Antos dzisiaj zdecydowanie bardziej odważny na spacerach, bo do tej pory to wychodził z domu jak najszybciej robił co trzeba i chciał wracać. Martwi mnie tylko jego mały apetyt, chrupki podziubie, pomemła troszkę zje ale są to ilości jak dla mnie zbyt małe :shake: ugotowałam ryż z kurczakiem ale z jedzeniem go też żadna rewelacja. Pomimo tego psiak ma ogromne pokłady energi , bawi się z Suzi co przy różnicy wielkości obu psów wygląda czasami przekomicznie.
Bardzo prosze o szukanie domku dla Antosia.