Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. [quote name='malizna78']Zaglądam. Musiałabym zapytac kolezankę, czy się zgadza na taka opcję. ale tak myślę sobie, że to może być ryzyko. Tayga najlepiej zna chyba te małe, piękne suczynki i pewnie trafnie i krótko bedzie umiała zrobić opis do ogłoszeń. Tak myslę, ale nie wiem, czy dobrze. Ze zdjęć, to wybiera się jedno do ogłoszenia dla każdej suni, tak?[/QUOTE] Podaj jej moze ze 3 zdjécia do kazdej, zazwyczaj mozna wiécej niz 1 wiéc jesli sá to podaj wiécej. Taygo, moze wypelnisz taká mini mteryczké dla sun - wiek, plec ;p , stosunek do psów, kotów, odrobaczenie, szczepienie, sterylizacja (wszystko na tak lub nie). Dziéki. Bardzo dziékujemy za PAKI dla Dziadka i Stadka. Lawina pomocy :)
  2. to na co zgadza sié ten facet a raczej nie zgadza - jest nonsensem. Ze frajerzy majá od 2 suk odbierac szczeniaki po dwa razy do roku? Porozmawiajcie z nim "inaczej"...
  3. Kurtka i nie zadzwonilam dzis do schronu, jutro zadzwonié. Brunonek zmienia hotelik w niedzielé. Slay zgodzil sié go przewiezc do Ginn w niedzielé. Dzwonilam do Justynki, byla w odwiedzinach u Brunonka dzis. Chlopak chyba przezyl szok - z lózka w domu do kojca, wiéc wyl i szczekal caly czas i pogryzl drewniane elementy w srodku kojca. Nie jestem ekspertem ale jesli ten niewdziécznik ma znalezc dom, to ten kojec dobrze mu zrobi, zeby sié uspokoil i docenil mieszkanie w domu z czlowiekiem, bo jak go mial wczesniej to tego nie docenial i pokazywal charakterek.
  4. Masz racjé Justyno, ja tez niewiele wiedzialam przed dogo a teraz kazdy mádry chojrak po takiej lekturze ;p Eluniu, bardzo dziékujéza przeprowadzenie wywiadu telefonicznego, zobaczymy czy ms_arwi nam pomoze, dziéki Kate ze já spytalas.
  5. [quote name='Jaaga']Nie jest już podkołdernikowy, tylko Miszczu, bo mu Kissi nie pozwala, a on czuje przed nią respekt. Powód widać ;). Niespotykany widok był, jak mała jakoś z łóżka spadla nocą i poszła przez pół pokoju do Oskara. Rano wstaję, a tu 30 dkg Dudusia lezy wtulona w Oskara i śpią razem w najlepsze. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/221/dsc09676my.jpg/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1795/dsc09676my.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] A to Miszczu i matka w jednym ;p No a jak juz udalo mu sié wejsc do lózka to w nim biedak siedzial az sié rozpadl i popuscil :p pilnowac lózka Miszczu musial! Jaago, to bylaby bezcena fotka jak tak spali we dwójké z dzieckiem. Zlap jak Ci sié kiedys uda plssss :)
  6. To kundelke tez wysterylizujemy jak szié dziad zgodzi. Powiedz ze to on nie bédzie mial klopotu ze szczeniakami co mu sunia rodzi stale ;p
  7. [quote name='malizna78']Swietnie tayga, bardzo Ci dziękuję. To ja tu jutro zajrzę i zrobię, co trzeba. A sunie są śliczne naprawdę. Myślę, że domki szybko znajdą te małe cudeńka:)[/QUOTE] Bardzo dziékujemy :) Sunie majá przepiékne zdjécia. Ja jak kupujé pakiet to czésto prosze tez o tekst i na podstawie informacji na wátku taka osoba za drobná doplatá uklada tez tekst :) Mozna zapytac, nie kazdy sié zgodzi, ale warto spróbowac. Aga, nie wiem jak to wygláda na mapie, ale mam do zawiezienia spanielka z Bytomia do Bodzentynia (miédzy Kielce i Starachowice). Jesli to nie jest jakas mega nadróbka, moze daloby sié suniá dopakowac do tego transportu? Najprawdopodobniej w niedzielé.
