Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Inka wraca na górę i czeka....
  2. Brina ma szczęście, bo dano jej szansę. Jest piękną suczką i ma fajny charakter. Bardzo lubi ludzi. Cieszę się, że możemy jej dać odrobinę normalności.
  3. Można ją tak nazwać, chociaż jak by troszkę schudła to nici z paróweczki.
  4. Weterynarz twierdzi, że minimum 8. Obstawił przedział 8-10. My już po spacerkach i ciepłym śniadanku. My, tzn. pieski, bo pańcia daleko w polu i przed śniadankiem
  5. Rozumiem, że jego to boli? Biedny psiak.
  6. Ja też zamarłam na widok Peggy i pomyślałam sobie, że cichaczem znalazła domek:-). Danusiu, muszę zaglądać bo bym się potem pogubiła w razie jakiejś akcji.
  7. Cavani dzięki za zdjęcia owczarka. Może założyć mu wątek? Tylko czy ja to ogarnę wszystko? Ten nowotwór trochę mnie niepokoi bo nie wiadomo jak napisać ogłoszenie żeby było ok i nie zrażało.
  8. Odezwała się w sprawie Marceliny pewna Pani. Napisała maila. Jest to młoda osoba, początkujący weterynarz. Miała kiedyś jamnika i chciałaby przygarnąć Marcelinę. Problem w tym, że musi jej sie wyklarować sytuacja finansowa i mogłaby pieska zabrać do siebie najszybciej w styczniu, a nawet w lutym. Zgadza się na wizytę pa. Pani jest z Ostrołęki. Umówiłyśmy się, że jeśli do tego czasu Marcelina nie znajdzie domu, a ona nadal będzie zainteresowana to się zgłosi i umówimy wizytę. A tu piękna panna Misia-Pusia-Bunia i w ogóle sami nie wiemy jak ją nazywać:-). [img]http://img140.imageshack.us/img140/7379/img1192t.jpg[/img] A tu już po przeniesieniu jej tam gdzie wolno sobie drzemać. [img]http://img24.imageshack.us/img24/7919/img1197z.jpg[/img]
  9. Ponowię prośbę o ogłoszenia. Może ktoś ma trochę czasu aby chociaż gdzieniegdzie poogłaszać? Bardzo proszę. To taki mały, stary, pokraczniak, chwytający za serce. W realu jest bardzo serdeczny. TZmestudio
  10. [quote name='Jo37']Niestety nie mogę mieć kota.[/QUOTE] W razie czego mam znajomości u naprawdę zdolnej alergolog. Działa cuda. TZmestudio
  11. To są odleżyny, ma takie na obu łapach. Na tej drugiej cały czas się sączy ropa, już mniej, ale jednak. Myślę, że te zgrubienia już będą zawsze tak wyglądały i nie zarosną sierścią. Nie znam się, ale tak mi się wydaje. Może ktoś znający się na rzeczy wypowie się w temacie.
  12. Tak Marcelina zwiewa jak tylko usłyszy kliknięcie aparatu, to samo robi jak zobaczy, że mam w ręku aparat. [img]http://img13.imageshack.us/img13/7327/img1188mx.jpg[/img] Tu też startuje do ucieczki:-). [img]http://img26.imageshack.us/img26/3528/img1205s.jpg[/img]
  13. Dotarła i to jest najważniejsze:-). Dodatkowo jest tam małe opakowanie innej karmy, 3 saszetki ze smakołykami oraz kropelki przeciwpchelne. Jeszcze raz dziękujemy. Brina jest już naprawdę w dobrej formie, coraz dłużej spaceruje po ogrodzie jak taka dostojna matrona. Tu skubnie trawkę, tam skubnie i powęszy. Dziś zostawiłam ją z tyłu ogrodu i poszłam w zupełnie inne miejsce i w związku z tym sama poszła do kojca i wyglądała czy jestem:-).
  14. Od nas się nie wyniosą, mamy taką pancerną podmurówkę pod ogrodzenie, że nie dadzą rady. Jak się pojawiają na zewnątrz to je wynosimy na łąkę. W kuwecie jest dość dobry żwirek i staram się sprzątać kilka razy dziennie, ale zawsze coś tam się przyklei jak wlezie i jak mamy pecha. Dziś spała ze mną część nocy, potem obraziła się na koty i sobie poszła. Dziś poleguje też na różnych łóżkach i nie wchodzi do kuwety:-).
  15. Witamy wszystkich. Dziś przyjechała dla Briny karma dzięki fundacji Bono. Dziękujemy bardzo. Odciąży to nie tylko naszą kieszeń, ale i zaoszczędzimy czas bo musieliśmy gotować garnek jedzonka dwa razy dziennie. Teraz na śniadanko będzie gotowane, a na kolacyjkę chrupeczki. Jeszcze raz dziękujemy. Aldrumko, dziękujemy za ogłoszenia, wczoraj aktywowałam to, co przyszło na maila.
