-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
[quote name='Ziutka']Aż tyle nie mamy ;)[/QUOTE] Zerknęłam dziś na konto i niejaka Ziutka wpłaciła dla Milki 50 zł za szczepienia 60 zł na karmę sierpniową 21 zł - z dopiskiem - tyle mi zostało na koncie Bardzo dziękuję :-). [quote name='Gusiaczek']Dzisiaj Jagoda zapytała, uradowana adopcją Ary, " którego Ogonka teraz będziemy wspierać?' zadumałam się, pogrzebałam u Was i padło na Milkę. Oczywiście chwila moment, bo trzeba wyzerować skarpetę Bieluchnej, ale od września deklarujemy stałą po 20.00 zeta od każdej z nas, poza tym będę kupczyć ;) Pozdrawiam[/QUOTE] Miłe kobietki bardzo Wam dziękuję, na szczęście z Milką koszty będą dużo mniejsze bo tylko 60 zł miesięcznie na karmę. Teraz była taka kulminacja kosztów bo cudowny DT/DS nie raczył psa nawet zaszczepić. Całkiem też możliwe, że za sterylizację zapłaci Fundacja, ale to zobaczymy. Ziutka, Gusiaczku i Pani Jagodo - bardzo Wam dziękuję. Zaraz uzupełnię rozliczenie.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Takie oto piękne kaczuchy ciągle do nas przychodzą z łąki i sobie spacerują całymi dniami. Co je wyprowadzę na łąkę to za chwilę znowu słyszę ich śmieszne gadanie za domem. Jak oddam sąsiadom czyli właścicielom to je zjedzą..........a u nas Fruzia na nie poluje, ale gonię ją i pilnuję. Kaczorkom się u nas bardzo spodobało. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-F_SNCfRM-hA/U_Oyc5jGMhI/AAAAAAAAoA4/uxsMTPgd2K4/w640-h480-no/029.JPG[/img] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0Jc8u8-aVRA/U_OyduyKPKI/AAAAAAAAoBQ/Z9eHZuPMgK4/w640-h480-no/030.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-VtFV355UTVM/U_OybwSJcOI/AAAAAAAAoBA/2IcUEXHevTk/w640-h480-no/025.JPG[/IMG] -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-UKmU1zlPtS0/U_NBPanBmbI/AAAAAAAAn7E/rE0uC4UMY0g/w640-h480-no/026.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-pJ9UQgYTpkg/U_NBO9w1u_I/AAAAAAAAn64/kVhf7GxqpxY/w640-h480-no/023.JPG[/img] Betina. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-qu9OfONKFvY/U_NBN9C1sbI/AAAAAAAAn6s/JyitWpLzMzU/w640-h480-no/014.JPG[/img] Pręgulec. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-X7gZ--AG9oA/U_NA51JazJI/AAAAAAAAn6I/Q_ROQq56tzM/w640-h480-no/004.JPG[/img] -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Myślę, że jest to dobre wytłumaczenie zachowania Fruzi i mam nadzieję, że w nowym domu problem zniknie. Jednak nie zgodzę się z kwestią znudzenia czy braku wybiegania gdyż Pręga i Beti zapewniają Fruzi ciekawe rozrywki - szaleńcze biegi, szarpanie zabawek, pogonie za kotami, tropienie żab i innych potworów w trawie. Dziś Fruzia polowała na biedne kaczuszki bo przyszły przez łąkę do naszego ogrodu od najbliższych sąsiadów i miałam problem bo polowała nie na żarty. Niestety w porze letniej od czerwca do sierpnia