  8. Kastor pokryje sterylké, tylko sceniaki musi odchowac. Sliczne uchole juz majá jak smigielka ;p "Tylko" to DT :(
  9. Dziékujé ci Justynko ze mimo takich trudnosci nie porzucilas psa jak niejednokrotnie wkurzone DT widzialam ze potrafiá... Szacun. Jak podasz mi na pw. tel. do schronu to zdzwonié tam jutro i sobie z nimi porozmawiam o "moim" psie :p
  10. Napisz do Barbel costam, jest na wátku wywozów psów do niemiec: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214904-List-do-premiera-RP-w-sprawie-odwoł.-Głów.-Lek.Wet.oraz-wywózek-psów-do-Niemiec[/URL]
  11. [quote name='kimiji']Mentorek w domu!!!!:multi::multi: Patrzałam na stronie schroniska, czy jest może jeszcze Mentorek, na początku rochę mi ulżyło, że zniknął, ale pomyślałam sobie, "przecież on gryzł ludzi, chyba go nie uśpili":-o. Więc cała przerażona zadzwoniłam do schroniska, żeby spytać dlaczego Mentor zniknął ze strony. Kamień spadł mi z serca jak dowedziałam się, że został adoptowany:lol:. Za to teraz boję się gdzie poszedł, czy jego nowa rodzina zrozumie, że on potrzebuje czasu na oswojenie, że może uszczypnąć przy gwałtownych ruchach, mam nadzieję, że chociaż opis na boksie przeczytali...:roll:[/QUOTE] [quote name='Asia & Ginger']Nie wiem, czy się cieszyć czy nie. Niby powinnam, ale też się obawiam, że może ludzie nie do końca zdawali sobie sprawę, jakiego psiaka adoptowali. Mam też nadzieję, że wzięli go nie tylko ze względu na urodę. :roll: Czy macie możliwość przeprowadzania wizyt poadopcyjnych?[/QUOTE] [quote name='kimiji']Tak mamy, postaram się wziąć numer w czwartek. Chociaż zadzwonię i spytam jak Mentor się "sprawuje". Wizyty poadopcyjnej nie robimy wcześniej niż miesiąc po adopcji.[/QUOTE] o mamo, to bardzo wazne, zebyscie odwiedzili ten dom! jesli nie sá wyjátkowi to Mentor wyleci prédzej czy pózniej, oby wiedzieli zeby wtedy oddac go do schronu anie na ulice! przypomnijcie im to koniecznie ze nic im nie grozi i mogá go oddac bez zadnych konsekwencji.
  12. Selengus, Elunia powiedziala mi e to rodzinka z 2 dzieci 5 i 7 lat, bez doswiadczenia z psami a niestety Luna potrafi dziabnác jak já sié ruszy spiácá ;/ Dzieci odpadajá, tylko dorosle mogá byc, które wiedzá ze suni nie draznic i tylko sposobem já a nie silá przekonywac na zmiané zdania ;p Asiu, a mozeTy sié nimi "zajmiesz" jak juz chcá spaniela, to moze podasz im cos odpowiedniego do dzieci?
  13. o matko, jak cudownie. "Dziadyga" ;p bédzie zyl jeszcze oby jak najdluzej.
  14. [quote name='Soko']. moje [B]oczy zostały brutalnie zgwałcone[/B] tą czcionką, polszczyzną, interpunkcją, literówkami.. dom nie jest zły, ale odpowiedzi są strasznie proste i dziecko mogłoby takich udzielić.. czekamy na wyniki rozmowy tel. czy spotkania, czy jak to tam ;)[/QUOTE] hahaaaaaaaaaaaaa, padlam :p i jeszcze piszesz to w bardzo pozytywnym tonie, ze Ci sié podobalo ;ppppp poczekamy na "wywiad z wampiem", który przeprowadzi Elunia :)
  15. Asia, dziadu zuuoty, ja Twojego fona nie zapisalam a nie siedzialam na necie :p zaraz Ci opowiem.
  16. hehe, dziékujemy Asiu. dzis byl caly cyrk, Justynka opowie jak wróci do swojego dziecka Boryska, który caly dzien spédzil sam po tym jak Brunon go wytarmosil jak siedzieli sami w domu... W kazdym razie Brunon jest awaryjnie w hotelu za 30zl za dobé :O a jak tylko uda sié zalatwic to jutro lub pojutrze pojedzie do hoteliku pod Kielcami do Ginn.
  17. a to dziadu! po irokezie normalnie mu sié nalezy, chocby symbolicznie "z liscia" ;p albo chociaz wywalenie z lózka.
  18. ooo, wspaniale ze choc problem niepewnosci czy u Misia wszystko ok zazegnany. dziéki Szami za wizyté i foteczki!
  19. [quote name='elik']Odepowim za Emilke, bo Ona pewnie sie baluje :diabloti: To porcja na 12 kg psa :) chiba, a opłata za przesyłkę konduktorską jest jednakowa, bez względu na długość trasy i wynosi 26 zetów.[/QUOTE] Dziekujé Elu, tak przejézyczlam sié, na 12kg mialo byc oczywiscie. [quote name='greatmadwomen']wcześniej było o tym napisane, kierownik zgodził się tylko wydać go pod warunkiem kastracji w schronisku...[/QUOTE] hmmm, to nie jest najlepszy pomysl oddwac Brunonka do schronu na zabieg, myslé jak to obejsc? Zapytalabym czy nie mozna zaplacic za ksiázeczké ;p Ze po odjajczniu u naszego weta dostaná dowód w postaci wypisu a my wykupimy ksiázeczké schroniskowá. A oni niech sobie w ewidencji mieszajá ile chcá, myslé ze to tylko kwestia stawki :p Ale najwazniejszy teraz jst Brunonek. Tak czulam ze cos za latwo to wygládalo ze malemu nic nie bylo :( Ale pocieszajácy jest fakt, ze podana wczesniej surowica juz pomaga dzieciakowi zwalczyc chorobé. No i podadzá mu znów jutro, jesli to ten piéty dzien. Tyle co sié wyméczy biedaczek :( Tak Justynko, poslij, faktury do Krakowa, ale zaznacz te co oplacilas sama, bo jak napisalas ze wet ne zgodzil sié oddac Ci gotówki, to nie ma sensu mu przelewac drugi raz tych samych pieniédzy, jesli Tobie ich nie ma zamiaru zwracac. Ja je Tobie oddam prywatnie :) Kurcze, jeszcze ak paskudnie sié zachowuje dziadu jak zostawiony. Napisz tekst kochana, my mu kupimy ogloszenia. Asia Ty robisz allegro? Moze wyróznimy mu?
  20. [quote name='storozak']wpłaciłam trochę pieniążków na jedzenie dla Dziadka i psiaków:) Wy tam na miejscu lepiej wiecie co mu jest potrzebne:) Trzymam kciuki, żeby psiaki znalazły domy:)[/QUOTE] [quote name='ladySwallow']Zapiszę. Mikropsy w potrzebie teraz nie dadzą rady wziąć finansowo pod opiekę żadnej suni, bo miały ciężki przypadek i kasa zupełnie wyczyszczona :( Ale może Kajkę ogłosić? Może się znajdzie dom dla niej? Skoro ona taka poukładana. Edit: Kajka na FB, udostępniajcie! [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.281931638510550.58805.167056143331434&type=1[/url][/QUOTE] Bardzo dziékujemy Drogie Panie! Agnieszko, cudownie jesli ten pociág sprawdzilby sié. Jesli to jest lepszy sposób transportu suni, to wspaniale ze jest taka osoba która zgodzila sié pojechac w obie strony! Zwrócimy Jej koszty tak?
