Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. [quote name='UlaFeta']Emilio2280 ile mozesz przeznaczyc kasy na sterylke Gai? Bo jakos w tym temacie ucichlo. A pomysl z fundacja Kastor doskonaly,powodzenia.[/QUOTE] Ucichlo, bo spytalam ile normalnie u Was kosztuje sterylizacja. Jesli w granicach 200zl to oczywiscie, ale sá niestety lecznice za 400 :O dlatego musze znac cené zanim zobowiázé Kastora do pokrycia sterylki "w ciemno".
  2. Kastor moze wysterylizowac sunié. narazie zmykam do jutra.
  3. hehe, a ja umiem wyróznic sama? chiiba nie ;/ ja mogé przelac z polskiego konta, komu trzeba i ile trzeba :>>> bo to chyba telefonem sié wyróznia ja nie mogé irlandzkim ;/
  4. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FYDls8qI274/Tpr_nSaR1tI/AAAAAAAAAhc/KLMT7q9azpo/s800/spaniele17.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_TWYW51hqkc/Tpr_nkBgQrI/AAAAAAAAAhQ/8-apTg-9Fg0/s800/spaniele18.jpg[/IMG]
  5. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hqAKJAydTXA/Tpr_l_of98I/AAAAAAAAAgg/8WE09TxYw5g/s800/spaniele12.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9UOhpSdVwdo/Tpr_mOt7M-I/AAAAAAAAAg4/jyLu702VYOo/s800/spaniele13.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-lYE2yYQ6vDw/Tpr_msVb5wI/AAAAAAAAAhU/of85XyhFtDs/s800/spaniele14.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-TaXNpO6YM_8/Tpr_mkV6J6I/AAAAAAAAAg8/HUMVErXKIrQ/s800/spaniele15.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-OezYa7uaXRM/Tpr_nCLp5TI/AAAAAAAAAhE/UyPSNttj5W0/s800/spaniele16.jpg[/IMG]
  6. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-QMGX67rHJk0/Tpr_kMw2RmI/AAAAAAAAAgM/k6irDEqutjA/s800/spaniele6.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uWWXkbUZ-xw/Tpr_k9-AT-I/AAAAAAAAAgA/v7ve5we_Dgk/s800/spaniele7.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-RbOgzO2ibuE/Tpr_lfdCwvI/AAAAAAAAAgI/Nc6Px4urJl4/s800/spaniele9.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-S7v2NcrRpLA/Tpr_lldwxpI/AAAAAAAAAgU/yu4X9SOXrt8/s800/spaniele10.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bZHh68_c1wo/Tpr_mFHQp4I/AAAAAAAAAgs/ZLLpYORiQkc/s800/spaniele11.jpg[/IMG]
  7. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NG1c-4NV4E4/Tpr_jCESIgI/AAAAAAAAAfY/P1-GVSZeaV0/s800/spaniele1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Zc27KxoTA4A/Tpr_jHJKpfI/AAAAAAAAAfw/CUg6jtNLpuA/s800/spaniele2.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-9anAnjdeNDU/Tpr_jMieFzI/AAAAAAAAAfc/hD54SGlhm2s/s800/spaniele3.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zwwxfoYDYkY/Tpr_jpSRNgI/AAAAAAAAAfo/un1qFlJxHU0/s800/spaniele4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Ku6wo_oFL9I/Tpr_jh2gZdI/AAAAAAAAAf0/EWNlyw3W0hI/s800/spaniele5.jpg[/IMG]
  8. Z tego miejsca zabrano m.in. 2 spaniele, które Fundacja Kastor zadeklarowala sié wziác pod swojá opieké po apelu o zglaszanie organizacji chétnych do przejécia czésci psów z tego strasznego miejsca. Psy byly niedozywione, zapchlone, zarobaczone, z okropnymi kamieniami kalowymi - bialy proszek sypal sié z tylka przy próbie wypróznienia przez pierwsze dwa dni w DT. Sunia ruda - Maja - wiek ok. 10 lat, przepuklina pachwinowa, zmiany skórne na siedzeniu, podejrzenie grzybicy. Do leczenia i sterylizacji przed adopcjá. Piesek czekoladowy - Bono vel Gucio - wiek ok. 3 lat, po szczepieniu i kastracji bédzie gotowy do adopcji. 