Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. [quote name='sosnowieckie schronisko']Przynajmniej wiem, że moja wieloletnia znajomość z Tobą skończyła się tym, że po jednym wpisie osoby postronnej, jestem dla Ciebie niewierzytelna, brawo. A teraz może pierzmy prywatne brudy gdzie indziej?[/QUOTE] Alez skád, Ty jestes niewinnym pionkiem w tej foondacji i szczerze wierzé ze robisz wszystko na miaré swoich mozliwosci zeby pomagac, tak jak zawsze to robilas i bez foondacji :)
  2. [quote name='Odi']oraz na wątku Misi, o której mowa w powyższym cytacie: Amikat, dobre sobie, wkleiłaś rozliczenie faktur, które raz już podałaś w poście nr 662 z dnia 9 grudnia 2009 r. na wątku Lili i teraz udajesz tu Greka ? Nie kłam, że "darczyńcy na bieżąco mieli dostęp do informacji" gdyż ja nie mogłam się od Ciebie doprosić potwierdzenia wpłynięcia na konto Twojej Fundacji mojej wpłaty dla Lili. Mnie - darczyńcę Twojej fundacji potraktowałaś w sposób bezczelny i arogancki z tego jedynie powodu, że poprosiłam o sprawdzenie czy moja wpłata dotarła na Twoje konto. Rozliczenie wpływów z Dogo zakończyłaś z datą 2 listopada 2009 r. Dwa lata minęły, a nie ma w tym rozliczeniu mojej wpłaty dla Liluni. Skoro nie ma mojej wpłaty w tym rozliczeniu, można domniemywać, że innych wpłat też brak. Mało tego, [B]podczas naszej rozmowy telefonicznej[/B] w dniu 12 grudnia 2009 r.,[B] w wyniku której, jak sama później stwierdziłaś, odniosłaś poważny uszczerbek na umyśle i zmieniłaś się nie do poznania[/B], powiedziałaś mi, że masz zebranych ponad 6 tys. złotych wpłaconych dla Lili. Poniższe obiecanki napisałaś w dniu 10 grudnia 2009 r. - post nr 677: Dziś mamy dzień 7 listopada 2011 r., a kolejnych darczyńców, jak nie ma wklejonych od dwu lat, tak nie ma. Tyle jest warte Twoje słowo Amikat i Twoja prawda - "prawda" Amikat szefowej Fundacji S.O.S. dla Zwierząt.[/QUOTE] Odi, to chyba zostalismy ostrzezeni, zeby z Tobá nie rozmawiac przez telefon, jak nie chcemy "[B]odniesc poważnego uszczerbku na umyśle i zmienic się nie do poznania" :diabloti::diabloti::diabloti:[/B] A z tymi rozliczeniami to piéknie... Kolejni do wora, jesli ktos jeszcze mial wátpliwosci...
  3. [quote name='AgaG']wezmę rękawiczki :) a do reki kiełbaskę, może mi dłoni nie odgryzie :)[/QUOTE] Aga, na co Ty tego Balonika chcesz wytresowac? :crazyeye: Potem jakis niewinny wiejski lub miejski chuuop w drodze z baru zatrzyma sié zeby sobie ulzyc a Balonika oskarzá o odgryzienie panu ... kielbaski! :diabloti::diabloti::diabloti:
  4. Zuuuota, juz Ci podam na pw, ja jestem dosc flexible z datami. Zdzwonmy sié wieczorem, bédé w domu po 18 czasu GMT. Mam tanie poláczenia to mogé do Cié dzwonic jakby co.
  5. [quote name='li1']Musze rano wstac, ale nie moglam sie polozyc, dopoki nie dokrecilam wszystkiego do konca. Otoz tak: przywiescie psa jak najszybciej do Warszawy. Bedzie mieszkal u mnie, a zaopiekuje sie nim moja znajoma. Ona i moj sasiad pojada do Garncarza ( maja doswiadczenie, byli kilka razy z moimi psami w tej klinice ). 17 listopada przyjedzie do Warszawy moja corka i zostanie z malym 2 tygodnie, do 1 grudnia, a od 4 grudnia ja bede miala dyzor. Miedzy 1 a 4 opieke ma znowu moja znajoma. Od 7 do 15 grudnia jest z psem znowu moja znajoma. Potem musimy miec dla malego nastepny domek. Oczywiscie caly ten pobyt u mnie jest za darmo ( ze znajoma rozlicze sie sama ).[/QUOTE] Li, jesli jest taka potrzeba, mam do konca grudnia tydzien wakacji do wykorzystania (nie mogé przeniesc wiécej niz 10 dni, wiéc muszé wykorzystac nadwyzké). Chétnie przyjechalabym do Warszawy (to moje ulubione miast w Polsce), zajác sié dziadziem a przy okazji dogládnác kilka innych "psich" spraw na miejscu :)
  6. Nie martw sié Paula, mysléze chodzilo raczej o nierozlanie "opkawania lodowego" podczas podrózy, bo wtedy konduktor zamoczylby sobie portki i co jeszcze :p same fiolki sá ok. o ile nie pékly oczywiscie ale to sié chyba nie zdarzylo jeszcze. wyjmij je z tego juz pewnie rozpuszczonego lodu i wstaw do lodówki, tylko uwazaj zeby nie stluc, moze w plastikowym pojemniku? no i wetowi przekaz jak tylko moze najszybciej podac, w nocy juz chyba u Was nie poda?