  21. [quote name='elik']No i bardzo dobrze,bo to mistrz nad mistrze w tworzeniu grafiki na allegro :)[/QUOTE] Popieram, sama proszé Selenge o miszczowskie allegra :) [quote name='storozak']Może to brzydkie powiedzenie, ale .... Każda potwora znajdzie swego amatora:) Basikowi daleko do potwora, ale na pewno znajdzie się jakaś dobra dusza, której Basik skradnie serce:) Trzymam kciuki:):):)[/QUOTE] hihi, dokladnie! to tak jak z adopcjami spanieli zébatych. trzeba kochac i chciec zaadoptowac takiego slodkiego dziada :) [quote name='majqa']Piechciu, ale jak ktoś wrzuci Basika w wyszukiwarkę, bo może uzna, że umknął jakiś link do bazarku itp. to na ten wątek się nadzieje i tak. A druga sprawa, ludzie aż tyle czasu nie mają, by tropić, co się na wątkach dzieje, post po poście (poza nielicznymi wyjątkami ;-)), chyba, że... zastrzeżenia budzi 1 strona, coś jej na niej niejasnego itp. Nie dajmy się zwariować. Możesz przecież założyć nowy wątek i na tym nowym też może się zadziać coś mało sympatycznego. Czy nie szkoda więc czasu? Ale... jak wspomniałam, decyduj i działaj według własnego uznania, ja już nie brnę w dyskusję, czy, po co itd... :-)[/QUOTE] Dokladnie. Tu jest cala histora Basika, nie mozna pozawiac go "przeszlosci" ;p A wnioski sobie moze kazdy sam wysnuc jak ma ochote :p
  22. [quote name='Selenga'][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1963562740[/URL][/QUOTE] Selengo, czapeczka z glóweczki, badzo dziékujé i za to piékne allegro. Co do potencjalnego DS... hmmm, nie chcialabym oceniac zbyt pohopnie, na szczéscie Bellinda jest wysterylizowana i nigdy nie poszlaby do niech bez sterylizacji, choc po sposobie pisania nie wiem czy ci mlodzi ludzie bédá potrafili zajác sié suniá, ale oczywiscie to jest do sprawdzenia i telefonicznego i ewentualnej wizyty przedadopcyjnej. Myslé ze majá dobre chéci, martwilabym sié natomiast co bédzie jak urodzi im sié dziecko? jesli juz zostaná razem oczywiscie. nie jestem fanká mlodych par, ale dalabym im szansé z duzá dozá niepewnosci na poczátek. moze sié wybroniá :) Eluniu, zadzwonilabys do nich wyczuc sytuacjé kochana? Zrobilabym to sama, ale obawiam sié ze ja nie bylabym zbyt obiektywna i wystarczy ze spytam o rodzaj karmy i uslyszé Chappi ;/
  23. jaaaaaaaaaaaa, Selengo, miszczu! obserwacji DT ulozylas przepiékny i trafny tekst o naszej zlotej slicznotce. DZiekujé! Ale masz kurka talent - nie tylko grafika ale i teksty, miauuuu.
  24. Anito, dopóki pies ma wolé zycia i nie cierpi bólu, to nie pozwólcie wetowi go nie budzic! Majusia, moja spanielka na tymczasie ma tez nowotwór, umiera, ale tak bardzo chce zyc, ze jak wet zadzwonil ze mala gotowa do operacji ale ma takie guzy na cialku i pochwie ze nie ma sensu jej budzic - nie pozwolilam! Sunia bédzie zyla ile moze zyc w komforcie!
  25. dziéki Asiu. Surowica jest wazna do przyszlego sierpnia o ile mnie pamiéc nie myli. Kosztuje tyle co w czeskiej hurtowni, bez transportu i innych hihi: 32zl za ampulké 6ml (na 6kg zywej wagi) :p
×
×
  • Create New...