-
Posts
11293 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by Doda_
-
Sabino, to jest ta Klusia? Pisałam Ci pw w jej sprawie chyba . . chciałam wyciagnac , potrzebowalam wiecej info . . . Super, ze ją przygarniasz. Tylko zeby sie nie wystraszyla podrozy samolotem . . Faktycznie, nela to klon Kaori :evil_lol: bardzo podobne i widać, że już się zaprzyjaźnily.... Nela bedzie przezywala rozstanie :( do 17 marca daleko, wiec jeszcze bardziej się zaprzyjaźnią...
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Doda_ replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
kilka razy spotkałam dziki osobiście, w lesie przy zbieraniu grzybów i pod moją pracą (!) bo jest koło lasu . ... szukały jedzenia, nie reagowały na ludzi wychodzących z pracy . Cioteczka powyżej ma rację, nawet z auta można trafić do kostnicy . Tak jak mówiłam, koleżanka walnęła w dzika i auto poszło na złom, ale jej nic się nie stało. Sąsiad faceta miał dzika swojego , jest myśliwym i zgarnął jak jeszcze mały był (wiadomo, do jedzenia:angryy:) ale zal im się zrobiło, to dzik wśród ludzi dorósł i do końca życia mieszkał u nich w ogrodzie. Odszedł w zeszłym roku, coś koło 20 lat miał czy więcej. . .chorował. Nie wiadomo czy śmiercią naturalną odszedl czy leśne zwierzęta wlazły i zagryzły . . bo był rozszarpany. . . próbowałam wiecej się dowiedzieć ale nie dowiedziałam . . .latem chyba 2 lata temu, podchodziłam do jego kojca który był ogrodzony siatką, a on warczał jak pies . . . :roll: -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
Doda_ replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik'] Lansujesz ten hotelik, tak jakby było to jedyne możliwe miejsce dla Bena, a jak wiemy na szczęście tak nie jest.[/QUOTE] Ja niedeklarująca jeszcze ale chyba mogę zapytać dlaczego uważasz że Monika lansuje ten hotelik ? Napisała,że Ben nawet jakby poszedł do ds mógłby korzystać z pomocy szkoleniowca/behawiorysty nieodplatnie. Koszty odeszłyby . Jak dla mnie, dobre rozwiązanie. Co do rozliczeń, nie zauważylam jeszcze żeby ktoś inny skrytykował Monikę że rozlicza raz w tygodniu albo że podaje w liście najpierw nicki/imiona. Najważniejsze, że rozlicza i jest uczciwą osobą, wpłaca regularnie tam gdzie trzeba. Skoro twoim zdaniem to ma przyśpieszyć liczenie, sprawdzenie czy czyjeś i ile wpłaty doszło (moze masz rację), to ja delikatnie proponuję abyś wyczyściła skrzynkę na dogo bo zabierasz cioteczkom kilka minut czasu, prosząc o wysylanie pw do innych cioteczek. A niektóre muszą poświęcić kilka minut czasu, aby wejść specjalnie na pocztę, zalogować się i wysłać email do jednej cioteczki, która niby skrzynki nie posiada . . . Albo: Ustawienie -> moje konto/ogólne ustawienia -> prywatne przysyłanie wiadomości - włącz. I już jest skrzyneczka :multi: Jasno i wszędzie piszesz co Ci się nie podoba, a co podoba, krytykujesz, wyrażasz swoje zdania itd, owszem, masz prawo ale kochana bez przesady, nie uważasz że niektore wpisy są żenujące?:hmmmm: I proszę wpisz mnie jako deklarującą jednorazówki - nie wpłacę w tym miesiącu, ale w marcu. Gdybym zapomniała, byłabyś tak miła i przypomniała?:loveu: [quote name='Lemoniada']Podziwiam Cię za spokój i opanowanie, Moniko.[/QUOTE] Monika jest wzorem do naśladowania :) Ben . . . to myślę-tak jak niektóre powyżej cioteczki - żeby był z innym psem/psami, ale zrównoważonymi (np. suka Ayame) , ale w tej sprawie za wiele się nie wypowiem, bo nie jestem behawiorystą. Wiem że kaganiec nie jest najlepszym rozwiązaniem, mój wilczur nosi kaganiec na spacerze, jest spokojniejszy bez kagańca. Moja Nelcia [*] w kagańcu ani jednego kroku nie chciała zrobić, a jak np. inny pies ją obwąchiwał, kiedy w kagańcu była, rzucała się , czuła się niepewnie ,bezbronna. Mam nadzieję, że behawiorysta pomoże szybko . . . Zdjęcie Bena w schronie, jak inne psy go atakują, bardzo łapie za serce . . -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Doda_ replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
