, kocham staruszki, ale mam dwie sunie i pracuję 11 na dobę..jaka szansa , ża Karacik n.dom znajdzie i jak do suni on??bo mi go szkoda...ja starowinki kocham,....ale cieczke i t.sprw.nie mam teraz kasy, żeby sunie cieczki nie miały, ale karat...jak ja już go kochammmm.... jak z zastrzykami do suń jest??o matko, co ja piszę?? ew.tymczas, ale na ile...jak ja w kółko w pracy i tyle zwierząt?? -
A może jak masz takie wielkie serducho pomyslisz a jakiejs staruszce schroniskowej?? Te mają najmniejsze szanse na adopcję... Będzie wszędzie za Tobą łazic i ukoi troszkę, Twoje złamane serce A zza tm będzie patrzyła Twoja niunia i będzie wiedziała, że jej śmierc nie była darmowa....
-
***Karat***on nie ma już czasu czekać, 4 lata wystarczą !!! Ma dom!
Pogódka replied to katya's topic in Już w nowym domu
Karaciku, hoop po domek, kochany!!! -
to za miesiąc, wtedy też będa czekały następne... nigdy nie będzie taki jak ten co go miałaś, ja mam dwa i każdy inny, inny od tamtego co odszedł.... ale serce się raduje, kiedy widzę te oczka psinki schroniskowej , wpatrzonej we mnie z oddaniem, i wiem jedno.... nie kupię juz więcej psa...takie zawsze znajdą włascicieli... a te schroniskowe odwdzięcza ci się jak żadne, moja nawet do toalety za mną łazi, małpa ta........ spi na poduszce a jak się ruszę to patrzy jakby przepraszała i pytała czy może tam byc , czy to dla niej nie za wiele, bo może dla niej miejsce jest na podłodze a nie w ciepłym łóżeczku??? to jest nie do opisania..... spróbuj, zobaczysz, że warto.......:eviltong:
-
matko, dobrze, że ona ma już dobrą opiekę
-
o mój Boże! Jaka śliczna i jaka biedna.... co za powaleni ludzie???? nie chcę komentowac, bo za duzo by tu padło:mad:
-
Wiem , co przezywasz, naprawdę... kiedy po 10 latach odeszła moja sunia owczarka niemieckiego, to dwa miesiące byłam wręcz w depresji.. teraz minęło ok.2 lat i jeszcze przeżywam.... główka do góry... może jakiś psiaczek ze schronu ulżył by troszkę twojemu serduszku??? pomyśl nad tym, twój miał domek i przeżył rok w szczęściu, to może dasz to szczęście następnej bidulce??? pozdrawiam, trzymaj się:-(
-
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Pogódka replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiem, a ja też co bym z nimi zrobiła???sama nie wiem, ale Kromcia Was pozdrawia, wczoraj za Majką weszła na parapet i była:crazyeye:zdziwiona, nie wiedziała co tam się robi a wskoczyła , bo pewnie myślała, że jakieś jedzonko skoro Maja w kółko tam siedzi i królika mi nędza jedna terroryzuje:cool3: -
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Pogódka replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
myślisz, ze ładne dzieci by były???....heheh:razz: