Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. Wydaje mi się, że lepsze takie niż żadne. Bez końca będzie siedział... Zaraz wstawię go na BO i wrzucę do Pupili. Ma on te allegro czy nie?? Niedługo nikt do niego nie zajrzy, bo będą kolejne biedy... Ha, ha, żeby wystwić ogłoszenie, muszę mieć tekst, a ten nie chce się skopiować, [B]monia[/B] przeslij mi;)
  2. Monia, robiłaś Garetowi te ogłoszenia wg tekstu Asi? Czy ktoś go wstawi do Pupili (mogę ja)? Czy ma nadal allegro (mogę ja)? Przypominam, że zbliża się lipiec, mamy 95 zł, a reszta??? Są kolejne psy w potrzebie, ale pamiętać mi tu o Garecie!;)
  3. Wow, [B]Anka-Kaszanka[/B] - super Ogłaszanka:). Zatrudniam Cię na etat, płacę zwierzyną:evil_lol:. A kicusia w nagrodę chcesz:razz:????? Ty mężem się nie zasłaniaj, bo nie uwierzę, że nie wiesz jak się chłopa przekonuje;)...
  4. Oby się rozkręcił w dobrym kierunku... Niech lepiej nie pokazauje różek;)
  5. No trochę Was potrzymałam, ale dopiero wróciłam;) Jasiu popodgryzał pańci drzewko owocowe:mad:, powściekał się na 17 letnią wrednowatą jamniczkę:diabloti:, a nawet pobawił się trochę patykiem:lol:, ogólnie - rozkręca się chłopak i podobno widac różnicę, zmienia się, już nie jest taki zahukany:multi:. Ale na powórko jeszcze każe się wynosić:eviltong:, a po właściach chodzi nadal na smyczy...
  6. Dziś postanowiłam ich nie gnębić, nowy lokator i non stop zawracająca głowę dreag:evil_lol:, o może być męczące:eviltong:.
  7. Znów nie dałam ludziom spokoju, nie wytrzymałam i zadzwoniłam spytać o wieści;) Jasiek się właśnie pasł leżąc w wysokiej trawie na górce, obserwując z bezpiecznej odległości co się dzieje:cool3:. Ma pozłączane smycze, a więc dłuuugie pole do popisu. Niestety dalej trzeba go wynosić, ale już wieczorem i dzisiaj załatwiał się na zewnątrz. A jak stawiają go na ganku to zmyka na swoje miejsce pod stołem aż się kurzy, tam teraz czuje się najbezpieczniej. Dziś został na godzinę sam w domu, był grzeczny, wszystko całe, okna też;). Właśnie zajarzyli, że dziś Jana, więc były imienieny i toasty:evil_lol:. Szkoda, że nie może u nich zostać na stałe:roll:. Mam nadzieję, że jutro dostanę cynk, że i koteczka będzie miała łut szczęścia;)
  8. Napiszcie, jak już będzie w nowym domu, psiarze się martwią KAŻDYM psem;)
  9. [quote name='kaszanka']Agnieszka ja zamówiłam dla niego pakiet ogłoszeń - więc na dniach może ich trochę być. :)[/QUOTE] Serdeczne dzięki:). Czekam na telefony..., choć na razie i tak musi nabrać ogłady;)
  10. Dzisiejsze wieści:cool3:: Jasiek ma od wczoraj swoje posłanie w spokojnym zacisznym kąciku przy stole w kuchni i zaczął nawet go bronić...:diabloti:. Jak podchodzi któryś zwierzak, to powarkuje, żeby zwiewał z jego terenu:evil_lol:. Z zainteresowaniem obserwuje krzątaninę i nie ma już tak dzikiego i przestraszonego wzroku, gdy się ktoś do niego zbliża. Na podwórko nadal trzeba wynosić, a tam staje jak wryty i nie ma mowy o zrobieniu kroku, nie mówiąc o czymkolwiek innym:roll:. Dlatego dziś po nocy były niespodzianki - nalane i coś jeszcze..., bo ile można trzymać. A je trzy razy dziennie i to porządne porcje;) Oczywiście nie został skarcony, udali, że nic się nie stało, ale widać było, że jest nieswój, że coś nie tak zrobił...:oops: Mają już szelki, kupili takie porządne, skórzane (70 zł), spróbują mu założyć i zobaczyć co z tego wyjdzie. Na razie nic na siłę. Mówią, że smycz mu się źle kojarzy, może z łańcuchem... Dzisiaj znowu czesanko, które tak lubi:).
  11. [quote name='kaszanka']Agnieszka do ogłoszęń podałam twój telefon - nie masz za złe, podałam również swój,chociaż nie wiem czy bedę dała rady odpowadać na szczegółowe pytanie odnośnie zachowań Negro.[/QUOTE]Jasne, że nie:) Podaj gdzie ogłosiłaś, żeby nie powielać, ok? Wielkie dzięki:) [quote name='edek']dreag serducho to mam wielkie gorzej z metrażem mieszkania, moje koty są nie wychodzące mam spory balkon zabezpieczony siatką, niestety obok ulica parking pełno samochodów..... Bardzo mi się niunia podoba tym bardziej, że jest podobna do mojej kici , która jest jest zaTM. Mając do wyboru piękną młodą adopcyjną kicię jaką jest ona, a starą mało urodziwą i z niską odpornością wybiorę tą mniej adopcyjną....[/QUOTE] Spoko, coś już się dla niej kroi;) [quote name='Marycha35']Biedne psisko, chyba lepiej, że nie potrafi mówić, opowieść pewnie byłaby smutna....[/QUOTE] Oj, pewnie bardzo smutna...:(
  12. Co z tą panią z Twojej ulicy?
  13. [quote name='sspioszek']Jest sprawdzona przy małych dzieciach. Od szczeniaka wychowywała się z małym chłopcem, a od niedawna z noworodkiem.[/QUOTE] W domu pojawiło się drugie dziecko, nie ma czasu na psa, czy nie tak? Znam identyczne sytuacje, niestety... Też w obydwu przypadkach "bardzo kochali" swego psa. Na szczęście jedni znaleźli super nowy dom, a drudzy jeszcze się nie zdecydowali całkowicie. Jeżeli to jest TEN powód, to NIGDY nie zrozumiem ludzkiej bezmyślności. Przecież o takich sprawach trzeba myśleć wcześniej... Jeżeli to jest TEN powód, to do końca życia będziesz miała wyrzuty sumienia. Chyba, że nie jesteś z tych... Przepraszam, ja tylko gdybam, ale widywałam to ogłoszenie na BO i bardzo mi było jej żal :(. Musiałam się odezwać. Całe szczęście, że szukacie dobrych ludzi. Oby znalazła cudowny domek już na zawsze - to moje dla niej życzenia.
  14. Kurcze, a może jakoś udało by się uzbierać???? Ja nadal deklaruję te 50 zł, kropla w morzu, ale zawsze:(
  15. [quote name='kaszanka']wiecie co ja z tym swoim oszołomem, co samców nietoleruje zwariować mogę. Postanowiłam, że suczkę do niego na 100% dobiorę, bo z Sonią sie dogadywał bez zarzutu. Ale jeszcze nie teraz, bo warunków nie mam, później będziemy na nowym miejscu to tak.[/QUOTE] To może kicię mu sprawić?;) Mam taką na zbyciu...
