-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamor
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
jamor replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
i nie spac, niespodzianka dzis jeszcze bedzie -
[IMG]http://img25.imageshack.us/img25/6546/dsc1056b.jpg[/IMG] i jeszcze takie rozwodowe :-)
-
[IMG]http://img28.imageshack.us/img28/9788/dsc1077i.jpg[/IMG] zapraszam na jego album, tam kupa nowych zdjeć
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
jamor replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Moniskaa'][URL]http://jamor.fotosik.pl/albumy/695607-23.html[/URL] zdjęcia nowe![/QUOTE] w albumie zdjecia układają sie w kolejnosci od daty dodawania. fajnie widac roznicę miny pks-a na piewszych zdjeciach a obecnych. taki fajny psiak a nikt sie nie pyta. :shake: -
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
jamor replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Moniskaa']Cały czas czekamy na zdjęcia Woltera od Jamora.. Tekst moze taki jak w innych ogłoszeniach?[/QUOTE] no przeciez jest ich sporo, wczoraj chyba tez dokładałem do jego albumu -
tylko wzrokowo z tymi którzy przewijają sie przez nasz hotel. Bronek nie straszy ich, no, moze raz cos tam marudził.
-
to ze ten pies w trakcie filmiku szczeka , to poprostu jest tak, ze jak widac wystepują tu błędy szkoleniowe z mojej strony. Nie było celem szkolenie Bronka, bo jak pisałem na post, nr 1 " nie szkole na DT" to tylko po to abym uzyskał jako nad nim kontrole i abym był choc troche dla niego atrakcyjny.NIe wolno powtarzac takich samych cwiczen w takiej samej kolejnosci, w małych odstepach czasu. jak widac " siad,daj głos" tak kilka razy i bronek nie głupi wiec kuma od razu, ze siad to potem bedzie głos, wiec burak nie jest , wiec po co ma siadac a potem szczekac jak moze pokazac mi , ze potrafi szczkac bez siadania, bo tak sobie mysli ze pewnie o to mi chodzi. Potrzebujemy troche czasu, aby mnie zaakceptował. Nie klepiemy sie po klacie, nie głaszczemy po boczkach, poczekam az sam sie o to do mnie zwróci. Z nim trzeba pochodzic a nie odrazu do łóżka.
-
[quote name='agaga21']ale ja mogłabym jej zrobić to allegro! ludzie nie licytują, jest napisane, że mają najpierw zadzwonić! wystawiam ponad 20 aukcji bullowatych i jakoś nie "sprzedają się" jak świeże bułeczki. gdy ktoś zalicytuje, ofertę odwołuję.potrzebuję tylko tekst. zobacz moje aukcje i zdecyduj: [url]http://aukcja.onet.pl/show_user_auctions.php?uid=1894063[/url] jeśli mam robić allegro to czekam na tekst i skożystam ze zdjęć od jamora o ile nie wyrazi sprzeciwu.[/QUOTE] o Matko Bosko, te zdjecia są dla wszstkich, do publicznego użytku, przecie nie zdjecia moje na golasa
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
jamor replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Baranek lubi sikac w kojcu, jak wychodzi lubi tez siknąc do kolegi. balasków w boskie nie robi. Tak wiec moze podsikiwac w mieszkaniu ale nie musi. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
jamor replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
moze jakies filmik z nim nagrac -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
jamor replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='marlenka']A tutaj odtłuszczony Tuptuś [IMG]http://images36.fotosik.pl/118/112414415cb11e56med.jpg[/IMG][/QUOTE] dzieki za linka bo nie mogłem znalesc tej stronki. nie dobrze tuptus wyglada, przygnębiony, postarzał sie o jakies kilka lat. Pytałas marlena czy przeszło mu to krztuszenie przy jedzeniu ? widziałas moze jak wogóle cos teraz jadł ? -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
jamor replied to asik007's topic in Już w nowym domu
no no, ale aktywnosc -
zainteresowani przy wizycie u lando musza byc przygotowani do tego, że jak podejdą do boksu, do jego furtki, to on bedzie sie na nich gapił w skupieniu, potem oprze sie przednimi łapkami na czesci kraty. jesli bedą patrzec mu sie w oczy lub próbowac dotykac go, zobacza jego zęby ( ostatnio wybielały mu) z jego oczu bedzie płynąc " a wy k..wa czego tu" Wtedy ja otworze furtke, zainteresowany musi stac w bezruchu na chwile aby lando go obwąchał. Dla tych ze słabszymi nerwami mam w sprzedazy max pampersy, 4,50 za szt. zainteresowany musi zaczac wtedy biec, 100m w jedną, potem z powrótem i znów.( ja łapie czas, kto nie zrobi 4,5 minuty na /km to dowidzenia) To najlepszy patent na lando, on lubi takie osoby, takie co biegną , to dla niego jest atrakcja i od zaraz taka osoba jest dla niego kolegą, to jak zaproszenie do berka, no wiecie, przygjęcie przednich łapek.