odpadają nam dalsze spacery po polach bo wszystko wokół jest uprawiane więc tylko z dwoma psami wychodzę na zewnątrz i spacerujemy poboczami - chodników u nas nie ma. Fruzia jest nieśmiała i trudno jej się przebić przez łebki innych psów do głaskania, chociaż staram się ją jak najczęściej głaskać, szczególnie jak reszta psów gdzieś zalegnie i nie zauważą, że mała jest przy mnie. Ale i tak jest w stadzie gdzieś tam pod koniec. Niestety pomimo uważania na rzeczy domowe Fruzia i tak pogryzła mi w ostatnim tygodniu kalosze, nadgryzła sandały o wartości 180 zł, a dziś zabrała ze schodów moje półbuty i zgryzła cały nosek więc nadają się tylko do śmieci. Sandały też nie nadają się na wyjście, a takowe były. Dziś zauważyłam, że pogryziony jest róg nowej wycieraczki, więc naprawdę nie wiem co robić bo jest to załamujące, ciągle się boję, że mi pogryzie nowy drewniany kufer stojący na werandzie, a nie zamierzam go wstawiać do domu bo to mebel kupiony na werandę. Przykre to wszystko i zbyt kosztowne, szczególnie, że zabawek i szarpaków do obgryzania jej nie brakuje. Obgryzanie deseru w postaci świeżych kosteczek. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-Sdw8sHNLhjE/U_NBkuI7zSI/AAAAAAAAn9Q/-IEcl985R0U/w640-h480-no/013.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-8t4C8tu-o_c/U_NBiFod7iI/AAAAAAAAn8w/Ku9HpZVfVqY/w640-h480-no/006.JPG[/img] Fruzia i Pręga dobijają kolejnego pluszaka. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-_UImAS-g8Ow/U_NBUzzccyI/AAAAAAAAn8I/Vr7fBpLENC4/w640-h480-no/077.JPG[/img] Fruzia. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-yhCCEuZtS0E/U_NBSNKGMTI/AAAAAAAAn7s/uRu66yIf-BU/w640-h480-no/037.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-YIqXPH0Ne5k/U_NBQ8HN_aI/AAAAAAAAn7U/gFde-vLqcXE/w640-h480-no/035.JPG[/img] -
Jeszcze dodam, że Ara jest bardzo radosna i naprawdę widać, że lubi ludzi, których zna, to naprawdę wdzięczny pies. Nie widziała nas około 5 - ciu miesięcy, a i tak nas poznała po chwili bacznego przypatrywania się. Dziękuję Wszystkim, że zaglądacie do suni i czekaliście na wiadomości. Jutro zadzwonię i zapytam jak tam sobie radzą.
-
Ara ma do dyspozycji kojec z porządną budą gdzie będzie przebywała sporadycznie, może swobodnie poruszać się po domu - taras jest otwarty cały czas jak Państwo są w domu. Teren do biegania jest bardzo duży, na zdjęciu widać tylko część przy samym domu, za pergolą jest wielki kwadrat - no i zdjęcie nie pokazuje wielkości terenu. Założenie jest takie, że Ara ma być psem biegającym wolno i pilnującym terenu. Myślę, że nikt jej tam nie skrzywdzi i pies będzie miał bardzo dużo wolności i ruchu, no i Państwo mają taką pracę - prywatne interesy - że są w domu sporo czasu na zmianę albo razem. Jak przyjechaliśmy to pan zadzwonił po żonę, a ta przyjechała z wielką kiełbasą na przekupienie pieseczka :-). Zimą Ara będzie miała dostęp do ogrzewanego pomieszczenia chociaż pan Artur z hoteliku powiedział, że ona ze swoją sierścią w ogóle nie musi mieć takiego pomieszczenia. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gBd9l-FXCkY/U_IsHlpJaxI/AAAAAAAAn4Q/4IHdrF4bZDo/w640-h480-no/007.JPG[/IMG]
