-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
Ineczko zaglądam do Ciebie, mam nadzieję, że Twój los się w najbliższym czasie odmieni na lepszy.
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
mestudio replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ja też zaglądam w oczekiwaniu na główną przewodniczkę stada i wątku:-). -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
mestudio replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No jak jeszcze tak sobie pogadamy to chyba zadowolimy Danusię chociaż raz???:diabloti: -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
mestudio replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zaglądam i się wpisuję bo jak Danusia powróci to będzie krzyczała, że tu pusto. Niestety skończyło się drugie allegro i nic.... -
Tak Krówka się ze mnie podśmiewa przy wejściu do domu. Wchodzi do góry po schodach, po czym robi na górze zwrot i zbiega na dół i tak czasami parę razy albo w ogóle zwieje zamiast wejść do domu. Wystarczy czasami jakiś nietypowy ruch i Krówka już robi odwrót. [img]http://img818.imageshack.us/img818/1408/img0371zq.jpg[/img] [img]http://img194.imageshack.us/img194/9958/img0372mu.jpg[/img] A tu zerka do kuchni czy pan przypadkiem jeszcze czegoś nie wrzuci do miski na deser. Jakoś tak cień padał, że wygląda jakby była brudna na grzbiecie, aż się jej potem przyglądała jak zobaczyłam zdjęcie:-). [img]http://img257.imageshack.us/img257/612/img0344z.jpg[/img]
-
Podnoszę dziewczynkę bo coś za pusto tu u niej, a jak patrzę na te łańcuchy i budy w tle to naprawdę przydałaby się pomoc.
-
Jak się odrobinkę oswoją to zrobię zdjęcia, teraz się boją. Mają otwarte wejście do domku i dodatkowo kojec z murowaną budką więc mają miejsca do spania. Nasze podwórkowe koty ich nie skrzywdzą bo już się z nimi próbowały zapoznać. Kociaki są nieufne i pełne obaw co do nas więc kilka dni upłynie zanim się przyzwyczają, no chyba że w nocy wybędą. Zobaczymy jutro. Są bardzo ładne, mają miłe, okrągłe pyszczki.
-
Z nowości Krówkowych to ostatnio dziewczynie odwala. Bardzo dużo sika w domu jak zawsze pod drzwiami łazienki. Nowością zaś jest kupa zrobiona za plecami wszystkich w jadalni oraz kupa w moich kapciach przy łóżku nad ranem. Panna znowu się cofa w zachowaniach. Z wiadomości gorszych to dziś ewidentnie podrzucono am do ogrodu dwa młode kociaki - może mają 3-4 m-ce. Po południu sprzątaliśmy różności przed zimą i usłyszałam za domem miauczenie obcego kota. Okazało się, że pod drewnianymi legarami siedzą dwa kociaki, lekko dzikie i przestraszone no i głodne. Po dłuższej chwili podeszły biedaki do miski. Koty płakały, znalazły się nagle w nowym miejscu i nie wiedzą co i jak. Gdyby same przyszły to bez problemu by wróciły. Przyznam szczerze, że wydaje mi się to ogromną przesadą bo w tej chwili mamy 18 zwierząt w tym 12 kotów co da nam ogromny koszt sterylizacji na wiosnę bo czeka na nią w tym momencie 6 kocich przybłęd - 4 młode z wiosny i te dwa obecne. Tylko w zeszłym miesiącu przeznaczyliśmy na sterylizację i kastrację znajd kocich 400 zł co jest dla nas bardzo dużym wydatkiem. Nie wiem co robić z tym wszystkim, naprawdę. Nie planowałam kociarni u siebie w domu, a przecież ich nie wyrzucę. Najciekawsze jest to, że najbliżsi sąsiedzi mają kota tak umaszczonego i zastanawiam się czy to nie ich sprawa bo to takie łajzy bez rozumu trzymające psy na łańcuchach przy pseudobudach albo i bez i nie znające pojęcia sterylizacja. [img]http://img694.imageshack.us/img694/3614/img0341yb.jpg[/img] To jest bardzo niesprawiedliwe, naprawdę.
-
Jakiś biedny pan poczuł się dotknięty faktem, że pomagamy zwierzętom i zamknięto allegro cegiełkowe dla suni pobitej, nadpalonej, z obciętym uszkiem i owiniętej drutem.
