Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Piękna fotka w poście z 15.03.2013, ta z profilu z zaśnieżonym noskiem i brodą...
  2. Trzeba jeszcze być na FB...no nic, zaczekam...
  3. jhet, a ten domek w mieście, na wsi, w bloku, domu jednorodzinnym? Czy będziesz miała możliwość sprawdzić ten domek za jakiś czas?
  4. Mysza2, ile mam przelać za badanie rtg Pimpka?
  5. No proszę, Myszka czasem potrafi też miło zaskoczyć:lol:. To dobrze,że chodzi na smyczy...chociaż skąd u niej ta umiejętność?:roll:...
  6. To dobrze,że widzi.A z tymi kroplami, to czasem jest problem .Jeden z moich psiaków bez problemu oczy nadstawia a drugi-wpatrzony we mnie jak w obraz już nie...Wiem coś o tym...
  7. Ja też mu kibicuję!!! I czekam na dobre wieści...
  8. kiyoshi, a czy stwierdzono,że Zosia coś widzi?
  9. Czekamy na wieści o Pimpusiu...
  10. A reszta mojego pytania.....:roll:?
  11. No i niech się gosposi nasza Niunia:lol:. Niech gania te tchórze śmierdzące:evil_lol:;) i chroni kury pana Tadeusza.
  12. Henio - słodziak, jak się uśmiecha na spacerze i jak czujnie( podglądając Cię) śpi...
  13. Lumix, czy ci weterynarze do których wozisz Czarka powiedzieli,że nie da się mu już skutecznie pomóc, poza uśmierzaniem bólu?...A może spróbować internetowo skonsultować jego przypadek z innymi ortopedami, neurologami? Czy już nie ma czasu na to?...
  14. Czyli jednak salonowa dama, która lubi....pobyć na podwórku...No widzisz kiyoshi, że Zosieńka to zagadkowa sunia....Jeśli według Ciebie to był domowy psiak, to znaczy,że ta szopa to było dla niej ekstremalne miejsce do pobytu zimą ale wolała być tam a nie w domu z jakiegoś powodu.
  15. A gdzież bym śmiała wątpić w Twoje metody...:evil_lol:
  16. No właśnie, co jola od jadzi ma na myśli...że wróciłby z nimi do Łodzi? Ja do transportu się dokładam! Byle go zabrać ze schronu!
  17. Pewnie i przebywała na podwórku do tej pory...Tylko może by jej cieplej było w budzie z sianem niż w dużej szopie, gdzie jednak psiak nie ma szans się ogrzać. Tutaj mnie nikt nie przekona,że w duży mróz psiak nie zmarznie w nieogrzewanej szopie. Na głowę mu śnieg nie pada, ale zimno jest prawie tak jak na zewnątrz. No ale wiosna tuż, tuż...mrozów nie będzie, to i Zosi będzie cieplej na tym polu. Wygląda na to, że ona starość też chce spędzić na podwórku, w budzie. No chyba,że Zosia nie lubi lub nie zna budy.
  18. Najważniejsze, że ma szansę na normalne życie, w dobrym domku.
  19. Czyli Ada musi być zoperowana ale gdzie? Tutaj jeszcze czy w Kaliszu?
  20. AMIGA, masz rację...Nie może trafić na wiejskie podwórko, bo to oznaczałoby łańcuch do końca życia.... Rita60, zadzwoń cioteczko do joli jeśli masz taką możliwość. Ja do niej wysłałam pw... Ona była dzisiaj na dogo o 12,55. Powinna odebrać moje pw...
  21. Lumix, cioteczko...Dlaczego po tej drogiej kuracji zrobiło się nagle tak tragicznie?...
  22. O rety, on miał przecież uszkodzone stawy kolanowe w tylnych łapach...A teraz i przednie?...Czaruniu....serce się kroi...
  23. Może należałoby zmienić tytuł wątku, bo ten jest mylny i nie zachęca do pomocy...Trzeba wezwać jolę od jadzi-założycielkę wątku.
×
×
  • Create New...