ja codziennie jeżdze 2x droga przez długi las (dojazd do pracy) od 4 lat . . ile juz dzików czy sarn wlazło mi metr przed maską . . na szczęście hamulce mocne . .ja tą drogą nie pędzę.. . ale opony mam chyba łyse przez te zwierzeta :evil_lol: raz widziałam jak łoś przechodził tak wolno przez jezdnię, samochody sie zatrzymały a on jakby nic, spacerowal sobie .. . koleżanka w pracy walnęła w dzika, auto poszło na złom, nie wiem czy tylko w niego walnęła czy też wylądowała w rowie. . . nie wiem czy dzik przeżył . . jak kupiła nowy samochód, to jeździła tą drogą już 20 kmh. . . Była też taka sytuacja, jechałam przed autobusem, patrzę wbiegają dziki (dwa duże, z 3 małe) cztery z przodu uciekły w las ale piąty spory dzik dostał w tyłek od autobusu , nie zdążył, wylądował w rowie...zatrzymałam się a on jakby nic, wstał i poleciał za gromadką . . :roll: myślałam, że po nim. . . i jeszcze. .. z chłopakiem wracaliśmy z Częstochowy trasą, była g. 20 , nagle wbiegły dziki, z 5-6, on hamował do końca aż staliśmy na trasie, a te świnie biegały wokół samochodu, jakby obwąchiwały. . . i poszły . . . i jeszcze..z koleżanka wracałyśmy z pracy, opowiadałam jej właśnie podczas jazdy o tej sytuacji powyżej-z częstochowy - mówię 'wbiegły dziki' i w tym samym czasie mi przed maską wbiegły... strach był i to jaki, kolezanka prawie zsikała się . . ja z pracy wracam o 3 . . . wiec na drodze pusto, zero aut i żywej duszy . . .zwierzęta sobie chodzą . . . -
zapisuję wątek.....
-
[quote name='Marycha35']Prawda, że poczta świruje?!? No nic, olewamy więc;) Szukam transportu Łódź-Sosnowiec lub Kato:)[/QUOTE] No niestety :shake: Ciocia pracuje w PP, wiec spytam czy nie załatwiłaby tanią przesyłkę np do pracy . . .wątpie ale zapytać nie zaszkodzi :) tak, szukamy takiego transportu.
-
podniosę wałkowatą Klusię :) brakuje jakieś 210 zł stałych . . .prosimy!
-
[quote name='Marycha35']Niestety nie mam stałego dostępu do kompa:( Już odpiałam, że nie wiem, ale z innych wątasów widać, że poczta droga i jeszcze podwyżki były. Szukamy transportu:):):)[/QUOTE] No niestety, podrożało ostatnio . . .:shake: [quote name='Marycha35']Doda, transport na trasie Łódź-Sosnowiec??? Katowice???[/QUOTE] Łódź - Sosnowiec lub okolice, może być Katowice.
-
[quote name='brzośka']dokładnie to chyba nikt nie wie[/QUOTE] no to chyba nic nie zrobimy :shake: a ma ktoś nr tel do Elzy ?
-
czy któraś z cioteczek wie gdzie pies się znajduje? nie mogłaby tam podjechać ?
-
Marycha gdzieś ty?? pytałam, jaki koszt byłby za paczke z rzeczami . . .
-
[quote name='danusiadanusia']a ja dzisiaj dowiedziałam się:)[B]Kluska waży ok. 15- 17 kg /parówka :):)/ jest wysterylizowana[/B] i ciągle czeka :) kiedy będzie ten szczęśliwy Jej dzień? kiedy.....[/QUOTE] och ,parówa . . . faktycznie:evil_lol: podniosę !!!!!!!!
-
Zaglądam zaglądam :) lepiej zrobic im wątek..może ktoś kto jeździ do schronu, będzie mógł uzyskać jak najwięcej info ??
-
Elzo, gdzie jesteś???
-
Cioteczki . . . jeszcze pw od Murki nie dostałam... narazie czekamy na kastrację, info jaki jest Filet do kotów, szczeniaka ... i na decyzję tej chętnej osoby , jak będzie negatywna to wyciągam Fileta... . . Dexterko, proszę zrozum, w hotelikach pełno psów, większość zadłużone a adopcje stoją, w schroniskach coraz więcej psów, deklaracje sie pojawiaja a potem wykruszaja- tu Pianka ma rację. Bardzo ciężko jest uzbierać pełną kwotę stałych deklaracji , Filet nie ma nawet 200 zł stałej, a gdzie tam do 350 zł. Miesiącami kombinujemy, myślimy, zbieramy, zeby spłacić. Utrzymujemy. Do końca życia psa, jeśli wcześniej DS nie znajdzie... Dlatego jak jest miejsce w tańszym ale dobrym hoteliku to nie wahamy ani chwili . . . tym bardziej, że Filet ma małą szansę na adopcję, więc musimy się liczyć z tym że do końca życia zostanie w hoteliku . . . :(