Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Ja tylko żartowałam z Sanieczki, że jak będzie odpadki jeść, to jej futro zmatowieje:evil_lol:.
  2. Hmm, a niedawno wisiał na łańcuchu....
  3. Fuj, Sanieczko! Futerko zmatowieje:evil_lol:. Mestudio żałuje ci jedzonka, a to wiedźma :mad:;):loveu:
  4. Sieropsiniec, napisz proszę jak się czuje i jak zachowuje Daszka u Was?
  5. keria, uruchom swoje pokłady ludzkiej dyplomacji i trzymam kciuki, aby dało się pomóc tym psiakom...
  6. Dasza jest u Violi na pdt a nie w hoteliku. Abstrahując od niedogrania szczegółów umieszczenia Daszy w mini hoteliku u michell04, powrót suni w takim stanie jak podały danavas, viola i jej TZ jest sprawą delikatnie mówiąc "niewłaściwą" ze szkodą na suni....I fizyczną i materialną.... Nie kwestionuję roli "partyzantek", bo w naszej rzeczywistości są nieodzowne!!!
  7. Jeśli Daszka ubrudziła się przed wydaniem jej TZ-owi, to michell04 powinna przynajmniej grzecznościowo przeprosić za taką sytuację,że nie miała już czasu jej wykąpać i kierowca będzie musiał przez wiele godzin znosić smród jej ciała, czy sierści. Ja bym tak postąpiła. Michell04 pisała na wątku,że zdrowie psa jest dla niej priorytetem.....Violę rozumiem. Jej uniesienie, nerwową reakcję, chaotyczne pisanie. Może za dużo...ale tacy są młodzi ludzie( bo chyba jest młoda?...) Z jednej strony info z minihoteliku (a nie dt, jak pisał ktoś ), że jest okey, pies zadbany, zaopiekowany a tu? Michell04 nie chce się wypowiedzieć, a szkoda....Powinna! Będzie zaatakowana, ktoś powiedział...No cóż, jest to forum dla wszystkich pomagających, a posty niewłaściwe moderator usunie.
  8. Wygląda tak, jakby zaczęła się cieszyć życiem i wszystkimi luksusami ją otaczającymi....Kochana cwaniara!
  9. I pomyśleć,że stała na łańcuchu....
  10. No właśnie, ostatnio też czytałam na wątkach jakichś biedulek,że mogą jechać do cioteczki michelle, bo tam super opieka...Jeśli taka jak w przypadku Daszki, to cholernie smutne....I nie wierzę,że tylko ta sunia była tak "potraktowana"...Trzeba poprosić kogoś z okolic Dzierżoniowa o inspekcję tego hoteliku, bo może są tam tak samo zaniedbywane, zapchlone inne psy utrzymywane przez naiwnych dogomaniaków, którzy sobie żyły wypruwają, aby zapewnić godne warunki bezdomnym psom...
  11. Lobaria, jak Ptysia będzie w stolicy na bdt, to może zawieźć ją do dr Garncarza-prawdziwego psiego okulisty, który ma swoją okulistyczną klinikę. Za psiaka ze schronu w Hajnówce z którym byłyśmy u niego nic nie wziął, chociaż badania były zrobione. Daj konto, to coś dorzucę Ptysi.
  12. Pewnie, że jesteś dzielna:multi::lol:. Podziwiam:lol:. Pozdrawiam dropiatą sunieczkę:loveu:
  13. Czyli wet z Gdyni nie ma pomysłu, co się mogło stać,że ta długotrwała kuracja nie poskutkowała na dłużej?
  14. Psi, cuda się zdarzają!!!! Dzięki Twojemu uporowi!:loveu:
  15. Milusiu, odszedłeś kochany, zaopiekowany...Być może pierwszy raz w twoim psim życiu....:-(
  16. Martika, Milusiowi stresu nie potrzeba! Tylko pani Ula!!!
  17. I wdzięczna sunieczka za taki domek i opiekę...
  18. No i super! Kolejny psiak ma szczęśliwy dom. Tak być powinno!!!!
  19. Czytam, czytam ....no cóż, każdy może się wypowiedzieć....Ufam Feli...
  20. No proszę, ktoś tu się zakochał w sunieczce-trójłapeczce:multi::loveu:
  21. Kocia niańka....z tej Sanieczki...Cudowna...
  22. Ile jeszcze piesków zostało w tym koszmarnym gospodarstwie?...
  23. Lumix, nie jestem w stanie odpalić filmików...Nie mogę...I wybacz ale intuicyjnie czuję,że to męczące leczenie jest chybione, niestety...Weterynarze do których jeździ Czarek mu nie pomogą... Trzeba szukać pomocy gdzie indziej! U bardziej doświadczonych i wyspecjalizowanych wetów...
  24. No niestety, ale może tak być, że nowy właściciel nie będzie sobie życzył info o sobie i miejscu pobytu psa. Karolina zostawiła psa w UM i nawet ona może nie być poinformowana. Co innego, gdyby to ona oddała do adopcji szczeniorka ale tak się nie stało. Cioteczki, myślę,że pan weterynarz Chrol nie kłamie i należy mu uwierzyć, że psiak ma się dobrze.
  25. Pipi ma podany nr telefonu. Jak jesteście zainteresowani Setem to można do niej zadzwonić...
×
×
  • Create New...