-
Ara miała pojechać wczoraj, ale my w ogóle nie mamy dni wolnych więc pojechaliśmy dziś jak TZ jechał do pracy, oczywiście zamiast po 11 musieliśmy wyjechać przed ósmą rano, a ja dopiero wróciłam około 17:30 bo musiałam wracać z Warszawy busem, a połączeń zero w tych godzinach kiedy TZ porzucił mnie w Warszawie. Tym samym obniżyliśmy koszt dowozu do 80 zł bo liczy się tylko ten kawałek w bok od Góry Kalwarii no i w sumie moje 16 zł za bus powrotny. Bardzo dobrze się stało, że Ara trafiła do hoteliku Jamor. Sunia nauczyła się tam ludzi - obcych- u nas nie miałaby szans gdyż u nas nikt nie bywa. Jeśli nawet ktoś się pojawi to raz na kilka miesięcy. Bardzo miło mnie zaskoczyła, bardzo się cieszyła, że przyjechaliśmy, ładnie jechała całą drogę w samochodzie, a po dojechaniu na miejsce też grzecznie się zachowywała i z przyjemnością zwiedzała wielki teren. Dzięki hotelikowi dostałam dziś innego psa :-), myślę, że będzie suni tam bardzo dobrze. Pani od samego początku chodziła przy niej jak przy jajku, Ara zwiedziła też cały dom i właściwie przykleiła się właśnie do nowej pani. Jestem bardzo dobrej myśli i mam nadzieję, że się nie mylę. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-O8vWmf1rnIA/U_IsEqRnIKI/AAAAAAAAn3U/pXOqXwo401Y/w640-h480-no/001.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-suaJZUPmLI4/U_IsFEQDEQI/AAAAAAAAn3o/CfREqjTNcGw/w640-h480-no/003.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-lYQuHL_w16Y/U_IsGKZx0xI/AAAAAAAAn4U/--5c0TIuknU/w640-h480-no/005.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-NkY8Xjb-_qQ/U_IsGzMLLWI/AAAAAAAAn30/wOAp8f7h_zk/w640-h480-no/006.JPG[/img] Tak wysokie ogrodzenie jest na całym terenie, mysle, że wysokość ogrodzenia to około 170 cm. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-H8uZvSEs6-o/U_IsIVTW0II/AAAAAAAAn4I/_5ed0XgfMnw/w640-h480-no/009.JPG[/img]
-
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Dopiero w tygodniu dam znać co i jak. Nie przekonuje mnie ta pani :-) chcąca Farcika. -
Cori, maleńka sunia wyrzucona przy DK 82 Lublin-Włodawa.Ma swój dom!
mestudio replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do okruszka miłego :-). -
Kochani podnoszę bo sunia ma minus 220 zł, a ja mam już ponad tysiąc złotych minusów bo muszę dokładać nie tylko do tymczasów, ale i do psów hotelowych. Jutro znowu muszę dołożyć prawie 300 zł zabierając psa z hotelu do ds bo uregulować rachunek trzeba. Kolejny pies w hotelu też się zapowiada tak, że będę dokładała. Powoli wypadam z obiegu bo jest niszczący pod każdym względem.
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Suczka jest bardzo miła, kochana i grzeczna. Można ją bez problemu wyprzytulać i wygłaskać. Problem jest taki, że suka oszczeniła się na posesji u pewnych ludzi i ta pani - właścicielka terenu kategorycznie nie pozwala zabrać zwierząt. Kiedy jej wyjaśniłam w jakim celu przyjechałam - zabranie suni oraz szczeniaków (absolutnie nie wspominałam o uśpieniu ślepego miotu), natychmiast powiedziała, że nie wyda psa bo ja sukę uśpię albo zamknę na całe życie w klatce. Oświadczyła, że w takim razie ona chce ta sukę przygarnąć i będzie się nią opiekowała bo do tej pory ją karmiła więc się przywiązała. Bardzo się wzburzyłam i zapowiedziałam, że .przyjadę z fundacją i sprawdzimy czy suka została zaszczepiona i wysterylizowana na co Pani zrobiła ogromne oczy bo po co sterylizować. Wyjaśniłam po co i powiedziałam, że pies absolutnie musi być wysterylizowany (bo jest taki nakaz w tej chwili) i będę to monitorowała. Wymieniliśmy się numerami telefonów i niestety szczeniaki zasilą falę bezdomności psiej w naszym kraju i trzeba je będzie potem zabrać - nie mam żadnych uprawnień aby wchodzić do kogoś na posesję i sobie zabierać psa czy cokolwiek. Zadzwonię do Pana za jakiś tydzień - może będzie wiadomo ile jest szczeniaków (bo on gdyby nie żona wydałby psiaki, jest bardzo spokojny, kulturalny i miły). To co ma miejsce w tej chwili jest następstwem bezmyślnego działania wcześniej. Mi pozostało dowiadywać się od pewnych osób czy suka przypadkiem nie włóczy się po okolicy, podjechanie tam za dwa tygodnie kontrolnie i dopilnowanie sterylizacji. [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/10519651_682789281800644_1176383359520802740_n.jpg[/IMG] -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Bardzo mi dziś w nocy było Rozalii szkoda, strasznie się trzęsła bo noc wyolbrzymiła burzę przez silne błyski, a i sama burza była bardzo gwałtowna i głośna. Rozalia weszła między mnie i TZa i dygotała jakby miała zaraz świadomie zginąć. A Tz - nawet nic nie wie ani o Rozalii ani o burzy.....................Powiedział mi tylko żebym następnym razem nakryła ją kołdrą. Byliśmy dziś pod wieczór u bezdomnej suni za Radomiem, ale jestem trochę zrezygnowana i już nie mam weny żeby o tym drugi raz pisać bo na Fb napisałam. Może zastosuje jutro kopiuj wklej :-). -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Beti tuż po ulewie......Beti ma takie zagrania, że wcale się nie krępuje wskoczyć na jakikolwiek stół czy blat bez okazji. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-rpD3k7xa8XE/U-xYFUM1NOI/AAAAAAAAnsA/pFsg1WikqeE/w640-h480-no/059.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-BjbDtOOyegs/U-xYF0-oe5I/AAAAAAAAnsI/pCZEDGF1A2s/w640-h480-no/064.JPG[/img] Bunia............ [img]https://lh4.googleusercontent.com/-6i05oQRGIcQ/U-xYGZ-3epI/AAAAAAAAnsQ/b7oRlNGr56E/w640-h480-no/067.JPG[/img] -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Tak mi przyszło do głowy, że szczeniak sierściuch będzie Fruzią. Fruzia co którąś noc śpi w domu dla sprawdzenia czy już jej przeszło sikanie na kanapę, no i dziś dla odmiany była kupa na kanapie, a co. Betina od dłuższego czasu się odchudza, jedzenie ma podawane pod nos na werandowy fotelik i skubie je jak ptaszek - już kombinuję różne miękkie sosiki z mięskiem, ale niczego to nie zmienia. W nocy przeszła straszna burza, biedna Rozalinda prawie zeszła na zawał. Wtuliła się we mnie i cała się trzęsła, a do tego miała okropną zadyszkę. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-mgEJOwbwE_k/U-xUwZo1s7I/AAAAAAAAnqY/mQCn-9ZgInY/w640-h480-no/014.