-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
Mała sunieczka skacze do góry....
-
maleństwo ciągle czeka na domek
-
Mała sunieczka poszukuje domku.
-
Bolek przeżył cudem.. Teraz jest szczęśliwy w nowym domu :)
mestudio replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Straszne rzeczy z tym pieseczkiem, naprawdę. A czy nie da się dla niego znaleźć jakiegoś tańszego hoteliku na jakiś czas. Z pewnością znalazłoby sie kilka osób, z których każda mogłaby opłacić choć jeden dzień pobytu. Już widziałam takie akcje i naprawdę pięknie się rozwijały. Ja sama jestem chętna do pomocy w takim wypadku. -
A malenka sunieczka ciągle czeka....
-
Dziękuję za pomoc w podnoszeniu:-) i za dobre rady. Zrobimy sesję zdjęciową w długi weekend.
-
Ale ja nie mam skąd pożyczyć dzieci....:-). Jak nie znajdę moim 2 suniom ze wsi domku to nie będę miała jak pomagać następnym. Nie dam rady zajmować się większą ilością niż te 11 zwierząt, które mam. Ewentualnie będę mogła czasami jakąś suczkę wysterylizować i wypuścić na wieś:shake:.
-
Mała sunieczka ciągle czeka, bryka w moim ogródeczku, jest taka zadowolona. Ładnie się słucha i radośnie merdając ogonkiem wraca jak ją wołam dodomku. Uwielbia gotowane mięsko z kurczaczka.............
-
mała sunieczka też bardzo potrzebuje domku
-
Sunia poszukuje domku, jest cichutka, przemiła i bardzo wdzięczna. Jutro zdejmujemy szwy posterylkowe i pieseczek będzie w 100% gotowy do zamieszkania w nowym domku. Czy ktoś przygarnie takie niewielkie, spokojne zwierzatko?
-
Miałam kiepski tydzień. Pieseczki dały mi nieźle popalić. Coś się nas uczepiły nieszczęścia i od poniedziałku miałam mnóstwo problemów. Aby mnie dobić wczoraj rano coś stało się szczeniakowi Gwiazdeczce. Wyleciała z niej jakaś ropa z krwią. Okazało się, że ma jakieś dziwne wrzody przy odbycie i właśnie pękły. W ich miejscu powstały dwie dziury jak kratery. Ale już po wizycie u weterynarza i zaczęlismy leczenie. Sunia rudasek czuje sie dobrze, jest przemiła, cichutka i niekłopotliwa. Bardzo ją polubiłam, bo to taka kruszynka bezradna, w dodatku wdzięczna za pomoc. Co do psów u sąsiadów to sama nic nie zdziałam, jedyne co z tego wyniknęło to fakt, że okoliczni pijaczkowie pokroju sąsiadów podśmiewają się z nas i dokuczają mojemu dziecku, a mnie określa się w sposób bardzo wulgarny. Sama nie zdziałam nic. Nie ma tu żadnej pomocy, policja też mi nie pomoże - rozmawiałam.
-
Sunieczka czuje sie dobrze. Juz ładnie wcina i spaceruje po ogródeczku na siusiu. to naprawde sympatyczny i bardzo dzielny pieseczek.
-
Do zamknięcia - proszę śledzić losy psa na forum seterów
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Sprawa się nie toczy bo wszyscy mnie mają w nosie, nawet policja. Jestem dziwaczką zajmującą się zwierzakami i tyle. Delikatnie powiedziane wspominając minę policjanta.... -
Wczoraj sunia została wysterylizowana. Jest bardzo dzielną dziewczynką i radzi sobie ślicznie. Troszkę jest zmęczona i ciągle śpi, popija tylko wodę, nie ma apetytku, ale wieczorkiem jedziemy na kontrolę. Myslę, że będzie dobrze:-). Koszt wysterylizowania tej małej żabki to 200 zł, a dzięki bazarkowi mogłam spokojnie opłacić zabieg. Bardzo wszystkim kupującym moje roślinki dziękuję. Bardzo, bardzo. Dziękuję też każdemu, kto zagląda do tego wątku i podnosi go:-).
-
Zrobiłam suni allegro, postaram się coś o niej skrobnąć wieczorkiem jak będę miała natchnienie i podeślę do ogloszeń. Jest taka miluchna, grzeczna i niekłopotliwa.
-
a u maleństwa tak pusto:shake:
-
Maleńki rudasek, niezwykle grzeczny i czyściutki prosi o domek. Może być w bloku, może być w domeczku. Sunia jest czyściutka, siusia tylko na dwórku, jest spokojniutka, lubi sie pobawić ze szczeniakiem, lubi kociaki.