  7. hehe, a my mamy takie zdjécie i opis choroby Belli? to KAte chyba ma jesli takie cos bylo udokumentowane.
  8. no troché dupnie... tzn zalatwione od d.. strony... jesli byla taka sytuacja wczesniej, chyba to nie stalo siénagle, to nie nalezalo mu kupowac budy, skoro tam zostac nie moze. teraz trzeba go zabierac, nie ma dokád, budé tez? ja nie wiem... dziwne to wszystko widac ze niepotrzebnie tá budé wyslalismy, skoro nie taka pomoc byla potrzebna. od tego trzeba bylo zaczác, nie od budy.
  9. [quote name='elik']Surowica jedzie - 2 ampułki. Nadałam na pociąg o godz. 14:28 i planowo ma być w Poznaniu o 23:12. Emilka powie co z należnością za surowicę. Ja poproszę o zwrot kosztów przesyłki konduktorskiej 26 zł. Nr konta podam e-mailem.[/QUOTE] Dziékujé za szybká reakcjé Eluniu. Dziewczyny, gdyby to byla parvoviroza, to juz wczoraj trzeba bylo robic alarm, jak tylko jechala sunia na kroplówké. Oby to byly robaki, ale przy parvovirozie ta cala doba pózniej czésto jest dla psa juz za pózno. kazda godzina sié liczy. Jesli sunie dostaná surowicé, to nie chcé naleznosci za nie, tylko oddajcie Eli proszé zwrot za przesylké. Jesli zostanie czésc lub calosc tych dwóch ampulek, poproszé o informacjé i zobaczymy co z nimi zrobic dalej.
  10. [quote name='kasia14']Ja na dniach wystawię bazarek ciuchowy.... Robić mu oglosznienia? Sama nie wiem.... Niewiele o nim wiadomo to ciężko ogłaszać, ale sa jeszcze nieliczni ludzie o dobrym sercu którzy może się maluchem zainteresują bez względu na jego stan... ?[/QUOTE] racja, podwójna taka robota. wiéc moze Kasia z Pabianic sié zgodzi?
  11. [quote name='majqa']Aguś, wrzucam i tu cytat z siebie samej, bo oferta dotyczy obu psiaków: tego i spanielka... "(...) potrzebujesz fanty na bazarek? Ja w tej chwili nie sprostam poprowadzeniu ale podrzucić ja albo mąż możemy, choćby i jutro.".[/QUOTE] [quote name='olalolaa']Moj boze tragedia.. :( nie chce sobie wyobrażać co ta psina czuje. Ja też zrobię dla niego jakiś bazarek.[/QUOTE] Olalola, to moze zrobilabys zbiorowy bazarek razem z fantami od majqa, jesli sié zgodzi wyslac Ci fotki a potem wysylki ;ppp
  12. [quote name='majqa']Nom... trochę mnie zjadło, że mi już pochowałaś Tolę. ;-) [/QUOTE] Posypujé glowé popiolem i gotowam na zadoscuczynienie kyyci! Kupié jej co tylko kycia ze chce na prezent!
