-
Posts
11293 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by Doda_
-
[quote name='Pianka']Nie wiem ile waży ale pewnie ze 30kg bedzie Dzisiaj sie go nie udało sprawdzić, pracownicy mieli dużo roboty. Jutro maja sprawdzić. A jeśli ta pani jest nowa na dogo to proponuje najpierw zrobic wizyte. jaka to dzielnica Warszawy?[/QUOTE] Oczywiście, że wizyta musi być. Poczekajmy na decyzję, nie wiadomo jeszcze jaka zapadnie... ok, a co z kastracją?:)
-
[quote name='Marycha35']Cholera ja mam trochę fanciochów, ale jak to Ci przekazać???[/QUOTE] Piszę Ci pw w tej sprawie
-
Jurand widzi... sercem. Pomózmy, inaczej nie przetrwa zimy w schronisku
Doda_ replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Nie ma żadnych ogłoszeń Jurand? -
super:) tylko ciezko z dt . .. w hotelikach sa wolne miejsca, od 300 zl....
-
CEZAR piękny, ale ślepy onek -w schronisku-ZBIERAMY NA HOTELIK U AMADORKI
Doda_ replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nilsson']Wpływy z bazarków: 03.02. bazarek Dody-42zł 06.02. bazarek Malwy-100zł 07.02. bazarek Myszy2-345zł [B]BARDZO DZIĘKUJEMY !!![/B]:multi::loveu:[/QUOTE] to ja na bazarku wpisze , ze pieniazki dotarly i zamykam watek;) -
Jurand widzi... sercem. Pomózmy, inaczej nie przetrwa zimy w schronisku
Doda_ replied to bela51's topic in Już w nowym domu
na jego twarzy widać zainteresowanie , ciekawość :) -
BUNIA pojechała do DS w Poznaniu! Powodzenia maleńka!!! :)
Doda_ replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Ja nie mam zadych fantow, ale moze inne cioteczki cos maja? Slicznie Ci dziekuje! :)[/QUOTE] no to czekam na fanty :) ma ktoś ??? -
nie przejmuj sie, ludzie czasem gadają to co sobie zmyślą... wejdę zaraz na wątek terka, bazarek- ponawiam pytanie czy ma ktoś do oddania rzeczy ?
-
[quote name='ania75']to kciukamy mocno - to że pani się zastanawia i potrzebuje czasu tylko dobrze o niej świadczy.... Taką decyzję nie podejmuje się w ciągu chwili - może się uda - Filecik zasłużył na swego człowieka[/QUOTE] masz dokładną rację, też jej o tym mówiłam :) i prosiła o szczerą odpowiedź jaki Filet jest w stosunku do kotów i szczeniaka, mówiłam ze to wszystko tylko dobrze o nich świadczy :)
-
ok, bo rozliczenia muszą być :) czyli ile w sumie mamy ?
-
Kochani .. nie chciałam nic pisać tylko siedzieć cicho jak myszka pod miotłą:diabloti:, ale odwołanie transportu bez konkretnego powodu by wzbudziło niepokój .. Odwołuję transport, hotelik wstrzymany do końca miesiąca ponieważ do mnie na pw napisała dziewczyna, że po cichutku myślą nad Filetem i śledzą jego wątek. Chcą wiedzieć jaki jest w stosunku do kotów i szczeniaka (mają 5 miesiecznego) , poprosiłam o to Piankę a ta wolontariuszy, czekamy więc na odpowiedź. Zastanawiają się też czy Filet zachowałby czystość w mieszkaniu skoro aż tyle lat w schronie, Pianka pisała że zachowuje czystość w pomieszczeniu, Filet wie że dwór jest miejscem do załatwienia się, więc myślę że nie musimy się o to martwić :) Dziewczyna podkreśliła, że [B]nic nie obiecuje. [/B]Prosiła o czas do końca miesiąca, musi z mężem porozmawiać,przemyśleć. Ma małą szansę Filet ale jednak ma , ktoś się zastanawia a to coś wielkiego :) Mówiłam jej że nie byłoby w porządku z mojej strony odwołać transport bez podania powodu albo zawieźć Fileta kawał drogi do hotelu wiedząc ze ma jakąś szansę na DS ... to byłby dla niego ogromny stres , zmiana miejsca i ludzi w tak krótkim czasie. . . Dlatego wstrzymujemy się, jeśli odpowiedź będzie negatywna , w marcu w najbliższym wolnym dniu jadę go wyciągnąć i zawieźć, a jesli odpowiedź będzie pozytywna .. . .(pogadamy jeszcze ;) ) [COLOR=#ff0000][SIZE=4][B]póki co, bardzo bardzo proszę o trzymanie jak najmocniej kciuków. [/B][/SIZE][/COLOR]
-
[quote name='yumanji']Wszystko ok,tylko zostal przeniesiony gdzie indziej,bo zalozycielka watku uznala,ze pzrerabiam psy na smalec ,grozila policja i musialam go odwiezc.Dwa lata u mnie byl,jakbym wlasnego oddawala.Szkoda gadac..dogomaniackie wojenki,a pies przezyl...[/QUOTE] na smalec?:shake: na jakiej podstawie tak uznała ? jaki byl dowod na to?? szkoda gadać, a masz moze jego watek? bo gdzies zgubiłam . . .