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-aTBq0TgbZs0/U-xUwqbNjII/AAAAAAAAnpM/Hgiff50mq94/w640-h480-no/023.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-K9vwE1uyXO8/U-xUxQbddbI/AAAAAAAAnpU/FUg-DqMhr6k/w640-h480-no/026.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/--NbMQuE7gV4/U-xUz-G2vAI/AAAAAAAAnp0/bpn8fpWTJfU/w640-h480-no/037.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-VNuPhoQNByw/U-xU3PrejnI/AAAAAAAAnqc/ZXOR68G3FsE/w640-h480-no/077.JPG[/img] -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='Mattilu']przynajmniej w kwestii Ary możesz liczyć na mnie i Gusiaczka.[/QUOTE] Wiem kochana, tylko jak widzę co miesiąc minus tysiąc to mam wrażenie, że końca wydatków nie ma - to prawie najniższa krajowa w tym byle jakim systemie naszej władzy kochanej. [quote name='auraa']To przykre, tych psich nieszczęść jest stanowczo za dużo:shake:[/QUOTE] Przykre, bo ludzie liczą na to że ja wezmę, ale ileż ja mogę zabrać? Nie bawię się w zbieractwo i upychanie psów na siłę, szczególnie, że zajęłam się tą bidą radomską wirtualnie - nie wiem jak tą sprawę ruszyć sensownie. Mierzi mnie to, że suka kolejny raz urodziła szczeniaki i to takie normalne jest, a ja się czepiam. [quote name='Ewa Marta']Przykra sprawa z tą karmą:-( Trzymam kciuki za wyadoptowanie Ary, bo już tak dugo czeka, a to wspaniała sunia! Oczywiście za szczylka i Pręguskę też:-)[/QUOTE] No przykra, nam się pierwszy raz takie coś zdarzyło, zawsze mamy zapas i jak otwieramy ostatni worek to i tak zamawiamy karmę, a po otwarciu karmę przetrzymujemy w dużych i szczelnych pojemnikach właśnie aby się nic do niej nie dostało. Ja tez niecierpliwie czekam jak to będzie z Arą, wydaje mi się, że to dośc ryzykowna adopcja i będę długo się martwiła jak ułożą się relacje pies - Państwo. -
Cori, maleńka sunia wyrzucona przy DK 82 Lublin-Włodawa.Ma swój dom!
mestudio replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Kochana malutka, obserwuję ja na FB, ale tu widzę więcej filmików :-). -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Otworzyliśmy dziś ostatni worek karmy i okazało się, że całe 15 kg jest zapleśniałe - po poszukiwaniach przyczyny okazało się, że w worku na boku było rozcięcie i musiała dostać się wilgoć. Zamówiliśmy dziś karmę za 264,80 zł. Tym samym tylko w tym wątku mamy minus 574,80 zł. Na wątku Milki mamy minus 220 zł - sterylka oraz karma, na wątku Ary mamy minus 31,80, jeśli Ara pojedzie do domu w weekend to muszę zapłacić za jej hotelowanie w sierpniu 270 zł co bardzo zwiększy nasze wydatki na psy, którymi się zaopiekowaliśmy. Pręga przez dłuższy czas uporczywie się drapała i podgryzała sobie łapy, na szyi zrobiła jej się rana. Zakupiliśmy więc nizarol i była w nim kąpana. Potem w innym szamponie leczniczym dla piesków. Trochę to trwało, ale dziś widzę, że efekt jest bo szyja zagojona, a pies już się nie drapie i nie podgryza. Ciągle dążę do zmniejszenia liczby psów pod naszą opieką i odmawiam pomocy innym biedom - wczoraj miałam kolejny telefon w sprawie wyrzuconej suni szczeniaka w tym samym miejscu co Dredzia. Niestety koszty tego wszystkiego mnie przerażają, a ludzie w ogóle nie zdają sobie z nich sprawy. Liczę na wydanie szczeniaka lejka kanapowego i Pręguski - Prędze dziś wyróżnię ogłoszenie na OLX. No i muszę się zająć tą biedną suką spod beznadziejnego miasta Radom, która juz urodziła i trzeba szukać szczeniaków i suki. [B]Ostatnio dostałam zdjęcia Berty z pola i Dredzi, a także zdjęcia szczeniaka Gacka - wizytę pa robiła auraa i obie miałyśmy obiekcje, ale jest dobrze. Szczeniak wyrósł na Gacka nr 2 tylko jest jeszcze dłuższy i uwielbia szczekać jak szalony na rowerzystów i przechodzących ludzi więc pan z nim walczy :-). Widuję na FB cudnego Bąbla, który ma bajkowe życie :-). Miło, bardzo miło.[/B] -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