  13. [quote name='majqa']Na caaałe szczęścieee!!! Było już z nią kruchutko ale stanęła na łapeńki. Tak 3maj Tolciu! :-)[/QUOTE] To kycia bédzie zyla dluugo, bo ja niecnik, mialam já juz pogrzebane :o [quote name='majqa']No i widzicie Drodzy Państwo... Zapomniałam i tutaj podziękować Smyku za przecudne (obecnie na topie memłania) zabawki dla moich psiaków. :loveu: :loveu: :loveu: Dziś :angryy: z nimi spałam, niestety, ledwusiem mieszcząc się w łóżku. Zmieściły się wszystkie, do tego [B]oplute, zniesione przez Cacka[/B], on sam, Cześka, Jolka i ja. Wstałam zła, niewyspana, pogięta, podrapana, pokopana. Firze zagroziłam, że ukatrupię ją przy pierwszej sposobności. Ilekroć przygnieciona [B]zabawka zapiszczała tylekroć Fira wyła[/B]. [B]Zabranie zabawek owocowało histerią,[/B] skokami, kosianiem i szczekiem Cacka (w związku z czym z kolei awanturowała się Mańka) więc jak szybko się zabawek pozbyłam tak szybko je do łóżka ściągałam. :angryy:[/QUOTE] no komedia! w tragedii :ppp Masz Ty Majqa niewychowane dzieci, tak by moja mam na to powiedziala (zeby nie bylo na mnie hihi).
  14. to ta ma byc paniá dla szczeniaka? cytujé z wátku Nesti: "No jestem Kochane...smutny tytuł Martuś napisałaś,no ale niestety pani nie weźmie Nestusia,bo bedzie studiowała i [B]nie da rady pogodzic studiów z opieką nad starszym pieskiem[/B]." bardzo sié zastanówcie czy bédzie miala czas dla szczeniaka, który wg mnie jest duzo bardziej czasochlonny niz starszy bezproblemowy psiak... i co on bédzie sam w domu robil? niewidomy i sam w domu? a jak bédzie jej lal i rábal po calym mieszkaniu, to bédzie miala czas i cierpliwosc czy kaze go natychmiast odbierac? Moze przygotujcie já na najgorsze i zobaczcie czy nadal bédzie taka chétna... EDIT: i doliczcie jeszcze "klopot" wizyt, które obiecaliscie oplacic, ale juz czasowo, to wlasciciel bédzie musial psa na nie dowiezc
  15. sluchajcie, takie oko go na pewno boli, widac ze mu chce "wyjsc" ;/ zapewne cisnienie wewnátrzgalkowe je rozpiera a to straszny ból! Pewnie bédzie amputowane jesli nie przestanie rosnác.
  16. jeju, co on ma z oczkiem? to nie jest bolesne jak przy wysokim cisnieniu wewnátrzgalkowym, kiedy oko "eksploduje" i trzeba je amputowac???
  17. masz racjé! przeca ona czarnuch jest! hehe, rudo mialam przez moment przed oczami bo na swojá sié zagapilam :P
  18. [quote name='AgusiaP']Takie białe...:eviltong: ślicznie by jej było;)[/QUOTE] hehe- albo czarne, lotnicze :evil_lol:
  19. [quote name='AgusiaP']Też uważam, że Bellusia powinna mieć wizytę u okulisy;)[/QUOTE] moze zalapie sié na okularki :p
  20. [quote name='divia_gg']Łooo co za niedzwiedzica...Przynajmniej nie zmarznie w kojcu zima:D No ale ona to ma chyba ze 100 lat:)[/QUOTE] hehe, widzé ze Jaaga zapragnéla miec kunia :p
  21. Dziékujemy AgaP. Eluniu, ogromne dziéki ze czuwasz okiem sokola nad finansami dziecka. Pomylic sié mozna, dlatego lepiej byc sprawdzanym. Kate, dobrze ze zapisalas sunié do Garncarza. Niech chuuop oceni czy warto já operowac czy nie. Dziéki.
  22. Tak, jak juz jest ich tak duzo to zamiast obciác to popros o ich przerzedzenie. Znajoma miala taki turban a po przerzedzeniu polowé i nareszcie mogla kité wysoko zrobic :p
  23. [quote name='paros']Emilia :loveu: wczoraj rozmawiałam z Jolą i jest wymęczona, bo musi jeszcze ogarnąć opuszczone miejsce przed oddaniem kluczy. Powiedziała, że kiedy odda przekaże klucze to odetchnie i tu się z nią zgadzam. :roll: I na pewno będą zdjęcia psiaków w nowych budach :lol: ja sobie zapisałam, aby pamiętać[/QUOTE] Super. To jak juz siérozliczy ze starym miejscem, to poproszé jeszcze o potwierdzenie otrzymania 2 bud ze zdjéciami na maila: [EMAIL="info@fundacjakastor.org"]info@fundacjakastor.org[/EMAIL] Zeby belo udokumentowane jako darowizna :>
  24. hehe, a ten z rozwianym wuuosem to moze jej chuuop? :)
  25. to niedobrze, nie powinna wychodzic na spacery bez szczepienia ;/ Kate, zalatw to jak najszybciej proszé ;/
×
×
  • Create New...