10 pazdziernika, Maja i Bono zostaly przewiezione do wspanialego DT w Tarnowie, gdzie przebywajá pod troskliwá opieká do czasu znalezienia im odpowiedzialnych domów. _________________________________________________________________ 09.10.2011 Z wydarzenia na FB OTOZ Animals w Tarnowie: "Wieś w Małopolsce. Niepozorny dom.. nieogrodzony.. "bałagan" w obejściu.. koza na łańcuchu na kawałku wypalonej trawy, przy drodze.. biegające dwa małe pieski.. A za domem.. Tragedia.. Samochody, które już dawno powinny na złom trafić, jakieś blaszaki, przyczepy, na ziemii walające się kości, czaszki i resztki kości w plastikowych pojemnikach.. A wśród tego klatki, bo boksami tego nazwać nie można.. A w nich.. psy różnych ras: cocker spaniel, jamniki, charty, wyżły, owczarki niemieckie, husky, sznaucer olbrzymi, a także koty.... Za prowizorycznym ogrodzeniem: drób, kozy i jeden lis (w klatce). Niektóre psy w klatkach dodatkowo upięte na krótkich łańcuchach.. Żadna buda nawet nie przypominała budy, prawie z każdego podestu wyrastała trawa, brakowało podłogi.. ..... Wiek zwierząt wg. oceny właściciela. Bardzo zdziwiła nas nieobecność szczeniaków. Będziemy interweniować z PIWem, może uda się to wyjaśnić.. Może sprzedane, może właściciel je gdzieś pochował.. Wg informacji uzyskanych od właściciela psy są karmione raz dziennie surowym mięsem. Że karmione surowym mięsem jesteśmy w stanie uwierzyć, wskazują na to porozrzucane wszędzie kości.. Ale że codziennie????? Spójrzcie na zdjęcia tych psiaków.. Pan twierdzi, że dostaje mięso z rzeźni. Inwentarz gospodarczy, czyli kozy, kury, indyki i kaczki oddzielone są siatką. Za schronienie przed deszczem i wiatrem służą psie budy, drewniane budki i zbita z desek i pokryta blachą rozwalająca się "szopka". Na pytanie: czym są karmione właściciel opowiedział, że tym co znajdą. Lis trzymany był w małej ciasnej klatce. Był tak oszołomiony, że przez całą naszą obecność miotał się w kółko. Nie dało mu się zrobić nawet zdjęcia. Pan stwierdził, że lis został mu podrzucony. Pan nie miał zastrzeżeń żadnych, ani do warunków w jakich trzyma zwierzęta, ani do stanu zdrowia. Na prośbę pokazania pokarmu dla psów, kotów i inwentarza odmówił. Przybyliśmy w porze karmienia, więc zaproponowaliśmy pomoc, odmówił twierdząc że nakarmi kiedy pojedziemy. Sami nakarmiliśmy psy i koty... Zjadłyby pewnie 3 razy tyle... W naszym odczuciu żaden pies i kot nie może tam pozostać.. Tak jak i reszta zwierząt.. Filmy: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=up67XBxMHiY"][COLOR=#3b5998]http://www.youtube.com/wat[/COLOR]ch?v=up67XBxMHiY[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=U66qWQR0PRU[/URL] [COLOR=#333333]Zdjęcia sprzed odbioru: [/COLOR] [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.160392874050361.38583.100002389485392&type=3&saved[/URL] " Zdjécia spanieli z DT: [URL]https://picasaweb.google.com/117537880231945609760/TarnowskieSpanieleOctober122011[/URL]# banerek do podpisu: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216163"][IMG]http://oi53.tinypic.com/2eqdj68.jpg[/IMG][/URL]
  9. wyslalby mi ktos proszé aktualny adres przytuliska z numerem tel. na który mozna siedodzwonic do p. Joli? dwie budy XL zamówione (w tym jedna dla Jurandka - obla buda) i rolka papy na dachy starych bud przyjadá z Newzooland, ale musze im podac dokladny adres i dzialajácy numer telefonu.
  10. [quote name='Marylin']....wiem o czym mówisz. Ja uwielbiam też te wszystkie "gratisy" w sierści przyniesione do domu po spacerze :-)[/QUOTE] hehe, moja ostatnio do domu przyniosla... slimaczka bez skorupki fuuuuuu. a ja wrzasku narobilam ze sunia ma... kleszcza :p zlapalam toto przez récznik papierowy coby go wykrécic z suni a to pach -péklo buuuuu fuuuu
  11. To czekamy w kolejce na pakiet suczeczki zamówiony przez AgusiéP, tak? Moze ja wykupié jakies wyróznione jesli mozna?
  12. [quote name='divia_gg']Nic nie pokrecilas;) dzieki wielkie. Suczka tam juz jakis czas mieszka, kiedys o niej pisalam;) Probowano ja zlapac na sterylke niestety bez powodzenia i drugi raz zaciazyla:( Miala 3 szt i zostala jedna dziewczynka. Ma chyba cos kolo 2-3 miesiecy juz podobno...Sterylka umowiona, znaczy zalatwiona finansowo, miejsce po sterylce tez tylko psa trza dostarczyc do gabinetu na prosta. A male..no male niby tez moze tam zostac, tez by potem wysterylizowali, ale szkoda malucha. Noby nie maja zel, ale ona zdziczeje jak matka i bedzie wiodla taki zywot bez kontaktu z czlowiekiem...Szkoda jej. Wiec jakby ktos o jakims szczeniaczkowym tymczasie slyszal to dajcie znac;) bo sunia musi sie nauczyc zycia z czlowiekiem. Malutka bedzie mala, jak mama wydaje mi sie. Ja niby mam miejsce ale mamy duza dzialke z duza iloscia zakamarkow wiec mala moglaby sie gdzies zabarykadowac i by byl problem. Poza tym mnie calymi dniami nie ma w domu, znaczy nie zawsze moge podjesc do rodzicow, wiec odpada...A mala potrzebuje domowego tymczasu jak nic... miron a Ty nie wydales jakis szczyli juz:) Moze by sie przy pozostalych nauczyla zyc z ludziem;) No a wracajac do sprawy suni...No trza ja zlapac i przeniesc na sterylke, Przeniesc bo to na druga str ulicy;) Sedalin chyba mam, musze sie jeszcze upewnic. Zagonic ja tez chyba by bylo gdzie. Tylko trza nam ekipy sprytnej:) Ewentualnie klatka pulapka by moze wchodzila w gre, bo ona nieduza:) Czekam na chetnych. Oczywiscie termin do ustalenia wedle wymagan;)[/QUOTE] Biedna sunia i male scenie. To jak zlapiecie mamé to i malutká zabierzecie? A swojá drogá macie tam tyle lapania tych dzikusów a klatké - lapké macie na stanie czy nie? Moglabym kupic moze? @Andzia - Adolf :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. [quote name='tripti']pochwał koniecznie, należy mu się zdecydowanie! :) tego na 3 łapkach może będą zdjęcia. mysza1 - dzięki, jakoś będziemy się umawiać. malvaaa niby można zebrać, ale to już chyba [B]ważniejsze są sterylki choć kilka tam gdzie suczki szczenne[/B]. Pytałam na sterylkowej skarbonce, ale nie ma odpowiedzi :([/QUOTE] A tam Viva albo Pisdz nie pomogá ze sterylkami? Kastor sterylizuje, ale nie, jesli inne organizacje tam dzialajá.