-
sunieczka się przypomina, może ktos ją wypatrzy, to taki grzeczny okruszek
-
Maleńka sunieczka prosi o normalny domeczek
-
Sposób na walkę z pseudohodowlami - Urząd Skarbowy
mestudio replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
A ja dziś skorzystałam ze wszystkich rad i byłam z rana u sąsiadów, którzy niestety ściągnęli dwie duże suki owczarki. Psy są na sznurach i łańcuchach pod gołym niebem od soboty. Nie mają możliwości schronienia, o ile mi wiadomo zamierzają zarabiać na młodych - dla nie znających sprawy wspomnę tylko, że zabrałam od nich 2 suki do sterylki i znalazłam im domy bo mieli miot za miotem i zabijali młode albo wywozili - szczególnie suki. Reszta psów zginęła rozjechana na drodze - szczeniaki i dorosła suka. Mają też setera w klatce, bardzo zaniedbanego, wychudzonego. Zagroziłam im kontrolami, uświadomiłam, że zwierzęta w tym kraju mają prawa, powiedziałam o US i płaceniu podatku za sprzedaż szczeniaków. Powiedziałam, że suki mają mieć do końca tygodnia porządne budy. Nie wiem czy zrobiłam dobrze, ale nie mogę już znieść głupoty tych konkretnych ludzi. -
Do zamknięcia - proszę śledzić losy psa na forum seterów
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Nie wytrzymałam, byłam przed chwilą u tych ludzi i powiedziałam ich matce (małointeligentnej jak reszta), że zgłoszę sprawę do TOZu -musiałam wymienić pełną nazwę bo nie rozumiała. Zagroziłam, że jeśli do końca tygodnia psy nie będą miały odpowiednich pomieszczeń - bud to będą mieli co chwila kontrole, a na dodatek zgłoszę sprawę rozmnażania psów i czerpania zysku do US. Powiedziałam pani, że psy tak samo jak i ona czują ból, głód i zimno i zaproponowałam aby uwiązała się na noc pod gołym niebem i potem opowiedziała mi o swoich wrażeniach. Kobieta była ZDZIWIONA i chyba zszokowana, że w ogóle zabieram głos w tej sprawie, próbowała się głupio uśmiechać i bełkotała, że niby wszyscy tu tak robią. Powiedziałam jej, że Ci wszyscy to ich trzy gospodarstwa i ten pijak mieszkający nieopodal, reszta jakoś się obchodzi ze zwierzakami bardziej po ludzku. Mam teraz przechlapane, wiem o tym, ale mam to gdzieś. Nie mam z nimi nic wspólnego i nic od nich nie potrzebuję, większość gospodarstw jest tu zadbana i psy nie mają tak źle, ale Ci ludzie są pomyleni i pozostali daleko w tyle za rozwijającą się świadomością dotyczącą przyzwoitego życia. Nie wiem co z tego wyniknie, ale ja oprócz tego, że jeszcze się trzęsę zaczynam mieć poczucie, że zrobiłam coś więcej niż myślenie, zastanawianie się i sterylizowanie ich suk. -
A moje grzeczne maleństwo gdzie spadło? przecież ona jest mniejsza od mojego kota.....
-
Do zamknięcia - proszę śledzić losy psa na forum seterów
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Mam zdjęcie klatki setera kiedy go wypuścili łaskawie na wieś, na ulicę co się zdarza raz na kilka miesięcy. Trudne będzie zrobienie zdjęcia psom bo pozasłaniał je ciągnikami żeby nie było widać z ulicy. Widać je z mojego domu - dzieli nas łąka jakieś 300 metrów i łąka jest ich, postaram się jednak jutro zadziałać. Seter to już wrak psa, smutny, zrezygnowany, a jak wybiegnie to tylko zerkam czy zaraz go coś nie rozjedzie. A te suki to będzie za miesiąc, dwa to samo. Ci ludzie są koszmarem wiejskim i nie pojmują, że zwierzę czuje ból czy głód. Są tu 3 takie paskudne gospodarstwa - rodzina i jeden paskudny pijak męczący zwierzęta. Suki są podobno od jakiegoś ich znajomego. Tu mieszka seter, w tej klatce nawet nie może dobrze się odwrócić, rzucają mu tam jedzenie na beton, załatwia się tam, jest tam odpływ z rynny, który pewnie ma za zadanie zmywać brudy. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20c7bf3c0d174b9d.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/159/20c7bf3c0d174b9dm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/597a9dd9f61cffd3.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/159/597a9dd9f61cffd3m.jpg[/IMG][/URL] Zaproponowałam im wychodzenie z psem nie zgodzili się, chcą go sprzedać za 200 zł niby. KOZIENICE 80 km na pd od Wa-wy, mój TŻ każdego dnia dojeżdża do pracy do Wa-wy więc nie tak daleko:-) -
Do zamknięcia - proszę śledzić losy psa na forum seterów
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Tak to powiat Kozienice. Lekarze weterynarii, z których usług korzystam są wspaniałymi ludźmi, ale czy dadzą się namówić na interwencję to ja nie wiem. Poszukam jakiejś instytucji, która tu podobno jest, ale problem w tym, że im ograniczono pole działania - UM to zrobił i nie działają już zbyt prężnie. -
Do zamknięcia - proszę śledzić losy psa na forum seterów
mestudio posted a topic in Już w nowym domu
Błagam aby ktoś przyjechał na kontrolę do 2 gospodarstw wiejskich w mojej wsi pod Kozienicami. Ludzie Ci nie nadają sie do tego aby trzymać jakiekolwiek zwierzęta, zabrałam od nich juz 2 suki i szukam im domu. Resztę suk lub szczeniaków pozabijały samochody. Miałam nadzieję, że zabierając 2 ostatnie sunie, które chciano zabić problem się skończy! W klatce na jednym z podwórek siedzi zagłodzony, brudny seter. Na drugie podwórko sprowadzili sobie dwie piękne suki, ogromne owczarki z długim włosem. Owczarki są tam od wczoraj na łańcuchach i sznurach ok 1,5 metra długości. Psy są pod gołym niebem i nie mają nawet daszku aby się schować przed wilgocią. Strasznie się rzucają bo zapewne nigdy nie były tak uwiązywane.Te owczarki mają im prawdopodobnie słuzyć do rozmnażania i sprzedaży młodych. Wiem, że ich los to krótki sznur i brudna klatka, resztki ze stołu rzucane na ziemię. Warunki jakie im zapewnią to koszmar tak jak z innymi zwierzętami!!! Proszę niech ktoś tu przyjedzie i im pogrozi, nakaże zrobić wszystko co należy dla tych psów. Ja błagam bo sama nie dam już rady.