[quote name='auraa']W moim domu ślady bytowania szczeniaków, przeżyją chyba moją osobę;)[/QUOTE] My powoli remontujemy i ze względu na zgorzknienie jakie nastało w mojej głowie, to się staram wycofywać. Nie stać mnie na takie zniszczenia i nie stać mnie na takie dokładanie do psów tymczasowych oraz hotelowych. Co kilka dni ktoś do mnie dzwoni, a ja odmawiam. [quote name='Nutusia']Wiele rzeczy się w głowach nie mieści :( A co do szczeniaka, to jest wielce prawdopodobne, że w nowym domu będzie się zachowywała bez zarzutu (tzw. "wersja eksportowa"), choćby dlatego, ze nie będzie w nim innych zwierząt. Ale jak to sprawdzić?...[/QUOTE] Szczeniak nie znaczy tak jak Pręga miski np. Szczeniak szuka miękkich miejsc do nalania i to jest koszmarny kłopot. Wydając go będę miała potworny stres - oczywiście ludzi poinformuję jakie ma upodobania. Wracając do szczeniaka - zniszczenia: zalana kanapa, obgryzione wykończenia dwóch dużych narzut na łóżko, obgryziony wełniany koc, zniszczony zasilacz do laptopa, ponadgryzane 4 pary butów, obgryziony chodniczek, legowisko. To wszystko robi w nocy. Maksymalny czas spania w nocy to 4 godziny i zaczyna chodzić po domu i szaleć jak jeszcze jest ciemno. Dziś po dwóch nocach na werandzie spał w domu i znowu mnie obudził bo wlazł za łóżko i kombinował. -
Bardzo dziękujemy za ogłoszenie tego sierściucha potwora :-).
-
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ostatnio zajmujemy się taką oto sprawą. Na FB ktoś pokazał sunię koczująca od trzech lat w okolicy stacji benzynowej jak zwykle pod Radomiem - koszmarne miasto. Osoba, która uważa, że bardzo pomaga zwierzętom patrzyła przez te trzy lata jak suka dwa razy do roku rodzi, po czym jak urodziła to zabierała jej mioty i usypiała. Trzy lata.....Suka jest znowu w ciąży bardzo zaawansowanej i nie ma chętnych aby jej pomóc. Najlepsze w tym jest to, że owa pani 'pomagająca' nie musi w żaden sposób ponosić kosztów sterylizacji suki bo zapłacić za to chciała gmina, a w rozmowie ze mną stwierdziła, że ona nie zamierza wkładać w psy swoich pieniędzy..... po czym powiedziała właśnie o wkładzie finansowym gminy. Jest to dla mnie mega nieodpowiedzialność i skandaliczne działanie, nie pojmuję jak można tak 'pomagać', te sukę można było dawno wysterylizować i wypuścić w miejscu bytowania dokarmiając i jednocześnie szukając jej miejsca. Wczoraj byliśmy w tym miejscu dwa razy - zostawiliśmy pracownikom stacji klatkę aby złapali sukę jeśli się pojawi. Wyraźnie w zaroślach widać jak porusza się pies, a nawet gdzie poleguje dłużej. Wcześniej byłam tam z Panią Moniką, ale podano nam zły adres - w ogóle inna miejscowość. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
mestudio replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
No niezły 'szczyl', dziś dałam suni kolejną szansę i znowu o świcie nasikane na kanapie i 2 kupy w jadalni na dokładkę. Najgorsze jest to, że tylko raz nasikała przy mnie i nie mam jak zareagować bo zwykle robi to w nocy, może gdybym ją przyłapywała na tym to w końcu bym coś zdziałała. edit: Patrzę sobie teraz na małą bo siedzimy przed domem, a ona pije wodę i za chwilę wkłada łapkę leciutko do miski aby trochę pochlapać się w wodzie - tak robi tylko nasza suczka lady od zawsze:-). Widać, że uczy się od różnych psiaków zachowań.