  14. [quote name='majqa']Eeee... :oops: :oops: :oops: No wiesz... trochę tak ale co chwila coś jeszcze znajduję w mieszkaniu i się tego pozbywam :oops:, a osobno wyzbywam się potrzeb własnych. :evil_lol: Z kolei, widzisz, sporo oszczędzam (co akurat zadziało się nie z racji dosłownej chęci oszczędności, a oszczędności na czasie itd..., bo przy tej ilości...) na paru umiejętnościach obsługi zwierzyńca (więc czasami nigdzie jechać nie muszę, a wystarczy mi chwyt za słuchawkę i usłyszenie:[I] Aha, OK, odstaw A, dostaw B, podaj, odmierz, zadzwoń za parę min., zadzwoń jak mam jechać do Was sprintem, obserwuj, zadzwoń, powiedz, aha, więc znów korekta; Aha, nie ma mnie w zasięgu ale wobec tego wio w auto i pędźcie, a na miejscu powiedzcie...[/I] itd... to tak skrótem). Beztrosko piszę... hm... a co mam zrobić? :-( Załamać się zupełnie na cacy jeszcze zdążę, a póki cień nadziei, choć cienieczek, ratuję do oporu (oporem nazywam etap beznadziei, gdy wiem, a doktor to potwierdza, że zwierzę zaczyna naprawdę cierpieć). Cierpienie Toli... już myślałam, że... ale znów mi wieczorem "pograła", zrobiła ocierki i wydeptki. Teraz śpi, podglądałam ją, przechodząc obok mamy śpiącej jak beton (mama z kolei nawiedza Tolę kontrolnie kilka razy w nocy, o dniu nie wspomnę więc super, za przeproszeniem, że choć na chwilę padła na sen). Aaaa, bo nie chce mi się zerkać post wyżej... mój post... rankiem miała podany tlen, a teraz szukam na tzw. gwałt, przyszłościowo coś takiego jak dziecięcy inkubator, przezroczystą kapsułę do lokowania zwierzaka na tlen.[/QUOTE] Tylko pozazdroscic umiejétnosci ratowania zwierza w domu! Jakby moja np (tffffffuuuuuuu) dostala jednorazowego ataku padaczki, to chyba ja bym zeszla na zawal i tyle mialaby sunia pomocy :OOOO A swojá drogá, mam taká obsesjé, ze ugryzie já np. osa i nie zdázé nawet do wetai mi sié udusi. Ponoc jest zastrzyk "w dlugopisie" dla ludzi - antyhistaminowy. Ale na recepté! no i jak to dopasowac do 12kg zywej wagi suni, jeslibym nawet taki zakupila? Majqo, poradz plsss :> No i teraz juz wiem, czemu masz dom jak gabionet wet - wysprzedany arsenal! zostaly posadzki i biale sciany ;p a swojá drogá, to chyba masz jakás biblioteczké, gdzie dziady nie wlazá? bo inaczej nie byloby chyba co sprzedawac po wejsciu dziadów!
  15. [quote name='Roszpunka']Ja tam się robali nie boję, tylko masakrycznie brzydzę :scream7: Jutro muszę wziąć piguły dla całego towarzystwa, choć niedawno odrobaczałam gadziorki w komplecie. [B]A jeżeli naprawdę chcesz znaleźć psiaka, zapraszam w świętokrzyskie - każda moja znajdka czatowała przy drodze, każda w innym rejonie województwa. Jak nie chce Ci się szukać, dam namiary na kilka miejsc - pewniaków[/B] ;)[/QUOTE] Dobra! Jak bédé na poludniu Polski to zglaszam sié po mapké i pojadé kosic grzybki z rowów :> Piékny usmiech ma Frida!
  16. [quote name='Rudzia-Bianca']Żebyś sobie w złą godzinę tego Emilio nie wypowiedziała ;) Ja to się modlę żeby nic nie znaleźć bo zawsze mam ogromny dylemat co mam zrobić :( W Myślenicach jestem sama, nie ma żadnych dogomaniaków i jak nie uda mi się gdzieś wybłagać miejsca dla psa to musze go zostawiać bo do domu mam zakaz przynoszenia :([/QUOTE] hehe, no krakam sobie i jak jezdze w Polsce czasem po jakichs wiochach, to omal oczu nie zgubié i w rów nie wjadé tak gapié naokolo tylko nie przed siebie ;p tylko kilka plaskich jezy na drodze znalazlam ;/ ale tez obadalam :> [quote name='Roszpunka']Młoda ma straszliwe robale.. Jeden był tak wredny, że wystawał jej z pupy.. bleeee Koopki też niezbyt fajne - raczej rzadkie i szaro zielone. Jutro idziemy do weta, zapytam, czy to normalne. Poza tym, pannica się rozkręciła, zwiedza mieszkanko, na spacerkach troszkę bryka, apetyt dopisuje. Za dwa dni, będę z nią miała niezły ubaw, jak się już całkiem oswoi :cool3:[/QUOTE] To jest najgorsze, ze te makarony jak padná w dziecku, to kawalek zrobi a részté ze tak powiem musisz mechanicznie usunác ;/ Nie bój sié, to zdechly robal, tylko obrzydliwy.