  16. Jakby co, dajcie znać, ja jeszcze nic nie wiem o zmianach, ale czasem udaje mi się coś "załapać":)
  17. [quote name='edek']Jaka ona piękna :loveu::loveu:, jest młodziutka i bardzo ładna szybko powinna znaleźć domek. Szkoda, że mi się szykuje nst kot na stałe, bo też mi się wprowadza do mieszkania :shake:. Ukradła mi serducho ....[/QUOTE] A może masz pojemne to serducho albo mieszkanie??;) [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2673867/dsc03076][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1473/54040d8c00219a0e4e020edf/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='birda74']Nowa jestem tu, więc usmiech na powitanie:lol: Czy mogę na swoja skrzynke poprosic o jakis nr konta dla Negro? Moge miesiecznie 50 zl przekazywac dla niego, albo innego potrzebujacego. Pozdrawiam[/QUOTE] [B]Witaj birda74[/B], miło Cię tu spotkać. Na razie wypluń te inne potrzebujące, oby ich jak najmniej:roll:. Konto Ci zaraz wyślę na pw. Tak naprawdę to w dniu kiedy przywiozłam Negro Jaśka, jak siedzieliśmy sobie na podwórku to przyplątała się do nich koteczka, której trzeba pomóc, bo oni nie mkogą jej wziąć. Wkrótce właśnie miałam napisać więcej i pokazać zdjęcia, co też zrobię:) i robię: To młoda kicia, ma gdzieś z pół roku. Totalna przylepa:). Przyszła dosłownie wkrótce po tym jak na podwórku pojawił się Jasiek. Nie speszyły ją cztery psy, wlazła przez płot i tyle:cool1:. Jak moja wredna Miniówka ja pogoniła, wskoczyła na płot, ale za chwilę znowu przyszła prosto pod jej nos. Ta znowu chciała dać jej kosza, ala kicia syknęła i twardo postanowiła zostać:evil_lol:. No i Mini dała za wygraną. Łaziła przy nas wyginając się na wszystkie strony. Jak poszliśmy na górkę gdzie dorwaliśmy Jaśka, by zmienić mu obrożę i zapuścić odkleszczacz, poszła razem i nadzorowała przy jego łbie czy przypadkiem wszystko jest ok:eviltong:. Mały pies czy duży, nic sobie z tego nie robi:roll:. Mieli jej nie karmić, żeby sobie poszła, ale wieczorem nie wytrzymali. Trzyma się ich jak rzep, nie ma zamiaru nigdzie iść. Ale oni jej nie wezmą. Szkoda niuni, bo jak tak podłazi do psów, to któryś strząchnie i będzie po kocie:shake:. Może ktoś zna kogoś, kto chciałby ją przygarnąć? Wyślę ją oczywiście do Pupili i zrobię allegro... [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2673302/dsc03080"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi133/e0152951000bbe254e01ca03/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2673303/dsc03079"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1347/7f0a1e53000c31ab4e01ca4c/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2673304/dsc03077"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi980/73b9378700266e084e01ca62/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2673305/dsc03066"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi450/388d2085002aa9834e01ca80/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  19. No jestem. Byłam wczoraj u Negra:razz:. [B]Kuna[/B], uprzedziłam Twoje myśli:) A więc jednak trochę z przymuszenia;). Ponieważ moja Iga też była dzikuską z prawdziwego zdarzenia, wiem co nieco na ten temat. I postanowiłam spróbować zadziałać tak jak z nią:p. Żałowałam już pierwszego dnia, jak go zawieźliśmy, że nie wsadziliśmy do domu, ale nie chcieliśmy go dodatkowo stresować. A on tak leżeć sobie z pewnej odległości to mógłby pewnie miesiącami, te kilka dni to pokazało. Owszem słucha jak do niego się mówi, a nawet ma śpiewanki, a jakże:lol:, ale na wyciągniętą rękę odskakuje:shake:. No więc zapakowałam tą panią spod bloku razem z jej psem i pojechaliśmy