-
[quote name='kanna']nie wylewaj......podaruj......choćby mnie......jestem grzecz(sz?)na po śliwowicy....mąż się ucieszy... a poważnie..... czy wykluczasz mieszkanie w bloku? duże mieszkanie pies nigdy nie byłby sam....3-osobowa rodzina...córka w wieku 17 lat -wyczynowo uprawiająca sport....niedaleko duże tereny do biegania.... posiadali niegrzecznego rotka przez 16 lat, który był odszedł niedawno za tęczowy most.....[/QUOTE] a jaki to wyczynowy sport ? Lando raczej nie jest psem ktory robi demolki. Do mnie nie nalezy decyzja czy pies sie nadaje do takich czy takich ludzi, ja staram sie tylko przekazac inf. o psie a Wy dobieracie dom. W tym przypadku musi byc dobrze dobrany, aby potem nie było zdziwienia.
-
http://www.youtube.com/watch?v=aSVb_ja4QW0
-
ło matko , co za brednie ja wypisuje, wczoraj próbowałem własnej sliwowicy. musze ja chyba wylac do kanalizacji
-
tam jest jego album [URL="http://jamor.fotosik.pl/alb"]http://jamor.fotosik.pl/alb[/URL]
-
sory. z mordą na biurku przysneło mi sie. do obiadku zrealizuje, no postaram sie
-
przeszoda w sumie znikoma, po godzinie lando ja usunie. Dom musi miec duze podórko, wybieg. jakzgłosi sie do Ciebie zainteresowany adopcja lando, zwróc uwage na jego dłonie. muszą byc czyste, znaczy sie ze facet sie muje czyli dba o higiene( kobieta ma wewnatrz czysta fure), bedzie tez dbał o psa. ale, własnie, patrz na jego paznokcie. jesli zobaczysz , ze skórki ktore zwyczjenie zarastaja paznokcie sa wypielegnowane, to pies bedzie na 10 planie, pogoń i nie spada. Lano potrzebuje ruchu i przewodnika, oczywiscie moze to byc kobieta, ktora jedzie na werwie. zresztą widac na filmie co to za pies.
-
no dobra, to zaraz cos tam zmontuje.polecam zrobic sobie herbatke owocową ,posłuchac muzy czy kto co chce
-
sprawdzałem kiedys, biega spokok, ale podczas zakładania wyczuwałem u niego napięcie. musiałem ciagle do niego zagadywac aby nie odwinął sie do mojej mordy. Co do jamników - nie polecam. Nie jest to psiarz, ale jak go ktory wk...rwi, to zatłucze, takie mam wrazenie. Pewnego razu biegał po wybiegu, była jak zwykle przy mnie moja sunia Onka- 8 letnia , jej wydaje sie ze gospodarzy na terenie. Podczas gdzy ladno podbiegł do mnie ( lubi sie opierać łapami o klate) Nokia pokazała mu swoje zęby, zazdrosna cholera. Lando odebrał to jako zagrozenie dla mnie i doszło do zwarcia. chwycił ja za szyje obalił i szarpał. pomimo ze jezała na łopatkach on nakrecał sie bardziej. woda mi z weza pomogła
-
malucha posadziłem z przodu w samochodzie, od razu przeskoczył na tył i poszedł w kime( widac ze czesto jezdził samochodem i czuje sie w nim bezpiecznie) , choc od marelenki miałem tylko 3 km drogi. pierwszą noc mieszkał w boksie tuptusia, czyli z dala od pozostałych boksów, miał cicho i spokojnie. buda mu sie spodobała. apetyt ok, cichy, spokojny, bez zadnej agresji. porobie mu dzis zdjecia, swiatło dzis słabe, ale moze cos sie da zrobic.