Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Wyglądają na dwa aniołeczki...ale może...małe ciałem a wielkie duchem...hihihi....
  2. Kiyoshi, może maleństwa rozdzielone będą mniej szczekliwe każde z osobna...
  3. Ahaaa.. to masz rację. Popieram. Trzymam kciuki za Mimi.
  4. Kiyoshi, Mimi jest słodkim maleństwem a takie są bardziej poszukiwane to fakt i jeszcze dobry charakter. Uważam, że powinna być wysterylizowana przed adopcją. A nuż komuś przyjdzie do głowy ją rozmnażać, bo taka urocza pchełka... Obiecać zawsze mogą a potem... Nie po to ją wyciagnelas z R...
  5. Gabi79, Madie była na dogo wczoraj, napisz do niej pw.
  6. Gabi79, a pan aktywny, lubi chodzić, biegać?...Trochę mnie zasmucił stwierdzeniem, że prościej kupić z pseudohodowli....bo prawdziwi miłośnicy psów, odpowiedzialni, wiedzą, co sie dzieje w pseudohodowlach, nie biorą w ogóle tego pod uwagę!. Myślę, że wizyta przedadopcyjna zrobiona przez kompetentną osobę dużo rozjaśni...
  7. On potrzebuje ruchu...jak cudnie latał u anecik... Zmęczy się i będzie spokojniejszy. Wygląda na cudną maskotkę ale tak nie jest... O uwadze nie wspomnę. Pani Ania zauroczyła się jego urodą i tyle...
  8. Uxmal, popieram! Hihihi.. wchodzę a to nie ten Dzekus....W schronisku chyba nie miała szans przywyknąć do imienia Miki?...
  9. Synuś śliczny jak... synek Grety...w tym samym typie. Super! Ciesz się Greto z nowego życia!
  10. Dorcia2, agat21...do nich mozna spróbować choć agat21 chyba wyjechała...
  11. Marysiu O. super, że już wróciłaś do zdrowia!. Poczekamy na dobre wieści.
  12. Masz rację Iza z tymi spacerami i psami za kratami przez lata... Pani od wizyty p/a pewnie ma swoje wyobrażenia o dobrym domu a dom wizytowany też kocha psy na swój sposób, który nie musi być akceptowany przez innych... Ja zawsze miałam szczekaczy...znalezionych w połowie lub dalej ich życia i nie za bardzo dawały się wychować.... Tego nie oceniam. Dziwi mnie tylko, że tak łatwo zrezygnowała z pomysłu adopcji jakiegokolwiek psa...
  13. Matko...3 kg....!!! Mniej niż normalny kotek...
  14. Nareszcie może Oreo będzie miał naprawione oczko....
  15. Kiyoshi, coś się tutaj nie zgadza... Wizytująca wystawiła w sumie pozytywną opinię o domu adopcyjnym. Właścicielka labka sama Ci mówiła, że jest on trudny w początkowym kontakcie a potem się uspokaja... To jest subiektywne podejście właścicielki. Co to znaczy uspokaja?... Przestaje szczekać i obnażać dziąsła?... Fakt, że to robi, świadczy o jakichś problemach, których właścicielka nie widzi. Jej spostrzeżenia i konkluzja, że jest za mało zamożnym domem dla Pestki( brak kortu.... ) według wizytujacej, jest co najmniej zastanawiające.... Chyba nic takiego nie uslyszalas w długiej rozmowie z panią robiącą wizytę pa, bo nie napisałaś. Fakt, że dom adopcyjny tak szybko zrezygnował z pomysłu na kolejnego psa o czymś świadczy... Nie tylko z Pestki ale w ogóle...
  16. Kiyoshi...nie ryzykowałabym zdrowia i życia Pestki. Widać,że labek jest "niezły" dominant, z tych na maxa rozpuszczonych, którym pewnie potrzebny Cesar Milano ( zaklinacz psów)....I śpi w łóżku, przy swojej pańci..Już dawno te " dziąsła obnażone na powitanie" powinny być skorygowane....ale dom nie widzi problemu . Pozycja Pestki zawsze będzie na końcu, w strachu, w stresie, w czujnosci...czy coś koledze labkowi raptem nie odbije....Dom psiolubny....ale czy odpowiedzialnie psiolubny?....
  17. Gabi79 zrobiła opis Iryska i super, że oprócz przecudnej urody ma też zalety wewnętrzne!. Sara2011, nie zapomnij w rozmowie telefonicznej ( jak zadzwonią...) zapytać, czy 5-letnia córka miała kontakt z psami i czy zaraz nie będzie zwrotu z powodu alergii....Sorry....że tak piszę ale czasem ludzie widząc takie cudo, zapominają,że ono potrzebuje miłości, opieki i odpowiedzialności. Mam nadzieję,że to prawdziwie psiolubny dom....
  18. Fajne krajobrazy... ale pewnie Pestka ich nie docenia... hihi... Beztrosko szaleje.... A jak Mała Mi u weterynarza?
  19. Wiem, że ogłasza i szuka najpierw właściciela. Tak tylko sobie pomyślałam, że może jednak ktoś go szuka, tęskni za nim... Wygląda na to, że jednak Malagos nie ma szans na odpoczynek, bo gminny kojec jest cudem pusty.....
  20. Ten nowy rezydent gminnego spa dla piesków....nie wygląda na fotkach na zaniedbanego... Malgos, może malutek polazl na suczki i .... może ktoś go będzie szukał?.... Eeeee....tak sobie myślę, że właściciele go szukają....naiwna jestem...
  21. Kiyoshi, może jest tak, że pani domu to osoba mniej śmiała i pan wszystko załatwia... Skoro obgadane z całą rodziną to okey. Dla spokoju Twojego to osobista rozmowa z rodziną byłaby kropką nad i. Czyli niedziela i kto?. Dorcia2?.
  22. Kiyoshi, wygląda super ten domek a rozmowa była tylko z panem?. Wiesz na pewno, że pani też chce drugiego pieska?.
×
×
  • Create New...