Hmm.. widzę ze swinki wolą biegać po pokoju. I się bawić w chowanki :eviltong: Tomek codziennie bierze je na ręce, kolana, czasem razem z nimi leży w łózku :evil_lol: (Och, żeby nie zasnął..:mad:) I mówił, że to ON się do swinki przytula :evil_lol::evil_lol::evil_lol: