Jump to content
Dogomania

Jagódka&Uzi

Members
  • Posts

    820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagódka&Uzi

  1. [quote name='Agata_B']Nie bedzie go. Nigdy.[/quote] ??? nie rozumiem, jak to?
  2. [quote name='g@l@xy']moda rządzi..... ja zanim kupiłam yorka - mimo że jestem doświadczona psiara- rok latałam po necie, forach, książkach. pewnie to dlatego że nikt mi go nie sprezentował na rządanie :TERAZ i rok zbierałam na niego, więc w międzyczasie zdobywałam wiedzę. Opłacało się :)[/quote] Ja dokładnie tak samo dowiadywałam się o rasie z różnych źródeł z pół roku wcześniej. Nawet teraz kiedy mam Uziego i za ponad dwa miesiące bierzemy drugiego yorczka siedzę i pogłębiam wiedzę, żeby należycie przyjąc nowego malucha!
  3. [quote name='Mała Rita']mój yoreczek ma pół roku i waży 3,5 kilo, w porównaniu z innymi to bardzo dużo. Zmartwiła mnie opinia psiej frzyjerki, która stwierdziła, że "dobije" do 7 kilo :roll: sama nie wiem co mam o tym myslec :( dodam, że piesek jest zakupiony w "yorkowej" hodowli i ztego co zapewnia pani hodowca nie ma mowy o zmieszaniu rasy. Dlaczego więc moje szczęście tak rosnie i rośnie? :lol:[/quote] E tam a skad niby ma wiedziec ze bedzie ważyc 7 kilo. Dla mnie bzdura. :diabloti:
  4. [quote name='Natalia&Lola'] Więc wyrwać Waszym zdaniem czy zostawić?[/quote] Oczywiscie ze wyrwac!
  5. [quote name='Kasia']Dobry. Czacha mi dymi od samego rańca...[/quote] boli? ciśnienie?:diabloti:
  6. Szeleczki leżą tak. Według mnie są bezpieczne, wygodne bo nie krepują ruchów i wystarczające na potrzeby małego psiaka. Nie ma nacisku na szyję bo smyczy nie przypina sie za szyję tylko za korpusik. Można psa nawet za to podnosic i nic, sprawdzałam, że nic go nie przydusza.Do tego można je na sto sposobów regulowac. Osoby niezbyt sprawne manualnie mogą miec klopoty, żeby idealnie dopasowac ale proponuje jednak zrobic to dobrze, żeby psiakowi było wygodnie i nie był narazony na uciski obtarcia itp. :diabloti: [IMG]http://www.poczterylapy.republika.pl/szelki.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Natalia&Lola']A za szelki jaka mniej więcej cena? Orientujesz się?[/quote] [URL]http://reddingo.bazarek.pl/category/26583/szelki-s.html[/URL] Zajrzyj tu. Lepszych nie znajdziesz. Delikatne i wytrzymałe. Do tego urocze i swietnie leżą. I tanie! Mój Uzi ma takie żółte. Sa rewelacyjne:loveu:
  8. [quote name='g@l@xy']już też nieco wymiękł jak polukał na fotki posdstrzyzonych pieknie yorasów.[/quote] Hehe nie poddawaj sie! A zmieknie zupelnie:diabloti:
  9. [quote name='g@l@xy']Jagódka dokładnie jest tak jak mówisz, część właścicieli w ogóle nie słyszało o strzyżeniu i klejeniu a uszy stoją. My musiałyśmy się nieźżle nagimnastykować, już byłam pewna że uszy będą klapniete.[/quote] No tak bywa:evil_lol: Uziowe uszka też lubiły robic psikusy, stawały i znow opadaly. W końcu się udało plasterkami, biegał zaklejony 2 tyg zanim uchi postanowiły byc grzeczne:lol:
  10. [quote name='magda z.']przeszłam obok;) mój pies tylko tyle, że jest duży i powaznie wygląda. Koleś stał jakieś 20-40m od nas na małym wzniesieniu, cały goły, ale w czapeczce i w okularach:evil_lol:i cos sobie z małym robił:roll:. a ja nawet telefonu nie zabrałam, bo spacer z psem to odpoczynek od wszystkiego;)[/quote] hahha, trauma!:evil_lol: Mi gosc kiedys pokazał w samym centrum Wawy. Prawie zawału nie dostałam. :diabloti:
  11. [quote name='g@l@xy']to bedzie pierwsze strzyżenie. Ja jużdawno chciałam to zrobić bo po "testowaniu" Hery znacznie przerzedziły sięi tak dość cienkie włoski mojej suni. O dziwo mój mąż z którm rok pertaktowałam zakup psa (on nie chciał, więc podstepnie pies u nas zamieszkał :diabloti:) i który omijał moją sunieczkę z daleka zabronił mi ją strzyc. Ma być taka jaka jest, powtarzał - jest sliczna i tak zadziornie wygląda......-wygląda naprawdę jak stary mop i potrzebuje tego strzyżenia.... ale tłumacz facetowi, umówiłam się do fryca i koniec. Głupia byłam że wcześniej tego nie zorbiłam.[/quote] Za to męża masz twardziela, nie odpuszcza hehehe :evil_lol:
  12. [quote name='Kasia']o tak, nie każdy bigos smakuje...oczywiście ten maminy zawsze jest najlepszy a potem ten własnej roboty bo przyprawiasz według własnego smaku :lol:[/quote] az zgłodniałam..:evil_lol:
  13. Ja strzygę Uziego raz na 2/3 tygodnie. Teraz bede musiała zapuścic, bo idzie jesien i zima. :diabloti:
  14. [quote name='AmiX']Hej bigosik też miałam niedawno :) uwielbiam:loveu: Życze smacznego :) Wczoraj skończyły mi sie gołąbki mniammniam:eviltong: A co dzisiaj hmmmm chyba zawijasy z serem :) Uwielbiam jeść i gotować co powoli po mnie widać :lol:[/quote] No ja bigosem nie pogardzę..ale jest bigos i bigos więc zależy jak kto przyrządzi:cool3:
  15. [quote name='tigrunia']Madzka na działce jest. 31 chyba wraca :razz:[/quote] uhh jakos mi to umknelo :P
  16. Myślę, że to indywidualna kwestia. U jednych trzeba niezłej gimnastyki nad uszkami u innych wystarczy podkleic, albo nawet tylko przystrzyc.
  17. Haha fajne maluchy:D
  18. yy a gdzie Ty zniknęłas??
  19. [quote name='g@l@xy']poczekaj Jagódka..... jak już odbierzesz synusia mamusi na zawsze....dojdzie Ci kolejna alergia he he he Chociaż czasami zdarzają się wyjątkowe teściowe ;)[/quote] Hehe ślubu jeszcze nie mamy ( już niedługo myślę ) ale synusia juz dawno odebrałam i nic, wrecz się zwiekszyly wiezi:)
  20. [quote name='Kasia']Ja dziś jadłam placka po węgiersku :loveu:[/quote] Haha ja też dziś jadłam placka po węgiersku:evil_lol:
  21. hehe ja mam wiele alergii ale akurat rodzinkę mojego wybranka lubię bardzo :D
  22. idz z tym do weta bo jak wisi ten pazur to niefajnie
  23. [quote name='Kasia']Wiecie co, Fidlasty se złamał/wyrwał pazura w tylniej łapie. Tego bocznego zawiniętego takiego. On mu tak wisi na "ostatnim włosku" :roll: Krew mu z tego leci strasznie. Zawinęłam mu bandażem aby tego nie ruszał i musze czekać do jutra. Iść z tym do weta czy zostawić aby samemu sie zagoiło?[/quote] Wiesz wyrwanie pazurka się sie zdarza, zwykle goi sie samo ale jak nie czujesz sie pewnie w ocenie powagi urazu to pojdz do weta. Może sie okazac, ze domowe sposoby nie wystarcza.
  24. [quote name='g@l@xy']Hm... nie przetłumaczysz psu że ma pić więcej bo niby jak..... dodajesz coś do wody? Myślę że psy piją tyle ile powinny i na ile mają ochotę. Mnie też nikt nie zmusi do wypicia więcej niż potrzebuję....[/quote] Mało kto pije tyle wody ile powinien dla zdrowia i oczyszczenia organizmu. Są specjalne fontanny dla zwierzat, które podobno zachecaja.. Uziemu niewiele ubywa z misku, dopiero jak mu pochlupie palcem w misce zaczyna normalnie pic.
  25. [quote name='tigrunia']Hmm.. łuk zjadł ze smakiem.. mi tak średnio smakuje. Pieczarek nie czuć :roll: Ten sos za mocny chyba :roll:[/quote] No ale trening czyni mistrza:diabloti:
×
×
  • Create New...