socjalizować psa:evil_lol:. Słuchajcie, jak ją zobaczył to dostał szału, podleciał jak szalony, cieszył się, kładł do głaskania, zupełnie inny pies, coś niesamowitego. Stałam i ryczałam:oops:. Chodził za nią krok w krok po ogrodzie, nawet wszedłł łapą na schodek ganku, ale nie dalej, spokojnie poczekał, aż wyjdzie z powrotem. Nie przeszkadzała mu już za bardzo obecnośc innych osób. To było coś niesamowitego:crazyeye:. On sobie ją wybrał, ale niestety... :roll: Potem daliśmy mu trochę środka uspokajającego (który wcześniej zakupiłam w razie czego u weta), bo zaplanowaliśmy go przetransportować do chałupy. Bałam się czy on tam wytrzyma, bo pewnie nigdy nie był... Jak trochę go wzięło, ta pani co u niej jest, zabrała go na rękach i zaniosła do pokoju, dostał posłanko i po jakimś czasie smacznie usnął:lol:. W nocy ktoś z nim spał, żeby było mu raźniej, podobno strasznie chrapał:evil_lol:. Rano smacznie zjadł, poleżał, obserwował jak krzątają się po domu, pospał. Potem wynieśli go na zewnątrz, bo na smyczy to on tylko się kładzie (a na razie nie ma łażenia bez smyczy, żeby nie czmyhnął w krzaki). Dziś kupią mu szelki, będzie wygodniej uczyć go smyczy. Został wyczesany, wylegiwał się i strasznie mu się to podobało:loveu:. Na razie w domu zostawiają go tylko na chwilkę, bo jak u mnie tak walił głową w szybę samochodu, to strach, żeby nie wybił szyby. No i takim sposobem, na siłę :diabloti:, ale mu dobrze:multi:. Najpierw na dotyk reagował nerwowo kuleniem się, albo zapiszczeniaem,teraz już coraz bardziej ufnie. Mam nadzieję, że ta akcja to był strzał w dziesiątkę;). Od razu mi lepiej. Tym bardziej, że jest naprawdę pod dobrą opieką, ma poświęcone dużo czasu, bo babeczka nie pracuje, a i córka zaraz będzie miała wolne. Oni uwielbiają zwierzęta:lol:, ale mają dużo własnych, w sumie 6 - psy i koty. Negro ma doborowe towarzystwo. Całe szczęście, że lubi koty, bo byłby problem. A tak w ogólne to z niego teraz [B]Jasiek:).[/B] Jemu bez różnicy, bo nikt go po żadnym imieniu nie wołał, a Negro to wymyśliłam tylko,żeby nie było bezosobowo[B].[/B] Co do wydatków, to będę informować w poście nr 2, tam odsyłam zainteresowanych (wkrótce uzupełnię). Mam krótki filmik, ale ktoś musi mnie poinstruować jak go tu wsadzić:oops:. Czy on nie jest cudny:loveu:? [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2673300/dsc03045"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1779/7501dc45000a67a04e01c9a5/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2673289/dsc03083"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2342/1f24652200029bb44e01c6d8/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2673291/dsc03085"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1979/8504affc00180ae24e01c868/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] To z kolegą z pod bloku:) [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2673298/dsc03087"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1954/4f64008f00261b464e01c952/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  20. Wiecie co, mnie już nic nie przeraża, tylko strasznie zasmuca... Ale musi być dobrze, w to wierzę, przecież znam takie psy, co wyszły na ludzi;) Średnio trwa to rzeczywiście 2 lata:roll:.
  21. Dzięki Asia, jesteś WIELKA:)
  22. Myślę, że ogłoszenie jest ok:) zachary - nie widziałam psa, o którym piszesz, ale teraz rzadziej tam bywam. A Negro, cóż, nadal bez zmian, tzn. chowa się przed ludziem pod choinkę:(, przygląda się tylko z daleka... Od czasu złapania chyba jeszcze bardziej zdziczał... Nie wiem kiedy on zaufa i zobaczy, że wszystko jest ok.
