-
Posts
820 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jagódka&Uzi
-
Czy Wasze psiaki pija odpowiednia ilosc wody dziennie? Jak zachecacie je do picia, może polecicie jakies plyny, preparaty, które powodują, ze picie staje sie dla psiaka przyjemniejsze:evil_lol: Ja uważam, że Uzi za mało pije mimo dużej aktywnosci i chciałabym jakos go zachecic..
-
[quote name='madziasto4']Trzepał się goopek :lol: Zdecydowanie, każdy odwiedzający nas Ci to powie, bo to nawet po zdjęciach widać :lol: Ale właśnie za to fiu-bździu w łepetynie kocham Torka :evil_lol:[/quote] Hehehe Właśnie Uzi to takie fiu-bździu!:D Wariat totalny, wszedzie go pelno, zawsze cały w emocjach, wszystkiego ciekaw. Ale przylepa też z niego niezła:loveu: Dlatego mam ciche nadzieje, że drugi bedzie spokojnieszy, żeby nastapiła równowaga:evil_lol:
-
Masterek to chyba spokojnieszy jest a Toro wariacik?? HMM?:D
-
Mokre mordeczki ach..:)
-
[quote name='madziasto4']Nie musisz czekać na drugiego chłopaka, galerię możesz założyć już teraz, Uziemu- jeszcze jedynakowi...:lol: A właśnie, może jednak sunię jeśli chłopak się nie urodzi? :eviltong: Nie dziwię się, że się nastawiłaś, co dwa psy to nie jeden :lol: Doświadczenia na torze nie mają żadnego, zapisywać się do klubu nie planuję w najbliższej przyszłości, więc po prpstu skonstruuję sobie swój własny torek (Torek:lol: ). Ciekawa jestem ich zainteresowania takim torem. Bo we frisbee mogę liczyć tylko na Torka, ale jeśli chodzi o tor przeszkód, to mam takie przeczucie, że Master będzie chętny, bo skoczna małpa z niego jest i wysokości się nie boi. A Torek juz nie jest raczej taki kaskader :lol: Kurczę, fajnie mieć dwa psy, jeden lubi to, drugi lubi tamto :lol:[/quote] Boję się, ze jak teraz założe Uziemu galerię to zapeszę i się chlopak nie urodzi..:eviltong: A wiesz co do dziewczynki, zawsze marzyłam zeby miec dwóch chłopaków..i dlatego trudno mi zmienic wizję. Czekam wiec na chłopaka:diabloti: I sama przyjemnosc taki tor i dwa różne psiaki:cool3: Do każdego musisz podejsc indywidualnie i cała w tym radocha!:evil_lol: Ale słyszalam, że podobno najlepsze efekty są gdy na jednego psy przypada w szkoleniu jedna osoba. Wiekszy porządek, skupienie, dyscyplina itp. Ale mozesz biegac z nimi razem dla zabawy albo najpierw jednego potem drugiego szkolic:evil_lol:
-
[quote name='madziasto4']A faktycznie, przecież niedługo Uzi będzie miał brata :) Nie mogę się doczekać, może się skusisz na założenie galerii? :cool3: Jestem, jestem :) Ze 3 lata temu na spływie Krutynią do Mastera na dziobie łodzi ćwierkali nawet cudzoziemcy, Niemcy zwłaszcza, na Mazurach ich sporo przecież :lol: Acha, i mam plan teraz do końca sierpnia sklecić taki nasz tor agility, może się uda :)[/quote] Umowa stoi, jak będzie drugi chłopak to założę galerię!:evil_lol: Narazie czekamy, termin porodu bedzie ok 25 wrzesnia! Rok po Uzim. Uzi pojawił się 21 września. Zobaczymy czy bedzie w ogole chlopczyk bo jak nie to sie zdenerwuje:p Bede wtedy na zawał szukac gdzies innego,bo strasznie sie nastawiłam:razz: A co do toru, to świetny pomysł. Mają już jakies doświadczenie?:)
-
[quote name='BIEWERKA']Ja też jestem uczulona ale na teściów zawsze w ich obecności dostaję jakiś drgawek To jest dopiero ciekawe ;) hehehe[/quote] hahahahhaha