  16. Co masz na myśli mestudio????:mad: TZmestudio
  17. [quote name='cavani']No to już wszystko jasne! Dla mnie to niesamowity pies - z charakterem. Jak kogoś lubi, to chyba by życie oddał za tę osobę. Jak nie lubi - to potrafi być naprawdę niebezpieczny. Ja na szczęście mogę do niego podchodzić - sam o to prosi i liże po rękach, ale są osoby które się do niego nie zbliżają, bo atakuje bez ostrzeżenia. Jemu właśnie udało się zrobić bardzo ładne zdjęcia. Tylko wstawię je już jutro i napiszę co wiem.[/QUOTE] To znaczy że nas polubił? Bo aż rwał się żeby nam mordy powylizywać.... :-D Naprawdę on tam nie pasował... I nie tylko on.... TZmestudio
  18. Super zdjęcia, te są już dobre, ale jak się da to prosimy o jeszcze. Może wydłubię jeszcze allegro. Co do wilczura to Tz tak jakoś namotał. Chodzi o tego pięknego, przed którym nas ostrzegałaś kiedy przechodziliśmy wzdłuż boksów na pole, mówiłaś, że nie każdego lubi i potrafi złapać ząbkami. Trzeba chłopaka ogłosić wśród ciotek lubiących wilki.
  19. Zupełnie nie rozumiem tych pretensji. Przecież nikt tu nikogo nie zmusza do dawania pieniążków. Jeżeli ktoś sobie nie życzy takiej klatki to niech nie dokłada do niej i niech znajdzie lepszą, tańszą i w ogóle. Przecież można założyć kolejny wątek i zbierać w nim na inną klatkę. Zastanówcie się jednak jak bardzo wzrosną koszty przesyłania klatki nieskładanej i czy wydawanie tak dużych pieniędzy na przesyłkę ma sens. Zarówno poczta jak i [url]www.wysylajnajtaniej.pl[/url] mają cennik oparty na rozmiarze przesyłki i często kurierzy mierzą paczki przy odbiorze. Nie wierzę, że zawsze uda się tą klatkę przetransportować po kosztach i przy okazji, i nie wierzę, że ktoś jadąc daleko w trasę będzie zawsze miał miejsce dla tak wielkiej, nieskładanej klatki. Sama bym coś dołożyła mimo to, że nie ma w naszej okolicy dzikich suń, ale chwilowo chyba nie dam rady, a takie grosze jakbym mogła to bez sensu.
  20. Jak trzeba będzie to się zrobi zrzutę na podróż i się zawiezie do tej Zielonej Góry. A co tam. Niech chłopak ma najlepszy dom..... TZmestudio
  21. Jeszcze zdjęcia z wczoraj, dużo byliśmy w ogródku bo sadziliśmy jeszcze ostatnie rośliny ozdobne przed zimą. Pieski za to szalały. Było pierwsze spotkanie z naszą wilczycą i Panną Fąfel i najpierw biedna Marcelina zesikała się ze strachu i uciekła na werandę, ale tak bardzo chciała być w ogrodzie, że po kilku minutach się przemogła i już się nie bała. Kretowiska są bardzo ciekawe. [img]http://img217.imageshack.us/img217/3987/img1157ni.jpg[/img] Natychmiastowa ucieczka na widok aparatu:-). [img]http://img444.imageshack.us/img444/7351/img1131f.jpg[/img] A teraz sunia śpi zwinięta w kłębuszek na kanapie. Może uda mi się zrobić zdjęcie.
  22. [quote name='Luna007']a do Zuzka2 pisałaś - ona szuka takiego malucha tylko, żeby był spokojny............[/QUOTE] Jak masz namiary na Zuzka2 to śmiało podeślij ten wątek. To jest prawie spokojny koteczek.... :-D TZmestudio
  23. On jest wielkości świnki morskiej (a może i nawet mniejszy) więc trudno aby łowił większego od siebie. Ale głowy nie dam, że nie będzie próbował.... Gdyby odjąć okrągły napompowany brzuch to jest wielkości myszy. I jak na kota nie jest rozrabiaką. Mieliśmy duuuużo lepsze egzemplarze. Ten śpi przez trzy czwarte dnia, a resztę dnia je i 10 minut się bawi. TZmestudio
  24. [quote name='wiosenka']Podesłałam znajomej, a czy w domu jest jakiś gryzoń hodowlany co by można sprawdzić czy kotek z przystanku nie za bardzo łowny?[/QUOTE] Dzięki bardzo, nie mam gryzonia w domu:-), ale on jeszcze taki do wyuczenia jest pod tym względem.
×
×
  • Create New...