-
Masakra, też mam nadzieję, że nowa ustawa coś zmieni w tym koszmarnym kraju.
-
Śliczna, kremowa suniu, podniosę cię jeszcze wieczorkiem i powiem, że bardzo podoba mi się opis w pierwszym poście.
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
mestudio replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ja też korzystałam z pomocy Straży dla Zwierząt, przyjechali do moich sąsiadów w ciągu 2-óch godzin od mojego telefonu z policją, a mieszkam 100 km od Warszawy. Psa - może psy -należy zabrać i jestem pewna, że taką decyzję podejmą. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
mestudio replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jezabel'] No własnie slyszalam,ze oni kiedys krowe za 50 zl sprzedali, bo na wodke potrzebne im byly pieniadze. Moze by sie udalo...[/QUOTE] Nie ucz degeneratów, że można zrobić interes na psach. Jak dasz im pieniądze to zrobią rozmnażalnię i będą wiedzieli, że zawsze jakiś litościwy miłośnik zwierząt się pojawi i zapłaci. -
Zaglądam do dziewczynki. Czy można jej zrobić jakieś fajne zdjęcia, albo wstawcie tu kilka bo może macie to zrobiłabym allegro. Tylko muszę wiedzieć sporo o jej charakterze żeby ją rzeczowo opisać.
-
Byłam w schronisku w Świnoujściu i tam część piesków mieszka w budach na wolnym terenie, pieski są pogrupowane po 3 - grupy zajmują tereny o powierzchni kilkudziesięciu metrów kwadratowych (i każdy ma swoją budkę na tym terenie), teren dla takich trójek jest ogrodzony zwykłą siatką i zdaje to egzamin. Psiaki są zadowolone bo sobie biegają wolno. Takie schronisko do mnie przemawia pozytywnie, w Gdyni np. schronisko jest miniaturowe (przynajmniej było jak tam mieszkałam 6 lat temu) i każdy piesek ma swój boks, ale takie małe klatki do mnie nie przemawiają - zawsze było tam czyściutko owszem, ale te mini klatki to żadne życie dla pieska. Nie zawsze konieczne są boksy jak widać po Świnoujściu, ale ja tylko tak sobie mędrkuję bo mi smutno jak widzę te biedy na łańcuchach.
-
A ja nie rozumiem dlaczego w schronisku psy trzymane są na łańcuchu. Z czego to wynika? Przecież wszyscy walczymy o to aby uwolnić te stworzenia z łańcuchów więc dlaczego tak?
-
Długo byłam zła na tą adopcję i tu nie zaglądałam. Straciliśmy czas, pieniążki przeznaczone na sterylkę aby dowieźć i zabrać sunię i pozostał niesmak. Panna Fąfel jest najrozkoszniejszą damą jaka kiedykolwiek była u nas. Kombinatorka potrzebująca dużo ruchu, zakochana we wszystkich kotach i psach, namiętnie zrywająca jabłka z drzew, a maliny z krzewów w celach konsumpcyjnych. Super stróż, bardzo czujna i ciągle zadowolona. Zaczynamy kolejne podchodu w celu poszukania jej domu. Kilka zdjęć z lata. W poszukiwaniu żab i innych takich. [img]http://img204.imageshack.us/img204/328/img0117xn.jpg[/img] Taka jestem piękna i zawsze zadowolona. [img]http://img827.imageshack.us/img827/2063/img4472k.jpg[/img] I trochę luzu letniego. [img]http://img690.imageshack.us/img690/2577/img4469tf.jpg[/img]
-
Dziś wyszło na jaw jak bardzo zagłodzona jest biedna Krówka. Z głodu biedactwo kradło obierki oraz skorupki jajek wystawione na schody do wyniesienia na kompostownik. Zdjęcie wykonane z ukrycia przez szpiega z dogomanii. [img]http://img545.imageshack.us/img545/8642/img0267i.jpg[/img] A tu już wieczorne leżakowanie. [img]http://img706.imageshack.us/img706/5909/img0229pgh.jpg[/img] [img]http://img193.imageshack.us/img193/9638/img0230uv.jpg[/img]
-
Staruszek Topik znalazł swoje szczęście- zakochany z wzajemnością.
mestudio replied to piesia's topic in Już w nowym domu
Czekam na dobre wiadomości.