-
[quote name='madziasto4']Jak dopłynęliśmy do brzegu, żeby trochę rozprostować kości, to para młodych ludzi zrobiła nam fotkę, stali i się uśmiechali patrząc na chłopaków :lol:[/quote] Nie dziwie im się! Mam nadzieje, że moje chłopaki ( jak już sie drugi urodzi i pojawi w domku) też bedą wzbudzac takie emocje:lol: Pewnie jesteś z nich strasznie dumna:) Ja narazie koncentruje całe szalenstwo milosci na Uzim i biedak sam unosi cieżar bycia kochanym słodkim psiakiem:P:P
-
Chłopaki wspaniali, w kajaku jak się prezentują!:lol:
-
[quote name='Agata_B'] [B]Jagódka, [/B]Uzi cuuuudooownyy :loveu:[/quote] Dzieki:evil_lol:
-
Ale dzieki temu jest bezpieczniejsze dla Ciebie i psa. :)
-
[quote name='Kasia'] To musze posprawdzać...Jak one sie fachowo nazywają? Poszukałabym se na allegro :roll:[/quote] Zobacz: [URL]http://animalia.pl/produkt,4249,70,Trixie_Biker_Set.html[/URL] :D
-
POWODZENIA na egzamie:)
-
[quote name='1katarynka1']Witam wszystkich forumowiczy.Jestem pierwszy raz na forum i mam mase pytan.Mam polroczna yoreczke i 2 mies. temu oddalam ja do strzyzenia, bylo bardzo goraco i bylo mi jej zal.Kobieta ktora podawala sie za specjalistke OGOLILA ja prawie na zero zostawila tylko dluzsza siersc na glowie.Sunka wyglada jak kojot z bajki o strusiu pedziwiatrze:placz:.Pani "specjalistka":angryy: nie wygolila jej uszu(to jest nasz pierwszy york,hodowca tez nas nie poinformowal co nalezy zrobic z uszami) dopiero moja kolezanka zwrocila mi uwage na to.Wygolilam jej uszy sama,jedno juz stoi a drugie jest klapniete staje gdy piesek sie czyms zainteresuje.Przeczytalam juz co nalezy w tym przypadku robic ale czy w tym wieku uszko ma szanse podniesc sie na stale???Dwa tyg. temu kupilismy nasze suni towarzysza,tez yorka(pieska) ma ok.11 tyg. czy moge juz ostrzyc mu uszka???Kiedy powinnam go zaczac strzyc i jak szybko odrasta siersc u yorkow???w jakim wieku yoreczki osiagaja "dorosly"wyglad???[/quote] Możesz obcinac uszka ale lepiej niech to zrobi ktos kto sie zna ( byle nie tamta pani) Możesz zacząc go strzyc kiedy ocenisz, że już potrzeba. Dbaj o uszka, pazurki, łapki, oczka a jak długi ma miec ciałko włos to Twoja sprawa. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi jak szybko rosną włosy yorków. Dosc szybko i tyle. To zależy, czym jest dla Ciebie dorosły wygląd.
-
U mnie za to konie są na naj najwyższym miejscu. Kiedys jezdzilam bez astmy, tylko mnie skóra swędziała. Teraz już niedaleko stajni leci Ci mi z nosa i dusi. Przy koniu mam bardzo ostrą astmę, ostatnio prawie zeszlam hehe bo nie wzięłam leku ze sobą:p:P Musieli mnie wywiezc głeboko w las i uspokoic a lekarza brak bo to była dzicz. Pożegnałam się z konikami. Z innymi zwierzetami moge spokojnie siedziec na powietrzu a z wiekszościa nawet w zamkniętym pomieszczeniu byle [B]TAK JAK Visenna[/B] nie zblizac za bardzo do twarzy. [B]Ale reakcje zaleza u mnie od wielu rzeczy. Np[/B] Jak mam opalona skórę nie reaguję tak alergicznie na dotyk sierści, znacznie mniej, albo w ogóle. Alergia skórna czy astma zależą jaki to zwierzak, jaką ma siersc, czy jest czysty czy brudny, czy jest w zamkniętym pomieszczeniu czy na powietrzu i czy jest duża wilgotnosc. Przy dużej wilgotnosci powietrza astma jest wysoko prawdopodobna.