  23. To ogłoszenia dla Negra, które zrobiła mu dzielna suślik:multi:, ma też allegro. Kaszanka, może wybierz coś z nich, dopisz tylko ze zaszczepiony, odrobaczony, zabezpieczony od kleszczy. [INDENT][URL="http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/N...ie.html,179587"][COLOR=#4444ff]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/N...ie.html,179587[/COLOR][/URL] [URL="http://www.mojeryby.com.pl/ogloszenia/index.php?strona=ogloszenia&d0=podglad&d1=&d2=&id=595"][COLOR=#4444ff]http://www.mojeryby.com.pl/ogloszeni...d1=&d2=&id=595[/COLOR][/URL] [URL="http://bialystok.olx.pl/item_page.ph...&ts=1308132036"][COLOR=#4444ff]http://bialystok.olx.pl/item_page.ph...&ts=1308132036[/COLOR][/URL] [URL="http://ogloszenia.naszezwierzaki.eu/o/869/_Zielonooki_Negro_szuka_właśnie_Ciebie"][COLOR=#4444ff]http://ogloszenia.naszezwierzaki.eu/o/869/_Zielonooki_Negro_szuka_właśnie_Ciebie[/COLOR][/URL]! [URL="http://www.oglosze.pl/oferta43668_zi...ie_ciebie.html"][COLOR=#4444ff]http://www.oglosze.pl/oferta43668_zi...ie_ciebie.html[/COLOR][/URL] [URL="http://ogloszenia.naszezwierzaki.eu/...5%9Bnie_Ciebie"][COLOR=#4444ff]http://ogloszenia.naszezwierzaki.eu/...5%9Bnie_Ciebie[/COLOR][/URL]! [URL="http://www.zoonet.pl/mod/99/t/iP/cID/5/iID/2667"][COLOR=#4444ff]http://www.zoonet.pl/mod/99/t/iP/cID/5/iID/2667[/COLOR][/URL] [URL="http://www.adin.pl/ogloszenia/149878.html"][COLOR=#4444ff]http://www.adin.pl/ogloszenia/149878.html[/COLOR][/URL] [URL]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1977941-negro-szuka-wlasnie-ciebie/[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/negro_szuka_wlasnie_ciebie_252550.html[/URL] [URL]http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Do_adopcji/Psy,ogloszenie,614483.html[/URL] [URL="http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1977...lasnie-ciebie/"][COLOR=#4444ff]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1977...lasnie-ciebie/[/COLOR][/URL] [URL="http://warszawa.cwirek.pl/?act=preview&id=121920"][COLOR=#4444ff]http://warszawa.cwirek.pl/?act=preview&id=121920[/COLOR][/URL] [URL="http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/24785/"][COLOR=#4444ff]http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/24785/[/COLOR][/URL] [URL="http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=110857"][COLOR=#4444ff]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=110857[/COLOR][/URL] [URL="http://www.rozglos.net/ogloszenie-270579.html"][COLOR=#4444ff]http://www.rozglos.net/ogloszenie-270579.html[/COLOR][/URL] [URL="http://bialystok.olx.pl/item_page.ph...&ts=1308132036"][COLOR=#4444ff]http://bialystok.olx.pl/item_page.ph...&ts=1308132036[/COLOR][/URL] Konto do włat to samo, co dla Gareta. Psiak jest w hoteliku, ale nie stricte;). To raczej pdt, polecony przez dobrą duszę i sprawdzony przeze mnie osobiście. Ma tam super warunki i super ludzi:loveu:. Duże podwórko, ogrodzony wysokim płotem teren, miejsce do zacisznego schowania się, wstęp do domu. Ludzie mają swoje zwierzaki, zgodzili się na niego w sytuacji podbramkowej. Najgorzej, że on strasznie dziki:cool1:. Nie da się podejść, przy próbach szaleje, chowa się, nie ma mowy o bliższym zbliżeniu się, a nie chcą go łapać na siłę. Może w końcu się uspokoi, ale jest tak przerażony, że aż przykro patrzeć:-(. Ja nie wiem, jakim cudem udało się go złapać, to był koszmar. Trwało to bardzo dlugo, chodziłyśmy za nim krok w krok, potem już zaczął bać się i tej pani, a jak widział, że idę z daleka, to oglądał się i uciekał. To naprawdę cud, że się udało, ale nie zapomnę tego do końca życia. Całe szczęście, żę on już był przyzwyczajony do miejsca pod blokiem i co jakiś czas tam wracał. Na razie i tak nie ma mowy o nowym domu, ale niech ogłoszenia lecą, może coś się zmieni... Na razie odetchnęłąm z ulgą, ale teraz martwię się, jak to dalej będzie z jego socjalizacją... [INDENT] [/INDENT][/INDENT]
×
×
  • Create New...