  17. to moze powinnismy wyslac Oskara spowrotem do tej kliniki, z wyrazná prosbá o pobranie wycinka z lapy i o te konkretne badania i zadne inne?
  18. Sliczny potfffór. Ze tez ja nie mam takiego szczéscia do znajdowania psów po drodze! Raz jedyny Ziutusia w Sandomierzu "zlowilam". Juz ma wspanialy dom.
  19. Dziékujemy za szczególowe wiesci Nutusiu. Cudownie czytac takie wiadomosci (o suni zapoznajácej siéz normalnosciá). Juz bédzie coraz lepiej. Dzis tylko przetrwac noc.
  20. aaaaaaaaahaha. mi nie trzeba dziékowac baby :p ale dziékujé za podziékowania :>>>> nikt z obecnych chyba nie ma kontaktu do Kate, coby jej maila i tel ,na ogloszeniach umiescic? a moze Rytka ma skoro nam tu udostépnila rózowojajkiego Gufa bidoka?
  21. [quote name='klaki91']Głowę jej trzeba wyskubać bo jeszcze ma te szczeniece kudły :) ślicznotka, kocham cockery[/QUOTE] nie skubac! ta grzywka jest najlepsza! ;p na leb ktos upadl zeby w lesie já wiázac, zamiast choc przy drodze... i dlaczego pozbyl siétakiej slicznotki? moze ma jakies jako-niespodzianké, które wyjdzie w praniu ;/
  22. Dzielna kyycia-Tolunia. Majqa pisze tak beztrosko o tych niezliczonych wizytach u wetów kazdego dnia, to chyba fortuné pochlania :O
  23. [quote name='necianeta89']Spaniele są u kogoś tak? Boże, ten czekoladowy chłopak spać mi po nocach nie daje ;([/QUOTE] ten bursztynooki mlody spaniel? bédzie do adopcji, nawet juz móglby isc warunkowo do czasu kastracji.
  24. slowo "Korabiewice" przewijalo sié niejednokrotnie odkád jestem na dogo. nigdy blizej nie przegládalam schroniskowych wátków, ale ostatnio dostalam wiadomosc, ze psy glodujá i nie ma pracowników zeby je karmic :OOOOO pomyslalam, ze cos musialo sié wydarzyc, bo dlaczego nagle teraz ludzie, czy tez alkoholicy tam pracujácy dotád - odeszli. wszystko piéknie, ale ten kto rozpoczál ten proces sprzátania schroniska z mend, chyba powinien w to miejsce zadbac o zastépstwo, jesli juz mialo dojsc do "przewrotu". czy to tak pozostalo rozgrzebana a wolontariusze na dziko organizujá jednorazowe akcje karmienia sami? no i taki cytat dostalam, moze ktos jest mnie w stanie oswiecic, co te organizacje robiá zeby to posprzátac teraz: [B][FONT=Arial]„Niech sie Viva, Agata Rybkowska, Grzesiek (PiSDZ), teraz martwia co dalej robic.ONi zrobili nagonke, w tvn, wiec niech dzialaja teraz sami i zapierdalaja za pracownikow......[/FONT]</SPAN>[/B] [B][FONT=Arial][FONT=Arial]A kto tam pojdzie pracowac jak ok. minimum z 1 km albo i dwa trzeba pieszo zapierdalac aby dotrzec do schronu??? [/FONT][/FONT][FONT=Arial][FONT=Arial]A sam schron tez teren rozlegly, kilka hektarow...”[/FONT][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT][/FONT][/B] [FONT=Arial][FONT=Arial]Ponoc macie tam spaniela? Sá jakies zdjécia?[/FONT][/FONT]
×
×
  • Create New...