zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by zachary
-
Ja też trzymam!!!!
-
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
zachary replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Totuś pewnie u kogoś był ale tylko był....bez właściwej opieki, troski i wychowania... -
Nette, wysyłasz maila z krótkim, konkretnym tekstem i zdjęciem suni z telefonem kontaktowym na adres [url]www.poranny.pl/pupile[/url] i prosisz o zamieszczenie w sobotnim wydaniu Twojego ogłoszenia.
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
zachary replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Wow!!! Superowo!!! Agatka będzie lublinianką:loveu: -
Super,że już po zabiegu. Był apetyt na obiad u Kongusia?
-
Filon błagał o dom - dzisiaj jest już "na swoim" :-)
zachary replied to ceris's topic in Już w nowym domu
To w takim razie czekamy na dobre wieści z domu Filona... -
Filon błagał o dom - dzisiaj jest już "na swoim" :-)
zachary replied to ceris's topic in Już w nowym domu
Ceris, bedzie z niego piękny, wypasiony, szczęśliwy pies. Obrożę z adresatką włóczęga posiada? Czy imię mu zostawią? -
Filon błagał o dom - dzisiaj jest już "na swoim" :-)
zachary replied to ceris's topic in Już w nowym domu
I co z tym pięknym psiakiem? Szkoda, aby zawisł u kogoś na łańcuchu do końca życia albo zginął pod kołami auta. Widać, że wychudzony, pomimo długiej, falującej sierści... -
Romka, parę postów wyżej napisałaś,że u tych państwa Misia byłaby jedynym psem. Teraz piszesz, że chcą adoptować 2 pieski, suczki. Skąd ta zmiana? O co chodzi? Adopcja straszliwie daleka, domu nie sprawdzisz w jakich warunkach będzie Misia a przez telefon państwo mogą Ci mówić, to co chcesz lub powinnaś usłyszeć...Przyjadą po Misię, abyś mogła ich poznać? Czy adopcja w ciemno?
-
balbina51, czy gdybyś dostała pieniądze na leczenie Romcia i na paliwo, to zawiozłabyś go te 20km do weta? Czy sprawa "rozbija się" o czas po zabiegu, bo nie ma dt ani miejsca, gdzie doszedłby do siebie?
-
Sbd, tak cicho o tym pomyślałam wczoraj, gdy to przeczytałam. Na rozerwanym woreczku będzie leżał na ziemi, błocie, piachu i zakażenie gotowe...Szkoda psiunia ale skoro nie ma nikogo, kto by mu pomógł....musi cierpieć a potem....???.
-
Jackuś jest szczęśliwym psem. Wiem, bo go widzę, gdy od dwóch dni jeździmy na zabiegi rehabilitacyjne na łapkę do lecznicy. Jackuś grzecznie wskakuje do auta, siedzi i ogląda mijane krajobrazy. W lecznicy ze spokojem znosi 10 minutowy zabieg. Jest bardzo otwarty i towarzyski do innych psów i ludzi. Podchodzi, wącha, czeka na głaski. Jego nowy domek to cudowne duszyczki i Jackuś czuje,że jest tam bezpieczny. Poprawił się i właściwie taki już powinien pozostać, bo nie wiadomo, co będzie z tą biedną łapinką a nadmierna waga nie jest wskazana w takim wypadku. Serce się nam raduje z doris66, gdy wiemy,że Jackuś ma tak wspaniałych właścicieli. Wygrał los na loterii życia i to najdroższy los...
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
zachary replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Czułam siódmym zmysłem,że to nie był domek dla Ciapka...Wchodzę dzisiaj i masz.....sprawdziły się moje odczucia... -
O rany, jakie smutaśne oczy...
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
zachary replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Koszty sterylki Agatki opłacone. Jackuś podzielił się z psipsiółką:loveu:. -
MINGO ZA TM...:((( DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC...
zachary replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Ktoś musi docenić te cudne cechy jego charakteru:lol:... -
MINGO ZA TM...:((( DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC...
zachary replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Pewnie by chciał już mieć na własność domek i miejsce w sercu człowieka...