-
[quote name='madziasto4']A przy rowerku biegiem Fidlaka zagonić, przy rowerku, a co! :evil_lol:[/quote] No szczególnie, że robią takie smycze do rowerów z "patykami", które dają dystans, żeby na psiaka nie najechac:D
-
No widzisz:D Wreszcie moja alergia sie na coś przydała:eviltong::eviltong: [quote name='Migotka']Naprawde drogocenne wiadomości odnośnie uczuleń......Chyba sobie skopiuję i będę załanczać do wyprawki przy Biewerach ...często pytają mnie o te sprawy :multi:[/quote]
-
No, lubie takie porządne sesje! :D
-
Podwójny powrót. Dobrze, że masz swojego wiernego przyjaciela:)
-
[quote name='Visenna']Jagodka- dokladnie tak mam -moje Yorasy mogą mnie lizac po rękach, twarzy i na skórze nic sie nie dzieje, ale tylko taka ręka do oka i juz jest reakcja. Natomiast polizał mnie niedawno owczarek znajomej po wewnętrznej stronie przedramienia i plamy od razu na skórze...zresztą ten owczarek biega na dworzu w zwiazku z czym czysty nie jest - wystarczy ze siedział mi przy udzie jak byłam w spodenkach i tez miałam zaraz wysypkę i swędzenie.[/quote] No to masz to co ja.. ale życ sie jakos da.
-
[quote name='Chefrenek']Kasiu, w ZK istnieje coś takiego jak sąd koleżeński. Możesz postraszyć nim babkę coby Wam koszty leczenia lub suni zwróciła.[/quote] Koniecznie trzeba coś zrobic.
-
[quote name='Vectra']a sprawdzałaś na innych jorkach ? bo czasem jest tak , że organizm się przyzwyczaja do tego jednego , jedynego alergenu , w twoim przypadku będzie to Uzi :)[/quote] Tak sprawdzałam zanim wzięłam Uziego. Nie ryzykowałabym na podstawie teorii:) Byłam z kilkoma yorkami w domu znajomych. Potem jeszcze w hodowli patrzylam jak reaguję. I o dziwo nic. A owszem organizm potrafi się przyzwyczaic. To jest zawsze nadzieja dla alergików. Niestety w moim przypadku jesli chodzi o zwierzeta to nie dziala, ale jesli chodzi o jedzenie to tak. Jak zaczelam stopniowo raz po raz jesc cos co mnie uczulalo moj organizm zaczal to przyswajac i dzis mogę to jesc bez problemu. Może nie codziennie ale raz na jakis czas normalne ilosci bez reakcji alergicznej.
-
Bardzo dobrze i trafnie to podsumowałas. A zauważyłaś u siebie mniejszą reakcję na ślinę yorków? Bo ja, tak jak też pisałaś, muszę unikac sliny innych psów bo odrazu swędzi mnie skóra. A jak dotknę oczu, po kontakcie nie tylko ze slina ale i sierscia odrazu mi puchną i swędzą.. O dziwo, Uzi może mnie lizac po skórze i nic. Oczy tez nie reagują jakos szczególnie. Czasem moze jak zatrę ale ogólnie nic.
-
Ok stało się. Może lepiej, że chora sunia jest u Ciebie niż u kogos kto by ja za wadę wyrzucił na ulicę. Skontaktuj się z hodowcą. Nie musi ale może zachce Ci pomóc, podpowiedziec, może zwróci parę grosza na opiekę..kto wie. I przede wszystkim dowiedz sie jak opiekowac sie takim psiakiem i zrób wszystko, żeby miała najlepsze zycie pod słońcem!
-
[quote name='tuskazet']Jeśli jesteś uczulona na sierść zawsze możesz spróbować czy uczula cię też sfinks :cool3:[/quote] :diabloti: [quote name='Chefrenek']Jakiś czas temu w dzień dobry tvn wypowiadał się alergolog, nt. alergii na sierść zwierząt. Powiedział że jak jest alergia to jest nie zależnie od rasy. Owszem może być ona mniejsza lub większa (vide post o kotach).[/quote] No tak zgadza się. Ale właśnie yorki nie mają typowej sierści tylko włos, dlatego nie uczulaja mnie. Więc jednak mozna powiedziec, że zależy to od rasy:) Zresztą każdy lekarz mówi co innego.