[quote name='arabiansaneta']No, wróciłam z Włoch i u źródła bezpośrednio poleciłam Żabunię opiece Św. Franciszka. Kiedy ona miała cieczkę, bo czas leci jak głupi i możnaby pomału myśleć o sterylce? A co zastąpiło teraz jej ulubiony krzaczek? Możnaby ogłosić ją z ładnym zdjęciem i chwytającym za serce tekstem w lokalnej prasie, bo jeszcze nie każdy ma nawyk korzystania z portali netowych...[/QUOTE]
A ja wierzę w św. Franciszka, że pomoże znaleźć Żabce domek. Gdy byłam we Włoszech, to przywiozłam do naszego schroniska krzyż z Asyżu, powiesili go biurze, ponoć od tego czasu, ruszyły się adopcje i schronisku dobrze się wiedzie.